Podsumowanie Game Awards
W dzisiejszym odcinku dokonamy podsumowania gali The Game Awards, rozmawiając nie tylko o wynikach głosowania, ale też o zapowiedzianych na imprezie grach.
Na sześć gier, które były nominowane, ograłem trzy, przy czym dwie skończyłem. Mówię o nominacjach do Goty na Game Awards. Ograłem trzy, z czego dwie skończyłem tylko. Jedną to gdzieś porzuciłem w połowie, a tych pozostałych trzech to w ogóle nie ruszałem. No jedna to na Switcha, to wiadomo, Donkey Kong to raczej ciężka sprawa. Ale reszty nie. Ale jak popatrzyłem sobie na listę gier, spróbowałem sobie wytypować na ten moment jakąś dziesiątkę, to mam olbrzymi problem z nią. Bo w zasadzie mam tylko dwie gry, które tak, wiesz, z entuzjazmem mogę wskazać. Jest to Kingdom Come Deliverance 2 i Kronos. Natomiast jeśli chodzi o resztę, no to będę musiał szyć po prostu z tego, co ograłem. Na przykład Clare Obscure. No to wiadomo, że się znajdzie.
Ale żebym jakoś tak uderzył mocno w tę dziesiątkę, żebym wsadził akurat ten tytuł, to nie. To ja miałem zupełnie odwrotnie, bo zrobiłem jedną dziesiątkę i okazuje się, że brakuje mi jeszcze z 10 miejsc. Aha, czyli zero masz, tak? Nie, nie, w sensie, że zrobiłem dziesiątkę sobie i tak sobie myślę, kurde, przydałoby się jeszcze 10 miejsc, żeby mieć w sumie 20 miejsc. aż tyle super gier wyszło. Nie wszystkie pokończyłem, ale dużo mam rozgrzewanych. W sumie nie skończyłem jeszcze Kingdom Cama, ale na pewno będzie u mnie w dziesiątce, ale mam na przykład tego Keepera, mam Curry Obscure, mam Seance, mam Blueprince'a, którego to podstawę skończyłem, ale też do końca tam jeszcze mi pewnie daleko.
Mam Thunderfalka zdecydowanie, mam The Root Trees Are Dead, którego chyba ty w ogóle nie znasz. Z początku, to jest ze stycznia w ogóle 2025. Z samego początku stycznia. I... No i jeszcze inne tytuły mam. I tak sobie myślę, że przydałoby się więcej miejsca. Aniel ma Metroida też oczywiście. Chociaż nie na pierwszym miejscu zdecydowanie. Będzie w piątce pewnie. To niesamowite, bo u mnie jest dokładnie odwrotnie. To znaczy, ja grałem w sporo gier w tym roku, nie? No i skończyłem Duma, przecież skończyłem Mafię, ale jak sobie zacząłem myśleć o tym, co bym chciał umieścić, to tylko te dwa tytuły mi przyszły do głowy, plus trzeci, Kleropski Restauracji, tego, że niedawno ogrywałem mocniej.
Final Fantasy Tactics jest. Seance at Blake Manor. No, dużo jest dobrych gier. Tylko nie wszystko. Oczywiście z tych, co powiedziałem, to skończone są w zasadzie trzy. bo jeszcze nie skończyłem tak naprawdę Henryczka, no ale to mi się zdanie nie zmieni. Ja jestem już dość zaawansowany. Sądzę, że na pewno po połowie jestem. No zobaczymy, jak tą końcówkę przyjmiesz jeszcze. To chyba dobrze przyjmę końcówkę. Nie spodziewam się jakiejś, wiesz, że nagle okaże się, że to był wszystko sen, a tak naprawdę jestem w świecie opanowanym przez Terminatory i mam wszczep, który symuluje średniowiecze. Chociaż to mogłoby być ciekawe. Właśnie, a propos Terminatora. Terminator jeszcze, o właśnie, Terminator.
Niekoniecznie z konsol, tylko z automatów. Wrzucasz żeton, I chcesz dojść jak najdalej. I na tym poziomie wysokim oraz na poziomie automatowym jest naprawdę wymagająca. Jak ktoś chce przejść na poziomie niskim i zwrócić grę, to może to zrobić. Bo to jest wtedy do przejścia. Ja przyszedłem na tym najniższym poziomie grę całą 34 minuty. No, też tak myślę, że na normalu to mniej niż godzina, żeby zobaczyć wszystko w zasadzie. Znaczy nie wszystko, ale prawie wszystko. Ja w tej chwili mam 7 godzin w grze, na Steam tak pokazuję, no i w ogóle nieruszony tryb trudny, tylko niski i normalny.
