Mentionsy Mentionsy
Reportaż Radia Lublin
Reportaż Radia Lublin

Mariusz Kamiński "Hrabina"

25.01.2026 ·44 min 47 s

Wchodziła do obozu na Majdanku nie okazując strachu, ignorowała krzyki SS-manów a komendantów potrafiła zmusić do współpracy. W ramach Rady Głównej Opiekuńczejorganizowała pomoc dla polskich więźniów obozu i ocaliła wielu z nich. Oficjalnie występowała jako hrabina Janina Suchodolska. Kim była tak na prawdę, jakie były jej losy o tym miedzy innymi w reportażu. Jej historię opisały doktor Joanna Śliwa i Elizabeth Berry White, w książce „Fałszywa Hrabina”. Na zdjęciu (z tyłu) hrabina Janina Suchodolska, (od prawej)Marta Grudzińska – Państwowe Muzeum na Majdanku, Elizabeth „Barry” White i dr Joanna Śliwa autorki książki „FAŁSZYWA HRABINA”

Na Majdanku Rada Główna Opiekuńcza działała też z Polskim Czerwonym Krzyżem, ale to Janina Suchodolska starała się u kierownika obozu o to, żeby Polacy mogli być objęci tą opieką. Opowiedz o tej opiece proszę. Tak, więc w lutym 1943 roku obóz na Majdanku stał się obozem koncentracyjnym. Dziesięć dni później Janina spotkała się z komendantem Florsztedem, aby omówić pomoc dla więźniów, jak to miałoby wyglądać. Uzyskała zgodę na to, aby dostarczać chleb dla sześciu tysięcy więźniów. aby dostarczać wstawki do zupy, jakieś ziemniaki, fasolę i również słomę na to, żeby na czymś mieli spać więźniowie, bo inaczej spaliby na deskach.

Więc tak się zaczęła ta pomoc i ona rozszerzała się. w miarę upływu miesięcy i lat, ponieważ Janina zawsze znajdowała jakiś sposób, żeby dotrzeć do coraz innych urzędników, czy to lekarzy, czy znów komendantów, czy jakichś nazistowskich i niemieckich cywilnych urzędników, aby rozszerzać tą pomoc, żeby więźniowie mogli wysyłać pocztówki do swoich bliskich. Żeby wiedzieli, że są ludzie poza obozem, którzy myślą o nich. Dają im nadzieję na przeżycie. I Florsztedt i też inni, z którymi Janina negocjowała, ciągle powtarzali, to nie jest sanatorium. Co wy chcecie? To są kryminaliści, którzy tutaj są uwięzieni.

Ale też z drugiej strony komendanci, w tym Florsztedt, miał z góry rozporządzenie swojego zwierzchnika, że musi obniżyć śmiertelność. A Janina prezentowała się jako osoba, która może mu w tym pomóc. Nikt! Nikt! Meno! Dysponujemy w archiwum protokołem przesłuchania z 1946 roku, podpisuje się Suchodolska i szczegółowo na kilku stronach opowiada o tym, że w lecie 1943 roku na Majdanek sprowadzone są kobiety z dziećmi z terenów Zamojszczyzny, że tych ludzi jest około 9 tysięcy w obozie i że ona od razu przystępuje do tego, żeby tych ludzi z obozu wydobyć.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.