Posłuchaj Plus Minus | Czy inteligencja jest tylko za Platformą
Czy w dzisiejszej Polsce inteligencja jest jeszcze potrzebna – czy jest już tylko wykorzystywana jako narzędzie polaryzacji? O tym, jak pogubiliśmy się w definicji autorytetów i wciąż nie umiemy rozliczyć się z własną historią, Daria Chibner rozmawia Esterą Flieger.Kup subskrypcję „Rzeczpospolitej” pod adresem: https://czytaj.rp.pl
Natomiast tak, bardzo mnie to frapuje, interesuje mnie te relacje inteligenta z klasą średnią. I na przykład ja też o tym trochę myślałam, czy sama bym się nazwała inteligentką, bałabym się nazwać inteligentką, bo to też oczywiście naraziłoby mnie na hejt. Profesor Rymkiewicz na początku sam mówił, właśnie ja też się boję nazwać inteligentem. Ja bym się tam właśnie w ten sposób określić, ale myślę sobie, wiesz o czym... Ma z tym kłopot i ten kłopot ma charakter osobisty, jest moim poważnym problemem, bo teraz trochę jednak cringe'owo nazywać się inteligentem. Właśnie to, nie? Ja myślałam o tym, bałam się, że mnie o to dzisiaj podczas tego podcastu zapytasz i dlatego się nad tym przez ostatni dzień zastanawiałam. Ja sama się bałabym też odnazwać jakkolwiek, nie wiem, inteligentką, inteligentem. Natomiast na przykład zastanawiam się nad tym, jak idę do Filharmonii.
Chodzę do Filharmonii zdecydowanie za rzadko, chciałabym chodzić częściej, ale tak jak mogę, tak chodzę, bo to lubię. I zastanawiam się, jeśli ja idę do Filharmonii, to jaka jest, dużo o tym myślę, jak się opisałabym również klasowo. W sensie nie jestem posiadaczką nieruchomości, nawet mieszkania nie mam. Także czy ja się łapię na klasę średnią, czy to już to, że idę do filharmonii, to jest mój określony, nie wiem, gust muzyczny, tak? No to czy to jest już klasa średnia, czy inteligencja? No więc to jest wszystko takie moim zdaniem bardzo też płynne i ruchome. No i jednocześnie lubię muzykę hip-hopową większość. Więc tu się jeszcze nam bardziej, prawda? Ale właśnie przykład konkursu szopanowskiego, bo ten artykuł z tygodnika poszczególnego jest świetny, ale konkurs szopanowski pokazał, że ja akurat, jeżeli chodzi o muzykę klasyczną i tak dalej, to tylko opera, reszta to tak nie za bardzo, ale ja jadę tramwajem i słyszę, że ludzie rozmawiają o konkursie szopanowskim.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Czy w dzisiejszej Polsce inteligencja jest jeszcze potrzebna – czy jest już tylko wykorzystywana jako narzędzie polaryzacji? O tym, jak pogubiliśmy się w definicji autorytetów i wciąż nie umiemy rozliczyć się z własną historią, Daria Chibner rozmawia Esterą Flieger.
Kup subskrypcję „Rzeczpospolitej” pod adresem: https://czytaj.rp.pl