Zastanawiam się, czy może nie zrobić z niej wyzwania sobie noworocznego, bo w tym roku pewnie też będzie jakieś wyzwanie. ryśki przeszedłem, więc pewnie trzeba coś innego wymyślić, jakąś grę trudną, wymagającą, niewybaczającą błędów, a Terminator na tych wyższych i na normalnym, na ostatnim etapie też błędów absolutnie nie wybacza. I bardzo mi się też, oprócz tego, co powiedziałeś, że jest zróżnicowana rozgrywka, to mam nadzieję, że pójdą tropem odświeżania klasyków filmowych z lat 80. i początku 90. obejrzałbym takiego Robocopa. Znaczy zagrałbym w takiego Robocopa. Zagrałbym w takiego Predatora.
Kurczę, Matrixa bym takiego zobaczył chodzonego. Jest potencjał. Mam nadzieję, że mi się to świetnie sprzeda. Chociaż są właśnie te opinie takie, że za krótkie i... No za krótkie, to jest podstawowy zarzut. Chyba więcej takich zarzutów nie ma, że za drogie i za krótkie. Widziałem post chyba puszczonego przez jakiegoś polskiego znajomego, tylko nie wiem, czy to na pewno był Polak. na Twitterze, że nie, to na pewno nie był Polak. Bo porównywano to do Clare Obscure, że jest niewiele droższy, a oferuje dużo więcej rozgrywki. W sensie dużo więcej też zabawy.
No w sumie tak. Klasyk automatowy. Ja mam problem z arcade stickami, bo jestem przyzwyczajony przez lata grania na joysticku do prawej ręki. Do trzymania gałki w prawej ręce. I tak naprawdę mało grałem w życiu na automatach, więc patrzyłem jak inni grają i zawsze pamiętam jak... w końcu miałem jakiś pieniądz, żeby wrzucić, no to problem był dla mnie kierowanie lewą ręką. I jestem bardzo praworęczny, lewą ręką niewiele rzeczy potrafię zrobić. Dlatego nie da się przestawić, bo nigdy takiego arcade sticka w sumie nie miałem. Nie, nie, no bo masz po prostu przyciski. Jak masz tutaj, masz w lewej ręce... Ale możesz odwrócić to, nie?
Musisz obrócić, no to wtedy zmieniają się kierunki. też tak? No wiem, dlatego właśnie się pytam czy akurat ja swojego mam 8-bit do mam taki arcade stick i tam mogłem to zmienić rozkręciłem, pozmieniałem mikroprzełączniki tylko, że wtedy jest niewygodnie się go niewygodnie się opiera ręce, bo jest tak zaprojektowane, żeby była jednak ręka na na lew Znaczy kierująca po lewej stronie, jak masz kierującą, jak obrócisz go, to ci się ześlizguje po prostu. Albo wrzyna w rękę. Są ponoć arcade sticki dla stricte praworęcznych, natomiast ja nie gram aż tyle, żeby kupować coś takiego.
W przyszłym roku w ogóle. Nie wiem, czy kojarzysz. Znaczy kojarzę, tylko wiesz, najpierw ja coś powiem ogólnie. Chciałbym podzielać twój entuzjazm, bo to nie o to chodzi, że ten event był zły sam w sobie, nie? To na mnie kompletnie wrażenia wielkiego nie zrobił. Znaczy kompletnie w sumie wrażenia nie zrobił. To znaczy jest okej, ale tylko okej. Nawet ciężko powiedzieć, że mam jakieś mieszane uczucia, bo mieszane uczucia to wiesz, dwie skrajności, nie? A tutaj po prostu było okej i tyle. Zrobiłem sobie takie doświadczenie. My pierwotnie mieliśmy nagrywać ten podcast wczoraj. Nagrywamy go w środę. Ja dzisiaj trzech czwartych gier zapowiedzianych nie pamiętam. Między innymi tej, której przed chwilą powiedziałem i zapomniałem, że w ogóle była.
