Mentionsy Mentionsy
Rozgrywka
Rozgrywka

Rozgrywka #281 - Piecka z Pica

25.08.2023 ·5 godz 0 min · 11 rozdziałów

Najdłuższy podcast w Polsce znowu dostarcza - nikt tak jak my nie potrafi opowiadać o grach i popkulturze przez pięć godzin! Razem z Simplexem, który jest u nas na gościnnych występach, psujemy komputery, ścieżki dźwiękowe i niewinne umysły naszych słuchaczy. Na końcu odcinka dorzucamy ukrytą kulturkę, a w niej pewien ukryty kącik, na który wszyscy czekaliście. HARDWARE: Razer Kishi V2 Turtle Beach Atom Turtle Beach Recon Cloud GRY: Turbo Overkill (1:53:45) Bomb Rush Cyberfunk (2:13:14) Immortals of Aveum (2:26:17) Fort Solis (2:37:33) Mega City Police (2:54:56) Saints Row (3:05:23) Quake II (3:17:41) KULTURKA: Mission Impossible: Dead Reckoning - Part I (2:17:53) ZOSTAŃ MECENASEM SZTUKI NA PATRONITE ODCINEK KOMENTUJECIE TUTAJ! Jesteśmy na Spotify! Tu znajdziecie naszego Discorda. Profil facebookowy: Bądź na bieżąco! Grupa facebookowa: Komentuj, hejtuj, śmiej się z nami Chcecie napisać do nas maila? To piszcie tu: [email protected]! iTunes: Masz „ejpla”? Znajdziesz nas tutaj Materiał reklamowy otrzymaliśmy od Electronic Arts, GOG.COM, PLAION. Otrzymane pozycje oznaczamy jako materiał reklamowy zgodnie z rekomendacjami UOKiK, ale nie ma to żadnego wpływu na nasze opinie.

30:56 · Gry i remasterzy 5

Szkoda, że dopiero przyszły rok. Premiera, szkoda, że jeszcze nie w tym roku, no ale w tym roku i tak wychodzi tyle gier, że w sumie to nie wiadomo, czy to jest wada, czy zaleta. Oprócz tego, już poza tym gamescobowym opening night live'em z takich subiektywnych wyborów newsów, to tutaj uwzględniając boomerowatość tego podcastu, był gameplay z Robocopa, Rogue City, 15-minutowy, nie wiem, czy widzieliście. Według mnie wygląda fatalnie. Od początku wiem, że to będzie zła gra, wy jej broniliście z tego co pamiętam. No bo ona cały czas ma dobry klimat, to jest to samo co im się przy Terminatorze udało, że oddają w niesamowity sposób ten klimat z filmów, potrafią przenieść miejscówki, lokacje, kolonii.

I zauważcie, że w tym gameplayu 8 minut to nie był gameplay realny, tylko cutscenki tak naprawdę gameplayowe. Żebyś się nie śmiał, możliwe, że te cutscenki będą akurat jedną z ciekawszych rzeczy w tej grze. Myślę, że oni są tego świadomi, dając połowę gameplayu jak cutscenek. Tak, ponieważ sam gameplay, no, bo grę o Robocopie jest zrobić ciężko, bo Robocop jest nieśmiertelny i wolno chodzi i strzela i tyle robi, nie? I ta gra rzeczywiście tak wygląda, gdzie ja już przewijałem ten gameplay, bo się nudziłem, bo on wchodzi do pomieszczenia i to wygląda trochę jak celowniczek, ale Virtua Cop. Tak, wygląda jak celowniczek, zatrzymujesz się... Gdzie jest nagle 15 przeciwników i on po kolei w każdego... Tu, tu, tu. Tu, tu, tu. O, ci zwykli przeciwnicy tam niewiele mu życia zabierają. On tam ich podświetla tymi zielonymi kolorami komputerowymi itd. Idzie dalej. Ale wygląda to strasznie słabo, nieciekawie. Drewno, drewno. No i też te twarze, takie gumowe maski w ogóle.

Martwe. No więc tak naprawdę to takie właśnie te dialogi plus to, co tam będzie, czyli jakieś tam chodzenie, rozwiązywanie śledztw, bo tam mają być takie rzeczy, wiecie, misje poboczne i tak dalej, to będzie pewnie fajnie, o wiele fajniejsze niż samo to strzelanie, bo to strzelanie to mi przypomina tą ich pierwszą grę Rambo, która właśnie była celowniczkiem i to tak podobnie. O, to była straszna gra. Ale właśnie to jest ciekawe, nie? Bo w tym Terminatorze to strzelanie było naprawdę okej. Ono nie było wybitne, ale było okej. A tutaj oni troszeczkę się cofają w rozwoju. Znaczy, nie wiem, czy się cofają, może chcieli właśnie oddać, no bo wiesz, Robocop co, jest powolny, Masz skanowanie, więc widzisz tych przeciwników, tylko to też tak trochę dziwnie wygląda, jak wbiegasz do hangaru i tam jest 20 przeciwników, które do ciebie strzelają i ty do każdego po kolei mu trzy kulki ładujesz. Do tego, do tego, do tego, do tego. Jeszcze ty, ty i ty. Koniec strzelania, nie? Teraz jest jakaś cutscenka.

No bo facet ma 150 lat. Właśnie już o to chodzi. To jest jak Rutger Hauer w Observerze. To był oczywiście świetny. O, tam był chyba lepszy Rutger. Wiesz, to była piękna rzecz, ale... Tutaj on czasami brzmiał jakby wzięli kogoś podobnego po prostu. Miałem wrażenie, że okej, fajnie, że wzięli oryginalnego aktora, ale on tak... No bo on teraz nie może rozmawiać, dlatego że jest w robocie. Ale ten robot akurat jedyne co ma odkryte to usta, z którymi się rozmawia. To jest alogiczne. Powiem wam, że w świecie AI i generowania głosu AI to w sumie niedługo tak naprawdę tylko aktorzy będą udzielali zgody na wizerunek. Oni sobie wyciągną ze starych filmów i będzie głos aktora 40-letniego, a nie trzeba będzie ciągać.

