Mentionsy Mentionsy
Radio Wnet
Radio Wnet

Winnicki: mobilizacja w Polsce jest fikcją

02.10.2026 ·21 min 13 s

 System mobilizacyjny Polski istnieje przede wszystkim na papierze, szkolenia rezerwy odbywają się zbyt rzadko, a państwo nie ćwiczy z ludnością cywilną zachowania na wypadek zagrożenia – ocenił Robert Winnicki w Radiu Wnet. Powołując się na niejawne raporty NIK, stwierdził, że problemy dotyczą również rzeczywistych stanów magazynowych wojska.

Teraz naszym gościem Robert Winnicki na koniec Odysei Wyborczej. Trochę o obronności porozmawiamy. No i decyzja, deklaracja, deklaracja Sołomira Mencena, że czas na powszechny pobór do wojska. To wzbudziło pewne wątpliwości. I chyba jest pewną zmianą, nawet wyraźną zmianą w podejściu do polityki obronnościowej lidera Nowej Nadziei, współlidera Konfederacji. Z czego to może wynikać? Jakie to będzie miało konsekwencje? Na to pytanie będzie odpowiadał nasz gość, Robert Winnicki. Dzień dobry. Dzień dobry. To znaczy ja zmian nie zauważyłem. Może zauważyłem mocniejsze zaakcentowanie tego problemu, przez słowo Miramencea. Jakby pogrzebać, jeszcze lat temu 3 czy 4 to hasło pobór było krytykowane, a Sobibor Męcen mówił o armii zawodowej jako tej podstawowej.

Może i tak, chociaż o powszechnym szkoleniu wydaje mi się, że ja też powiedzmy współpracując ze Sobiborem Męcenem robię to od 2019 roku, ale wydaje mi się, że jego pogląd co najmniej od tego momentu na to, że potrzebne jest powszechne przeszkolenie wojskowe Pogląd ustalony zasadniczo w Konfederacji był, nie? No to skąd te różnice zdań, na przykład takie, że teraz pan mecenas Wawer, poseł z Ruchu Narodowego mówi, no nie do końca zgadzamy się z tym wystąpieniem o potrzebie powszechnych szkoleń, które zaprezentował sołnierz Menzena. I znowu trochę inaczej. Poseł Wawer powiedział o tym, że nie jest możliwe przywrócenie w tym momencie poboru takiego, jaki był w momencie, kiedy go zawieszano.

Trzeba po prostu swoje państwo zabiegać, walczyć, trzeba pod tym kątem przygotowywać się. Też dlaczego? Dlatego, że im bardziej przygotowane jest państwo, im bardziej przygotowane jest społeczeństwo, im bardziej naród jest zmilitaryzowany, znaczy przeszkolony, potrafiący się zachować, potrafiący reagować, tym mniejsze jest ryzyko, że zostaniemy zaatakowani, proszę Państwa. I tym większe, że będziemy bezpieczni, a to co się mówi, jeżeli chodzi o te relacje między wojskiem, co mi męce także podkreśla i tu jego spór z kolei z generałem Kukułą, że także polska armia jest niegotowa, że rzeczywiście nie przeprowadza się np. badań związanych, czy ćwiczeń związanych z mobilizacją całej, chociażby jednej, ale jednak brygady.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.