Wielki spór wokół SAFE. Kto ma mocniejsze argumenty?
W polityce trwa spór wokół programu SAFE, unijnego mechanizmu finansowego, który ma wzmocnić europejskie zdolności obronne poprzez pożyczki na zakup uzbrojenia i inwestycje w przemysł zbrojeniowy. Rząd przekonuje, że to ogromna szansa na wzmocnienie bezpieczeństwa i rozwój polskiej zbrojeniówki, natomiast część opozycji oraz prezydent Karol Nawrocki zgłaszają wątpliwości dotyczące m.in. warunków pożyczki, mechanizmów kontroli czy potencjalnej presji politycznej ze strony instytucji unijnych. Prezydent zgłasza też swój pomysł – SAFE 0 proc. O co tak naprawdę toczy się gra i jaka jest przyszłość programu SAFE oraz pomysłu prezydenta? O tym w rozmowie z Jakubem Śliwińskim mówił dr Tomasz Słupik politolog z Uniwersytetu Śląskiego.
Panie doktorze, to na koniec wróćmy do wczorajszego pomysłu prezydenta, który ogłosił własny SAFE 0%. Pytanie, na czym ma polegać i jaka jest reakcja rządzących? I oczywiście, na ile realne jest wejście w życie pomysłu prezydenta? Panie doktorze, zadał pan świetne pytanie, bo pierwsze, fundamentalne jest takie, czy w ogóle NBP może coś takiego robić. Znajomość konstytucji i ustawy NBP, moja, Oczywiście nie jestem konstytucjonalistą, ale taka, która mi jest potrzebna na zajęcie z politologami między innymi. Mówi mi o tym, że to w ogóle jest jakby przekroczenie przynajmniej reguł, nie chcę powiedzieć złamanie. Ale to Panie doktorze, przepraszam, wejdę w słowo, to po co w takim razie prezydent zgłasza taki projekt? Panie redaktorze, to jest to, o czym wspomniałem. To jest rodzaj właśnie szamotania się i takiej... Prężenia, tak?
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.