Okej. To jest przerażające, że ja tak na zimno do tego wszystkiego podchodzę. To mnie kompletnie nie jara. Okej, fajnie, że są zapowiadane nowe gry, fajnie, że są zwiastuny, ale nic z tego w zasadzie nie wynika. To jest dla mnie taka grzałka na pięć minut. No to ja mam inne podejście troszkę. No nie wiem, będziesz przypominać sobie co miesiąc, co dwa, trzy, że Fate of the Old Republic zostało zapowiedziane i będziesz na to czekać? Nie, no Fate of the Old Republic, ja wiem, że to za dwa lata pewnie będzie. Jakie dwa lata? Oni powiedzieli, że w tym roku studio założyli. W tym roku, a dobra, to na kolejną generację będzie. Czy na PlayStation 6 będzie. Chociaż odgrażają się, bo Schreier powiedział, że celuje w 2030 z tym tytułem najwcześniej, a oni się odgrażają, że przed 2030 to wydadzą.
Nie mam zielonego pojęcia, natomiast wczoraj na Discordzie ktoś wrzucał jakieś info, tylko nie wiem na ile oficjalne, czy zostało to powiedziane przez deweloperów, czy jest to znów jakaś plota, no bo wiesz, żyjemy teraz plotkami, w zasadzie niczym innym, że po pierwsze turowe, a po drugie w Early Accessie wyjdzie. Czyli tak jak w Baldur's Gate. Super. Turowo bardzo jestem za. W ogóle ostatnio tak sobie patrzyłem na pudełko z Balduriem tak zacząć, nie zacząć, zacząć, nie zacząć. Na razie nie zacząłem. Mam podobnie, ale czekam na wersję PS5. To właśnie na PS5 mam pudełeczko, wiesz. Ja mam pecetową, ale chciałbym na PS5, więc czekam na jakąś dobrą obniżkę i wtedy może pojadę do końca, bo po 40 godzinach odpadłem od Baldura.
Wiem, wiem, byłem na transmisji, zajrzałem sobie. No ale już mam ze 35 godzin. Wow, wow. Zacząłem grać, wciągnęło mnie od nowa. Myślałem, że już po ostatnim razie, który był ze dwa lata temu, może półtora roku temu, dam sobie spokój i nigdy już do tego nie wrócę, albo przynajmniej przez długie lata, nie? A to co? Minęło trochę czasu i nagle mam mega fun w sumie grając w to. No to ja mam fun grając, mam teraz rozgrzebanych kilka tytułów, bo tak, mam Witchfire'a, mam Terminatora, odpaliłem sobie na nowo Feza. Boże, Fez jest genialny. bo kolega, bo Borsuk pokazał mi, wyobraź sobie, na ZX Spectrum wyszedł klon Feza. Klon czy bezpośredni port? Klon.
Mega. Po prostu super klawiatura. To jest ZX Spectrum po prostu. Zrobiony obecnie. Na nowo. Tu jest jeszcze całe oprzyrządowanie do tego, więc już tego nie będę wyciągał. Sam komputer robi wrażenie ogromne, więc jestem bardzo zadowolony. Co prawda nie mogę go podłączyć tak, żeby robić transmisję z niego, bo nie ma wyjścia HDMI, a nie mam na razie Retrotinka, ale mam nadzieję, że taki mam plan, żeby w 2026 roku tego Retrotinka kupić, bo też widziałem go teraz w akcji u kolegi Borsuka właśnie i... Jest super to urządzenie. Jeśli ktoś chce robić transmisję ze starszych tytułów, to bardzo, bardzo polecam.
Doszło do mnie, że jeden, ale nie, że dwa. I że pracują nad tym Polacy też. I chyba nawet są takim studiem wiodącym, mam wrażenie. Przynajmniej po tym, co piszą pracownicy tego studia na Facebooku, na Twitterze. Tomek napisał w komentarzu, Tomek go, bo tam pracuje. Mam nadzieję, może by go zaprosić do Grysława, żeby wycisnąć z niego, wycisnąć go jak cytryna. Nie wiem, czy on będzie w stanie o tym mówić. Żeby powiedzieć wszystko, co wie o Wiedźminie. O tym Tomb Raiderze, bo... O Tomb Raiderze też, ale pewnie nie może. Ja zdaję sobie sprawę z tego, że nawet pewnych pytań nie ma co zadawać, bo i tak usłyszę, że no nie mogę o tym powiedzieć, bo tak.
