Mentionsy Mentionsy
Rozmowa o 7:00 w Radiu RMF24
Rozmowa o 7:00 w Radiu RMF24

Miller: Prezydent chce maksymalnie szkodzić rządowi

02.09.2025 ·17 min 51 s

"Prezydent będzie realizował własny punkt widzenia i nie sądzę, aby uznał stanowisko rządu za jakąś instrukcję, z której powinien czerpać swoją wiedzę" – mówił Leszek Miller na temat wizyty Karola Nawrockiego w USA w Rozmowie o 7:00 w Radiu RMF 24. Jak zaznaczył, nie jest to zdrowa sytuacja, ale trzeba zdawać sobie sprawę, że prezydent i premier będą jeszcze przez co najmniej dwa lata w ostrym zwarciu i ostrej rywalizacji.

Pytanie tylko, czy w ten sposób, czy nie możemy... Co jest dla nas większym zagrożeniem? Czy banderyzm w Ukrainie, czy te nastroje banderowskie w Ukrainie, czy imperializm rosyjski? Bo być może nie mamy wyboru innego. No to rozumiem, że pan uważa, że tutaj Rosjanie się pojawią na naszej granicy. Otóż ja uważam, że się nie pojawią. Co więcej, uważam takie sformułowania, które często padają ze strony polskich polityków. Jako rzeczy, które obiektywnie osłabiają Pakt Północnoatlantycki. Ja uważam, że dopóki Polska jest w NATO i dopóki NATO istnieje, a nic nie wskazuje na to, żeby coś się zmieniło, Rosja nie zaatakuje żadnego państwa NATO.

Jeżeli ktoś uważa inaczej, to znaczy, że wątpi w siłę odstraszania NATO. To znaczy, że uważa pan, że to kreowanie zagrożenia ze strony Rosji jest sztuczne? Z różnych powodów to jest potrzebne dla różnych ośrodków ekonomicznych i politycznych, ale jeszcze raz powtórzę. Jeżeli ktoś uważa, że Rosja może zaatakować państwa NATO, to oznacza, że uważa, iż NATO jest niepotrzebne. Ale nie wyobraża pan sobie chociażby takiej hybrydowej wojny gdzieś w krajach Prybałtyki, gdzie się pojawiają zielone ludziki? Jak wtedy mają zareagować na przykład siły NATO? Proszę pana, jeżeli pojawiają się jacyś dywersanci czy ktoś, to siły NATO czy siły danego państwa muszą reagować tak, jak w każdym państwie by reagowały.

Ale ja rozumiem, że mówimy o narracji tego typu, że za chwilę czołgi rosyjskie staną na Bugu. Taka jest narracja. I w to pan nie wierzy? Nawiasem mówiąc, One, czołgi rosyjskie, nie muszą stawać na Bugu, bo my graniczymy z Rosją. Przecież 200 kilometrów granicy z obwodem kaliningradzkim to jest Rosja. i jakoś na tej granicy nikt nas nie atakuje, prawda? Nie słyszałem w każdym razie, żeby tam były jakieś incydenty graniczne. Panie premierze, nie będę od pana wymagał recenzowania dzisiejszej lewicy, bo wiem, że pan tego nie lubi, ale chciałem pana zapytać, co się panu podoba w Konfederacji?

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.