Trump pokazuje siłę w Wenezueli. "Prawo międzynarodowe schodzi na dalszy plan"
„Zatrzymanie Maduro trudno uznać za legalne w świetle prawa międzynarodowego, ale niewielu będzie dziś gotowych go bronić” - mówił w Radiu RMF24 Mateusz Piotrowski z Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych. W rozmowie z Marcinem Jędrychem ekspert analizował motywy administracji Donalda Trumpa, znaczenie wenezuelskiej ropy oraz konsekwencje operacji USA dla relacji z Rosją, Chinami i Europą. Jak podkreślał, wydarzenia w Wenezueli mogą być zapowiedzią nowej polityki mocarstw i zmiany globalnych zasad.
To jeszcze na koniec naszej rozmowy chciałbym wrócić do samego początku, do tego co się wydarzyło. Mówiliśmy o tym, że to jest niezgodne z jakby w ogóle jakimiś normami międzynarodowymi. I tutaj moje pytanie, co na to Europa, Unia Europejska, jak w ogóle będzie ktokolwiek w tej sprawie, czy będzie w ogóle reagował? Europa jednak widać, że mieszane są reakcje. To znaczy różne są reakcje poszczególnych ministrów np. spraw zagranicznych państw europejskich. Jedni upatrują w tym pewnego elementu pozytywnego, w tym, że zatrzymano dyktatora, przywódcę nielegalnego reżimu. Inni jednak wskazują widać na to wątpliwe umocowanie międzynarodowe. A powiedziałbym, że Europa... stara się stać na czele tego utrzymania porządku międzynarodowego, jeżeli chodzi opartego o zasady.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.