Nie, nie o to mi chodzi, bo teraz musiałbym po prostu sobie odświeżyć ten zwiastun i sprawdzić, czy faktycznie był gameplay w nim. Wydaje mi się, że tam był gameplay. Okej. Tylko też nie było daty premiery podanej. No, ale to myślę, że po prostu potwierdzili to, o czym w zasadzie wiadomo od dawna, że to robią. Spodziewałem się, że będzie Max Payne. Że będzie Max Payne i data premiery. Chyba za wcześnie jeszcze. Właśnie wydaje mi się, że Max Payne miałby wyjść wcześniej przed kontrolem. To było takie delikatne rozczarowanie. Ale delikatne. Było bardzo fajnie wyglądającej, jak lubisz cyberpunka, ten No Law.
Tak, Paweł Błaszczak robi tam muzykę, już widziałem, że się chwalił. I to jest gra od twórców Ascent. Bardzo ładnego, izometrycznego rachuciachu. Tak, który przeszedł bez echa. Przeszedł bez echa, chociaż było trochę rozgłosu na jego premierę, kiedy Ascent wychodziło, ale ostatecznie rzeczywiście Mam wrażenie, że gdzieś tam utknął w pamięci i się nie pojawił. Co tu mam jeszcze w notatkach? Najbardziej ten Order of the Sinking Star to jest tytuł, na który bardzo czekam. Oczywiście Phantom Blade Zero, chociaż powiem Ci tak, po obejrzeniu na poprzednich pokazach rozmaitych kolejnych dalekowschodnich Souls-like'ów już nie robi Phantom Blade Zero takiego wrażenia, bo one, te wszystkie gry zlewają się w jeden
To jest gra dla mnie zrobiona. Nie znamy się z panem Jonathanem, ale on sobie pomyślał, jest tam gdzieś człowiek. który chce w to zagrać. Zrobię grę dla niego. No to zrobił. Robi. On chyba powiedział, że trzeba 500 godzin, żeby to wymaksować. Może tak. Tylu w Witnessie na pewno nie mam, ale w Witnessie mam ponad 100%, ponad 100 godzin i wymaksowałem Witnessa. Inaczej, mam platynę na tyle, ale pewnie to nie są wszystkie zagadki. Pewnie wszystkiego w Whitney się nie widziałem, bo tam są, później jak się przejdzie grę, to się nagle zaczyna zauważać pewne elementy, które są zagadkami, jakby to powiedzieć, krajobrazowymi.
Braida chyba mam zrobionego wszystko i Witness sam mam zrobione wszystko z tych, co jest w trofejach. On jeszcze, nie wiem czy wiesz, pracował, pomagał przy Baba Is You. Ok. Chyba robił testy Baba Is You i podsuwał pomysły z tego, co słyszałem. Jakbyś mógł to sprawdzić, jak już jesteś tam. I właśnie odpalam Mobi, zaraz zobaczymy. Baba is You, jeśli ktoś nie grał, proszę Państwa, Baba is You to jest jedna z najciekawszych i najtrudniejszych gier logicznych, jakie kiedykolwiek zostały zrobione. Nie każdemu może pasować styl graficzny bardzo taki 8-bitowy. Natomiast pomysł w tej grze zawarty zasługuje na Oscara.
To jest jakieś nieporozumienie. Obie wyszły, Genshin to chyba z pięć lat temu, ten Wuthering Waves to rok temu wyszedł. No i wiesz, jak mamy do czynienia z przekupstwem ze strony twórców, no przekupstwem oczywiście w cudzysłowie, także jak zagłosujecie na to, dostaniecie darmowe skórki czy tam walutę w grze. Znaczy z tym problemu nie mam akurat. Uważam, że jeżeli... Daj mi powiedzieć do końca. Jeżeli głos ludu zdecydował, że wygrała akurat ta gra... może krzywymi sposobami lewymi, to to jest głos ludu właśnie. Okej, to jest dla mnie spoko. Natomiast to, że te gry tam się znalazły, to to jest niewyobrażalna wręcz siara.
