Małgorzata Sawicka "Zacny żywot marszałka Mikołaja"
Mikołaj Sienicki zwany „Polskim Demostenesem” był wybitnym politykiem w XVI wieku, a mimo to został skazany na zapomnienie, bo potomni uznali go za heretyka. Żył wczasach panowania Zygmunta Augusta, gdy kształtowała się demokracja szlachecka, a cieszył się takim poważaniem wśród posłów, że aż 9 razy został wybrany marszałkiem sejmu. O wyjątkowym, ponadczasowym znaczeniu podejmowanych przez szlachtę uchwał świadczy to, że aż dwa dokumenty sejmowe z tamtych czasów, naktórych znajduje się jego podpis, zostały w XXI wieku wpisane na listę UNESCO Pamięć Świata. O przywrócenie pamięci, odtworzenie życia Mikołaja starają się mieszkańcy Siennicy Różanej, gdzie się urodził i Bończy, gdzie został pochowany w kościele przez niego ufundowanym. O jegozasługach dla polskiej myśli politycznej z czasów Renesansu opowiada w reportażu pani Monika Nagowska, autorka książki „Mikołaj Sienicki i Rzeczpospolita jego czasów” i szukający dowodów na pokrewieństwo z Mikołajempan Tomasz Sienicki.Realizacja akustyczna reportażu: Piotr Król
A z przykrością obserwujemy, że wciąż w XXI wieku są jeszcze ludzie i narody, co tych zasad nie przestrzegają. Kiedy zmarł król Zygmunt August, obawiano się, że nowy król, który będzie najpewniej katolikiem, zachwieje tą kruchą równowagą pomiędzy katolikami a niekatolikami. Wystarczy powiedzieć, że w Senacie zasiadało tylu samo katolików, co niekatolików i innowiercy poczuli się zagrożeni. Był to czas, kiedy we Francji wydarzyło się coś tak potwornego jak Noc Świętego Bartłomieja, czyli rzeź na ulicach. A wkrótce potem miał być wybrany król, który jeszcze wówczas domniemano, a stało się to faktem, pochodził z Francji.
Panie Tomaszu, z jakim uczuciem Pan te teksty czyta? Olbrzymie emocje i wzruszenie mi towarzyszą. Treść tych wszystkich cytatów w dużej części jest aktualna. Nie ma niczego nowego pod słońcem. I te problemy, które mamy teraz w Sejmie, w Senacie, w rządzie, one zawsze były. I zawsze był ktoś, kto się sprzeciwiał jakimś błędom, zepsuciu, pomijaniu prawa. I tym właśnie był w XVI wieku Mikołaj Sienicki. I dlatego powinniśmy przywracać pamięć o nim. Wiwat Mikołaju, nasz demos tenesie.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Mikołaj Sienicki zwany „Polskim Demostenesem” był wybitnym politykiem w XVI wieku, a mimo to został skazany na zapomnienie, bo potomni uznali go za heretyka. Żył wczasach panowania Zygmunta Augusta, gdy kształtowała się demokracja szlachecka, a cieszył się takim poważaniem wśród posłów, że aż 9 razy został wybrany marszałkiem sejmu. O wyjątkowym, ponadczasowym znaczeniu podejmowanych przez szlachtę uchwał świadczy to, że aż dwa dokumenty sejmowe z tamtych czasów, naktórych znajduje się jego podpis, zostały w XXI wieku wpisane na listę UNESCO Pamięć Świata. O przywrócenie pamięci, odtworzenie życia Mikołaja starają się mieszkańcy Siennicy Różanej, gdzie się urodził i Bończy, gdzie został pochowany w kościele przez niego ufundowanym. O jegozasługach dla polskiej myśli politycznej z czasów Renesansu opowiada w reportażu pani Monika Nagowska, autorka książki „Mikołaj Sienicki i Rzeczpospolita jego czasów” i szukający dowodów na pokrewieństwo z Mikołajempan Tomasz Sienicki.
Realizacja akustyczna reportażu: Piotr Król