TOP 10: Największe ABSURDY państwa. Tak DOJEŻDŻAJĄ zwykłych ludzi [RANKING]
Czy w Polsce można trafić za kraty za kradzież wafelka wartego 99 groszy? Czy urzędnik skarbowy może zniszczyć piekarza za to, że ten... rozdawał chleb głodnym? Zapraszam na ranking TOP 10 najbardziej absurdalnych i bulwersujących sytuacji, w których machina państwowa – zamiast chronić – postanowiła przejechać walcem po zwykłym człowieku.Przyjrzymy się sprawom, które obnażają smutną prawdę: system bywa niezwykle sprawny w ściganiu „szaraczków” i zadziwiająco wyrozumiały dla tych, którzy mają „wypasione fury” lub odpowiednie znajomości. Od głośnej sprawy 15 lat więzienia za niewinność, po mandaty za jazdę na rowerze czy pomoc przy wymianie żarówki. Merytorycznie, kulturalnie, ale z odpowiednią dawką złośliwości.W tym odcinku m.in.:Więzienie za wafelek i chory system karania.Dramat piekarza z Legnicy – jak skarbówka „nagradza” za dobroczynność.15 lat za niewinność – kiedy procedury wygrywają ze sprawiedliwością.Silni wobec słabych – dlaczego celebrytom uchodzi na sucho więcej?
Jak widać. I jak widać, nieważne, której władzy postanowicie zagrać na nosie. I tak mogą was odwiedzić o 6 rano. Postawiono mi zarzut znieważenia pomnika śp. Lecha Kaczyńskiego. Przy czym policja wyjaśniała wtedy nie tylko założenie koszulki na pomnik Lecha Kaczyńskiego, co pewnie wielu mogło oburzyć bardziej. W Łodzi kot założył taką koszulkę z napisem Konstytucja na pomnik Misia Uszatka. No i organizatorów happeningu wtedy także ścigała policja. Przy czym warto tutaj wspomnieć, że nie tylko z Misiem Uszatkiem potrafi mieć problem polska policja, kiedy ten jest jakikolwiek związany z polityką. Potrafi mieć problem także z kredą. Co pokazuje doskonale przykład z Krakowa z 2021 roku, kiedy naprzeciwko siedziby PiS w Krakowie zorganizowano protest.
Protest polegał na tym, że rodzice przyszli tam z dziećmi, a dzieci robiły na chodniku rysunki. Jak możemy przeczytać, wyglądało to dokładnie tak. Tak, w czwartek krakowska policja interweniowała podczas demonstracji zorganizowanej przed lokalną siedzibą PiS. W ramach protestu na chodniku wymalowano smutne buzie oraz napisy w obronie migrantów, którzy utknęli na polsko-białoruskiej granicy. Nikt nie jest nielegalny. Co się wtedy stało? Wtedy, jak informował jeden z rodziców organizatorów tej akcji, przyjechała policja. Taka sytuacja w Krakowie. Na proteście rodziców z dziećmi pod siedzibą PiS policja zarekwirowała dzieciakom kredę. Spisała część rodziców i wezwała techników kryminalistyki. Policjanci sugerują, że mają naciski z góry. Nie przestraszycie nas. Czyli rozumiecie, te dzieciaki z kredą stanowiły aż takie zagrożenie, że trzeba było do nich wezwać krakowskie CSI.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Przyjrzymy się sprawom, które obnażają smutną prawdę: system bywa niezwykle sprawny w ściganiu „szaraczków” i zadziwiająco wyrozumiały dla tych, którzy mają „wypasione fury” lub odpowiednie znajomości. Od głośnej sprawy 15 lat więzienia za niewinność, po mandaty za jazdę na rowerze czy pomoc przy wymianie żarówki. Merytorycznie, kulturalnie, ale z odpowiednią dawką złośliwości.
W tym odcinku m.in.:
Więzienie za wafelek i chory system karania.
Dramat piekarza z Legnicy – jak skarbówka „nagradza” za dobroczynność.
15 lat za niewinność – kiedy procedury wygrywają ze sprawiedliwością.
Silni wobec słabych – dlaczego celebrytom uchodzi na sucho więcej?