Tam była gra w tej pierwszej trzydziestce, która premierę, czy premierę, rocznicę premiery dziesiątą będzie mieć w przyszłym roku 9 sierpnia i to jest No Man's Sky, wyobraź sobie. W 30 grach na gali, gdzie doceniane są gry z danego roku, albo przynajmniej z jakichś tam widełek obejmujących cały rok, hasie 8 albo 9 tytułów starszych? Po co? Jakby się nie dało 30 wybrać. A brakowało Kronosa chociażby. Brakowało Alters chyba. Ale to nie tylko tych. Nawet dać wybór. Ktoś to wybierał. Jeszcze zrozumiałbym, gdyby to wybierali ludzie. Trochę tak jak na Steamie. Że zagłosuj, żeby gra się znalazła w takiej kategorii. ale tutaj ktoś dokonał tego wyboru, nie wiadomo chyba w sumie kto, mam takie wrażenie, że organizatorzy i wepchnęli tam 8 albo chyba 9 gier, które w życiu nie powinny się tam znaleźć ze względu na to, że nie pasowały do tych widełek.
Dlaczego na przykład tam nie było GTA Online. No właśnie. Jakie jest kryterium doboru nawet tych popularnych gier do tych gier? WoW był, czy nie było WoWa? Chyba nie, ale mam wrażenie, że tam pieniążki decydują o to, kto się tam dostanie. Teoria spiskowa. Chyba pierwsza ever moja. Ale wcale bym się nie śnił, gdyby tak było. Ogólnie ta kategoria jest krzywa. Jest krzywa. No i zwycięzca też jest krzywy. No jest krzywy w tym względzie, że faktycznie... Spróbowano wymusić poniekąd na fanach tej gry za jakieś tam przedmioty, żeby zagłosowali. Natomiast, słuchaj, takie są zasady. Każdy może grać w ten sam sposób.
No, to prawda. Maj to w ogóle jest atrakcyjny miesiąc, nie? Na wydawanie gier teraz. Wiedźminy, The Last of Us, nie, The Last of Us chyba w czerwcu wyszło, z tego co pamiętam. Mam teraz albo Ghost of Tsushima wyszło w czerwcu. Muszę to sprawdzić. Nie będzie mi to dawać spokoju. The Last of Us 2. Oczywiście, że w czerwcu wyszło, a nie w maju. Czyli Ghost of Tsushima wyszła w lipcu. No, ale ten okres jest bardzo atrakcyjny, więc nie dziwi mnie to, że skoro zwolnił się slot, no to nagle wszyscy będą chcieli też tam się znaleźć. No i dwa miesiące więcej na dopracowanie.
Tak bym powiedział. Nie śledzę. Nie porównuję teraz tych serwisów. Nie sprawdzałem tego. Zresztą nie mam też takich danych dokładnych. Ale wydaje mi się, że tam PPE, jeśli gol dalej jest pierwszy, to PPE dzielnie depcze po piętach. Albo może się już ta sytuacja odmienić. Mogła. Czyli sensacyjność popłaca. To prawda. Zwłaszcza to, że wiele lików od insiderów sprzedajesz jako prawie oficjalne wieści. Na zasadzie, że jak coś insider powie, ktoś, jakiś puści ktoś jakąś plotę, to nagle się okaże, że to się na pewno wydarzy. Tak jak z tym Half-Life'em było. Nie, ja cały czas powiem tak.
bo wie, że życie składa się z ciągu rozczarowań, przetykanych czasami chwilami szczęścia. Dobra, ale powiedzmy tak. Simplex pod jednym z moich live'ów, chyba pod prasówką którąś, mam nadzieję, że to był Simplex, ale wydaje mi się, że tak. Napisał coś takiego, że różnica pomiędzy plotkami o dodatku do Wiedźmina 3 a Half-Life'em polega na tym, tak to zrozumiałem, wybacz Simplex, jeżeli nadinterpretuję. Jest taka, że o Half-Life'ie wiadomo zdecydowanie więcej, właśnie dzięki różnym tam, wiesz, grzebaniu w plikach i tak dalej. a o Wiedźminie w zasadzie powiedział mocniej tylko Borys do tej pory, w sensie, że to zlikował i że to jest ta podstawowa różnica.
Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
W dzisiejszym odcinku dokonamy podsumowania gali The Game Awards, rozmawiając nie tylko o wynikach głosowania, ale też o zapowiedzianych na imprezie grach.