Ja powiem wam, że jak jest takie studio jak Supermassive, które robi tam całą tą antologię Dark Pictures, The Quarry i teraz Little Nightmares, to ja się zastanawiam, jak przychodzicie do pracy i to co robicie przez 8 godzin, to napieprzacie. I nie masz wyboru, bo ja już nie chcę robić tej gry. To będziesz robić drugą grę, a tam jeszcze gorszej. Albo wyobraźcie sobie, że tam jesteście na pełen etat jakimś playtesterem. Z kumplami idziecie po robocie się napić. A wyobraźcie sobie playtesterów Mortal Kombat i deweloperów. Były kiedyś takie o tym artykuły, że ci deweloperzy po prostu muszą... To właśnie nie playtesterzy, tylko ci, co to muszą wymodelować wszystko na podstawie zdjęć prawdziwych ludzków, wnętrzności.

128:45 · Gry i recenzje 4

Nightcrawler i parę innych zespołów. No i generalnie rzecz biorąc to jest taki świat Robocopa trochę, Który właśnie przenosi nas do takiego bullethella rogalikowego, w którym mamy różnych ośmiu agentów. Każdy z nich ma trochę inne zdolności. Te zdolności to są uniki, na przykład jeden będzie odskakiwał, drugi będzie się kładł, trzeci będzie wytwarzał wokół siebie takie pole, które powstrzymuje przyciski. No i zdolności specjalne takie jak flashbang albo wezwanie dodatkowych policjantów, którzy pojawią się na chwilę Na miejscu akcji rodem z, wiecie, tej zdolności specjalnej barbarzyńcy z trójki i czwórki Diablo, gdzie pojawiają się inni barbarzyńcy, którzy z nim walczą ramię w ramię. No i całość po prostu polega na tym, że przechodzimy z lokacji do lokacji, zmieniamy bronie i zmierzamy się na koniec każdej lokacji, każdego biomu z innym bossem.

Tak, no bo to jest tego typu gra oczywiście, że tak. To może nie jest kwestia tego, że nie możesz biegać i wszystko robisz krok po kroku jak w Fort Solis, ale to jest po prostu krótki rogalik, którego musisz wymasterować. I nie wiem, Simplex, czy coś byś chciał dodać, bo tak naprawdę tutaj nie ma co dodawać. To jest gra o Robocopie, może to jest ta gra o Robocopie, na którą czekaliśmy, a nie taka... Fajne w tej grze jest to, że jest bardzo dużo różnych broni, jakieś takie bronie, takie dziwne połączenia, jakieś tam shotgun woltaiczny, jakieś takie są bronie strzelające jakimś tam laserami, są bronie, które strzelają jakimiś tam, no... Są różne fajne efekty broni i zawsze byłem ciekaw, jaka jest kolejna broń, co ja tam się wylosuję. I co chwilę te bronie wypadają, w sensie znajdują się w skrzynkach. I to było fajne. I sobie je zmieniasz, nie? Trochę to upostrzegasz, ale jesteś ciekawy, bo coś nowego wypadło, to to sobie sprawdza.

O, to jest fajnie, a to chwilę tym pogrom. Plus są takie dziwne jakby... Można sobie też za pieniądze wykupywać jakieś tam dodatkowe update, takie na dany run możesz sobie wykupić jakieś upgrade'y. Są też takie śmieszne zakłady, że na przykład, nie wiem, za 1000 złotych wykupujesz coś takiego, że jak zginiesz, to dostajesz 500. Albo na przykład wykupujesz coś takiego, że będziesz dostawał ileś tam dolarów za każde combo albo strzał za zabicie wroga w ciągu 3 sekund od poprzedniego. Takie chainy. I generalnie chodzi po prostu o to, że sobie możesz tak trochę tą... A po co są te dolary albo złoty? No za to kupujesz sobie bronie na przykład. Pomiędzy lokacjami wykupujesz dodatkowe rzeczy. I upgrade'y, nie? No. I fajnie jest też, że jest dużo postaci, te wszystkie nawiązują do jakiejś popkultury. Jest właśnie Robocop, jest jakiś tam, nie wiem kto tam jest. Wiem, że te postaci nawiązują do popkultury. Niekoniecznie ja te nawiązania wszystkie wyłapałem, ale wydaje mi się, że chyba Deckard jest, ale może się mylę.

To uważam, że powinniście po niego sięgnąć. Oczywiście, jeżeli jesteście pełnoletni i jesteście na to gotowi, bo jak macie depresję, źle się z nią czujecie, boicie się takich rzeczy albo jesteście niepełnoletni, to pod żadnym jebanym pozorem nie oglądajcie tego filmu. To jest francuskojęzyczny, nie? Tak, on jest francuskojęzyczny, a produkcja jest kanadyjska. Ale miłe zakończenie. No nie, może coś jeszcze macie? Simplex żadnego filmu nie polecał. Filip! Poleciłem film Filip. A, przepraszam, racja. Ja oglądałem film z Nicolasem Cage'em nowy, ale nie mogę polecić. Ten z tym gościem, co grał nowego Robocopa? Tak, z panem Robocopem. Sympathy for the Devil. Kurczę, trailer się zapowiadał fajny. No ten film polega na tym, że oświecili ich czerwonym światłem i oni jeżdżą samochodem przez 3-4 filmu.

Pokazano wszystkie 9 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.