Jasna Iwan: pies to nie DZIECKO
Mainstream usilnie wmawia nam, że interesy kobiet to wyłączna domena lewicy. Tymczasem Jasna Iwan – artystka i jedna z liderek ruchu Kobiety Konfederacji – idzie pod prąd, udowadniając, że można być wolnorynkowcem i konserwatystką bez pytania o zgodę progresywnych elit.W rozmowie bez ogródek punktuje absurdy, które w "tolerancyjnym" świecie uchodzą za normę:📌 Parytety pod lupą – Dlaczego są one zwyczajnie głupie, niesprawiedliwe i uwłaczające dla inteligentnych kobiet?📌 Sztuka na smyczy – Jak ideologiczne granty zabijają kreatywność, promując jedynie "słuszne" tematy.📌 Dziwną poprawność w sztuce i na uczelniach artystycznych.📌 Demografia i "psiaki" – Dlaczego traktowanie psa jak dziecka jest szkodliwe dla obu stron i co z tym wspólnym ma upadek wyższych wartości?📌 Izrael vs Europa – Kto tak naprawdę wygrywa walkę o przetrwanie narodu i dlaczego polityka demograficzna tam działa, a u nas nie?Odkrywamy również, jak bardzo „otwarta” potrafi być progresywna strona społeczeństwa, gdy spotka kobietę, która śmie mieć własne, konserwatywne zdanie.
Nie tylko się też dyskutuje, bo jak sobie otworzysz dowolną, tak zwaną liberalną gazetę, to się okazuje, że posiadanie dziecka to jest najgorsza tragedia, jaka się może wydarzyć w życiu. Znaczy tych nagłówków, które o tym mówią, no to jest multum cały czas. No i trzeba tak naprawdę, moim zdaniem, przeprowadzić taką reformę trochę kulturową i właśnie przez w pierwszej kolejności rozmowę nośniki, jakim są telewizje, media różne, pokazywać tę stronę, bo ludzie często może sobie nie zdają sprawy, albo nie do końca dociera do nich, z czym się wiąże ten kryzys demograficzny. I to są też rzeczy, o których wydaje mi się duża część społeczeństwa nie myśli, ale to jest jakiś taki upadek wartości, powiedzmy, wyższych, czyli na przykład myślenie o... Kiedyś ludzie myśleli o Bogu.
i na przykład chcąc przekazać swoje wartości dalej, myśli, że naturalne jest, że ma się dzieci, przecież Bóg mówi, że trzeba mieć dzieci, czy na przykład myślenie o narodzie. Myślimy w większej perspektywie niż w perspektywie swojego własnego życia. Ale jeżeli ani religia, ani patriotyzm, czy naród nie jest takim kołem napędowym, tego procesu. No nie, no jest konstrukcjonizm i indywidualizm aktualnie. I myślenie o swoim własnym komforcie. Myślenie o wspólnocie jest takie kontrkulturowe aktualnie. Tak, tak. Na odwrót. I jest to podstawowy problem i faktycznie środowiska konserwatywne powinny się zastanowić, jak zachęcić ludzi do
I nie podoba mi się koncepcja tego, że ktoś jest takim Bogiem, który decyduje właśnie o tym, kto ma prawo żyć, a kto tego prawa nie ma. I moim zdaniem też, przynajmniej z tego, co czytałam, co się pojawia w debacie, też jest dużo decyzji, które tak naprawdę są jakąś formą nadużycia pewnego prawa. To znaczy ktoś musi zdecydować, które choroby, jak, kiedy, do którego momentu. Pojawiają się też problemy związane z... Ostatnio było bardzo głośno o tej sprawie, że dziewięciomiesięczne dziecko zostało abortowane, prawda?
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Jasna Iwan wyjaśnia, dlaczego jest członkiem Konfederacji i jak reagują na nią feministki.
Jasna opisuje sytuację, w której jest hejtowana za swoje polityczne wybory.
Jasna opowiada o swoich doświadczeniach z progresywnymi środowiskami i artystycznym kręgu.
Jasna omawia problemy cenzury i finansowania sztuki, a także jej poglądy na granty i stypendia.
Jasna Iwan dyskutuje o wpływie kultury i demografii na decyzje o założeniu rodziny, podkreślając konieczność prowadzenia debaty publicznej i zmiany obrazu rodziny.
Jasna Iwan omawia sytuację w Izraelu i kwestie kulturowe wpływające na decyzje o posiadaniu dzieci, podkreślając konieczność zmiany wartości i obrazu rodziny.
Rozmowa o przerywaniu ciąży, wyrażeniu konserwatywnych poglądów i konsekwencjach ich akceptacji w mediach.
Jasna Iwan omawia rola Konfederacji, jej spotkania i integrację kobiet z różnymi poglądami.
Diskussja o zdominowaniu internetu przez prawice i potrzebie balansowania różnych ideologii.
Rozmowa kończy się pytaniami o udział w referendum i zachętami do głosowania.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
W rozmowie bez ogródek punktuje absurdy, które w "tolerancyjnym" świecie uchodzą za normę:
📌 Parytety pod lupą – Dlaczego są one zwyczajnie głupie, niesprawiedliwe i uwłaczające dla inteligentnych kobiet?
📌 Sztuka na smyczy – Jak ideologiczne granty zabijają kreatywność, promując jedynie "słuszne" tematy.
📌 Dziwną poprawność w sztuce i na uczelniach artystycznych.
📌 Demografia i "psiaki" – Dlaczego traktowanie psa jak dziecka jest szkodliwe dla obu stron i co z tym wspólnym ma upadek wyższych wartości?
📌 Izrael vs Europa – Kto tak naprawdę wygrywa walkę o przetrwanie narodu i dlaczego polityka demograficzna tam działa, a u nas nie?
Odkrywamy również, jak bardzo „otwarta” potrafi być progresywna strona społeczeństwa, gdy spotka kobietę, która śmie mieć własne, konserwatywne zdanie.