Mentionsy Mentionsy
Łysy z Rynku - Tomasz Borejza
Łysy z Rynku - Tomasz Borejza

Jasna Iwan: pies to nie DZIECKO

06.05.2026 ·1 godz 5 min · 10 rozdziałów

Mainstream usilnie wmawia nam, że interesy kobiet to wyłączna domena lewicy. Tymczasem Jasna Iwan – artystka i jedna z liderek ruchu Kobiety Konfederacji – idzie pod prąd, udowadniając, że można być wolnorynkowcem i konserwatystką bez pytania o zgodę progresywnych elit.W rozmowie bez ogródek punktuje absurdy, które w "tolerancyjnym" świecie uchodzą za normę:📌 Parytety pod lupą – Dlaczego są one zwyczajnie głupie, niesprawiedliwe i uwłaczające dla inteligentnych kobiet?📌 Sztuka na smyczy – Jak ideologiczne granty zabijają kreatywność, promując jedynie "słuszne" tematy.📌 Dziwną poprawność w sztuce i na uczelniach artystycznych.📌 Demografia i "psiaki" – Dlaczego traktowanie psa jak dziecka jest szkodliwe dla obu stron i co z tym wspólnym ma upadek wyższych wartości?📌 Izrael vs Europa – Kto tak naprawdę wygrywa walkę o przetrwanie narodu i dlaczego polityka demograficzna tam działa, a u nas nie?Odkrywamy również, jak bardzo „otwarta” potrafi być progresywna strona społeczeństwa, gdy spotka kobietę, która śmie mieć własne, konserwatywne zdanie.

0:00 · Wprowadzenie i temat rozmowy 1

Mainstream uczy, że interes kobiet reprezentuje głównie lewica. Ja mam nawet sporo takich znajomych kobiet, które jak słyszą konfederacja, to się po prostu wzdrygają. A mimo to w konfie jest sporo kobiet, mało tego jest ruch kobiety w konfederacji i jedną z jego liderek jest Jasna Iwan, którą mamy tutaj dzisiaj w studiu jako gościa, bo chyba nie gościnie. Jasna, dlaczego nie lewica? Tak naprawdę moim zdaniem podstawowy jest program i powinniśmy wybierać przede wszystkim partię, której program nam odpowiada. Ja jestem wolnorynkowcem, szczególnie bliskie są mi wartości wolnościowe, w związku z tym Konfederacja była dla mnie oczywistym wyborem.

2:29 · Konflikt z progresywnymi środowiskami 1

To znaczy ja na przykład nie przychodzę na dużą część wydarzeń artystycznych, głównie dlatego, że czuję się niemile widziana. I to nie zawsze tak bywa, bo oczywiście są artyści, którzy są fair i którzy robią fajną sztukę, którzy jakby nie angażują polityki w tą swoją sztukę również. Ale faktycznie jest dużo wydarzeń, na które po prostu nie przychodzę, bo czułabym się niekomfortowo, bo już widziałam na przykład reakcje, które pojawiały się w internecie, które dotyczyły mojej osoby i wiem, że po prostu byłoby przynajmniej niesympatycznie. A jak jest w ogóle w sztuce teraz? Jest wolność słowa w sztuce? W teorii tak, ale w praktyce mamy jakiś mainstream, który tak naprawdę determinuje to, które tematy są promowane, które pojawiają się w środowisku, pojawiają się częściej.

50:54 · Konfederacja i jej rola 1

I są dwie strony, które podają od lat te same argumenty i my jako społeczeństwo w Polsce wciąż nie jesteśmy w stanie określić się tutaj, porozumieć. I żadne wojenki, krzyki i kłótnie w tym zupełnie nie pomogą. Czy masz poczucie, że takie konserwatywne poglądy trochę cię wykluczają poza nawias debaty o tych sprawach, przynajmniej w mainstreamie? Bo mnie się wydaje, że jest tak, że jest dużo mężczyzn i kobiet, które mają podobny do ciebie pogląd na też te sprawy, na różne sprawy. Ale jakbym wziął mainstreamową telewizję, otworzył mainstreamową gazetę, to jednak jest monopol na to, że prawa kobiet na przykład to jest prawo do przerywania ciąży, że trochę ta konserwatywna strona w tej rozmowie ginie, że trochę nie ma prawa mieć takich poglądów, jakie ma.

57:52 · Zakłócenia w polityce 3

Dużo jest kobiet, które podzielają światopogląd kobiet konfederacji. Myślę, że jest więcej niż się powszechnie wydaje. Mam wrażenie, że większość społeczeństwa po prostu jest średnio zainteresowana polityką. I mamy tak naprawdę tą sferę kobiet, taką trochę zideologizowaną, idącą feminizm po lewej stronie. I te skrajne głosy, one są najbardziej jaskrawe, bo wiadomo, że kobiety są w każdym punkcie na całej skali, są skrajnie prawicowe, są skrajnie lewicowe, są w pośrodku, tylko że po prostu mainstream pomaga tym jaskrawym i aktualnie pomaga tym jaskrawym częściej po lewej stronie.

i są bardzo otwarte na to, żeby wysłuchać, żeby zrozumieć, żeby jakoś zbalansować sobie swoje własne poglądy, bo tak naprawdę, tak jak już kilkukrotnie powiedzieliśmy w tej rozmowie, ten mainstream jest zdominowany przez jedną ze stron i o tej jednej ze stron dużo łatwiej jest usłyszeć, po prostu, więc staramy się tworzyć jakąś taką przestrzeń do tego, żeby ludzie mogli do nas przyjść, porozmawiać, zapytać. Wiadomo, że nie jest to takie łatwe, przez wiele, wiele, wiele lat Konfederacja w ogóle była wykluczona ze wszystkich mediów takich tradycyjnych, powiedzmy. Teraz to się zmienia dzięki temu, że jest internet i że ta wolność słowa jeszcze funkcjonuje jakoś.

Staramy się, zachęcamy oczywiście do tego, żeby poznać zdanie jednej i drugiej strony i żeby samemu znaleźć może jakiś złoty środek, a może się ustawić gdzieś bliżej jednej ze stron. Pamiętajmy, trzeba przede wszystkim rozmawiać i debatować i my nie będziemy nikomu narzucać żadnego konkretnego zdania. Ludzie mają myśleć i mają się spierać. I te decyzje powinny być ich indywidualnym wyborem. Może przyjdzie taki czas, że będzie więcej twórców, że popkultura będzie bardziej sprzyjająca tym ideom konserwatywnym? No mam wrażenie, że Internet sprzyja ideom konserwatywnym, że jest duża dominacja, ile w mediach mainstreamowych wygrywają

Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.