TOP 10: Największe ABSURDY państwa. Tak DOJEŻDŻAJĄ zwykłych ludzi [RANKING]
Czy w Polsce można trafić za kraty za kradzież wafelka wartego 99 groszy? Czy urzędnik skarbowy może zniszczyć piekarza za to, że ten... rozdawał chleb głodnym? Zapraszam na ranking TOP 10 najbardziej absurdalnych i bulwersujących sytuacji, w których machina państwowa – zamiast chronić – postanowiła przejechać walcem po zwykłym człowieku.Przyjrzymy się sprawom, które obnażają smutną prawdę: system bywa niezwykle sprawny w ściganiu „szaraczków” i zadziwiająco wyrozumiały dla tych, którzy mają „wypasione fury” lub odpowiednie znajomości. Od głośnej sprawy 15 lat więzienia za niewinność, po mandaty za jazdę na rowerze czy pomoc przy wymianie żarówki. Merytorycznie, kulturalnie, ale z odpowiednią dawką złośliwości.W tym odcinku m.in.:Więzienie za wafelek i chory system karania.Dramat piekarza z Legnicy – jak skarbówka „nagradza” za dobroczynność.15 lat za niewinność – kiedy procedury wygrywają ze sprawiedliwością.Silni wobec słabych – dlaczego celebrytom uchodzi na sucho więcej?
I ta sama machina państwowa przejeżdża po nim tak, jakby jechała walcem. I na ranking takich sytuacji Was zapraszam. A nasze TOP 10 otwiera słynna babcia od owsiaka. Prokurator ustalił, że w dniu 13 stycznia tego roku na portalu Facebook oskarżona obecnie Izabela M. zamieściła post dotyczący założyciela Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy o treści. Gin człowieku i to jak najszybciej, dość okradania, dość twojego dorabiania się w znajomości Polaków. Twoje wille za granicą, twoja willa w Polsce, twoje dzieci uczą się za granicą i pensje twoje i twoje dzieci. Dość, rozlicz się i zmień okulary, bo takie noszą elety.
To sytuacja, w której policja zareagowała na wpis internetowy w takim tempie i pokazując taką szybkość działania i takie zdecydowanie, że nie uwierzyłby w to nikt, kto kiedykolwiek miał z nią jakikolwiek kontakt. I próbował na przykład zgłosić, że nie wiem, ukradziono mu rower albo samochód. W tym wypadku wystarczyło jednak 48 godzin, by znaleźć i wjechać na chatę emerytce, która w sieci groziła, miała grozić panu Jerzemu Owsiakowi. 66-latnia emerytka Izabela M została zatrzymana przez policję 15 stycznia w swoim mieszkaniu w Toruniu. Funkcjonariusze zabezpieczyli telefon, z którego dokonano obraźliwego wpisu. Do sytuacji doszło w ubiegłym roku i wirtualna Polska opisywała ją. Tak, w połowie stycznia pod jednym z wpisów szefa WOŚP Jerzego Owsiaka pojawił się komentarz Ginczueku.
Gruźb pozbawienia życia. Pani Izabela M. miała tymi wpisami grozić pozbawieniem życia panu Owsiakowi. Wobec niej zastosowała prokuratura środki zapobiegawcze w postaci zakazu opuszczania kraju, zakazu kontaktowania się z Jerzym Owsiakiem, dozór policji trzy razy w tygodniu oraz poręczenie majątkowe w wysokości 300 zł, które, proszę mi wierzyć, dla emerytki to jest spora kwota. Śledczy stwierdzili też, że ona pisząc w internecie takie też nieładne, przyznajmy to, rzeczy, nawoływała do popełnienia zbrodni na szefie WOŚP-u. No i jak sprawa trafiła do sądu, to pani emerytka została skazana. Wyrok też był nie byle jaki, ponieważ sąd orzekł 6 miesięcy więzienia w zawieszeniu na 3 lata, zakaz zbliżania się do pana Jerzego Owsiaka, co było pewną kwestią później, bo pan Jerzy Owsiak po całej sprawie proponował, że on by się chciał jednak z tą starszą panią po prostu
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Przyjrzymy się sprawom, które obnażają smutną prawdę: system bywa niezwykle sprawny w ściganiu „szaraczków” i zadziwiająco wyrozumiały dla tych, którzy mają „wypasione fury” lub odpowiednie znajomości. Od głośnej sprawy 15 lat więzienia za niewinność, po mandaty za jazdę na rowerze czy pomoc przy wymianie żarówki. Merytorycznie, kulturalnie, ale z odpowiednią dawką złośliwości.
W tym odcinku m.in.:
Więzienie za wafelek i chory system karania.
Dramat piekarza z Legnicy – jak skarbówka „nagradza” za dobroczynność.
15 lat za niewinność – kiedy procedury wygrywają ze sprawiedliwością.
Silni wobec słabych – dlaczego celebrytom uchodzi na sucho więcej?