Mentionsy Mentionsy
Radio Wnet
Radio Wnet

WEI uderza w NFOŚiGW. „Państwowy moloch przejada pieniądze”

04.05.2026 ·26 min 3 s · 12 rozdziałów

Warsaw Enterprise Institute w raporcie o Narodowym Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej wskazuje na nieskuteczność wielkich programów publicznych. Autor raportu Andrzej Strojny mówi o miliardach złotych wydawanych na projekty, które nie osiągają zakładanych celów. 

5:36 · Program Czyste Powietrze 5

To są pieniądze w dużej mierze płynące z budżetu państwa. Jeżeli mowa o środkach z programu ETS, to niestety ten strumień pieniędzy, miliardów złotych omija ENFOŚ. Tak naprawdę od momentu, w którym program ETS-1 zaczął funkcjonować, teraz mamy już ETS-M, Dwa, tak zaledwie kilka procent środków pozyskanych z handlu emisjami zacieliło budżet Enfosiu. Ta instytucja jest, jeżeli chodzi o program ETS, nie partycypuje w wydatkowaniu tych środków. Natomiast, co ciekawe, mamy inny projekt europejski, mowa tu o rozszerzonej odpowiedzialności producenta.

aby uczynić Narodowe Fundusze Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej monopolistą, co też w naszej ocenie jest negatywnym zjawisem. Bo mówi Pan o realizacji celów, które są nierealizowane, natomiast pieniądze są wydawane. Dokładnie. Lepiej nie dałoby się tego podsumować. Jeżeli mówimy o Enfosiu, to moim zdaniem jeszcze dosyć istotne jest to, że charakter tego monopolu, państwowego monopolu jest o tyle niebezpieczny, że w przeciwieństwie do monopolii prywatnych, gdzie te instytucje rynkowe mają jeszcze jakieś bodźce właśnie związane z konkurencją, związane z chęcią utrzymania swojego statusu na rynku, który nie jest wieczny i nie jest chroniony prawnie, jednak starają się gdzieś tam zwiększać swoją efektywność, pilnują bardziej wydatkowania pieniędzy na różne cele operacyjne.

Tak w przypadku Enfosiu, który jest państwowym monopolistą, to jest tak naprawdę nieweryfikowalne i te ogromne strumienie pieniędzy bardzo często są realizowane na projekty polityczne. Tak jak chociażby słynna decyzja o alokacji 4,5 miliarda złotych na projekt ISER-a dotyczący produkcji aut elektrycznych, z którego ostatecznie żadne auto nie wyjechało na polskie ulice. I mimo tego, że Najwyższa Izba Kontroli raportowała o tym, aby nie przeznaczać tych pieniędzy z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska na realizację tego projektu i zera, tak Enfos i tak podążając za celami politycznymi, a raczej w myśl pewnych celów politycznych, zdecydował się na to.

Kto był tym politykiem, który podjął taką decyzję? Tutaj nie chciałbym, przyznam szczerze, że już nie pamiętam jak to tam decyzyjnie wyglądało, jeżeli chodzi o konkretne nazwiska, natomiast była to decyzja stricte uwarunkowana politycznie wtedy w 2024 roku. To była decyzja 2024, no to 2024 4,5 miliarda na produkcję samochodu elektrycznego. Wtedy była ta decyzja, nie wcześniej była decyzja. Decyzja była na początku, aby dofinansować projekt Izera kwotą rzędu 250 milionów złotych, natomiast obecnie w 2024 roku rozpisano jeszcze kolejne dofinansowanie na kwotę 2,4 miliarda złotych.

Czyli nadal ten projekt jest finansowany, mimo tego wszystkiego co wiemy o samochodach elektrycznych, o produkcji samochodów elektrycznych w Chinach, o zaburzeniach na rynku samochodowym, my nadal inwestujemy pieniądze w coś, co nie przyniesie nigdy efektu. Dokładnie. Zresztą, co jest smutne, podobnie też było w przypadku programu Czyste Powietrze. Program Czyste Powietrze, który był rozpisany w uchwałach antysmogowych, tak potocznie zwanych, miał określone terminy realizacji do 2027 roku, nie osiągnął tych celi, znaczy osiągnął je w tym momencie zaledwie 2,4%, co oznacza, że on do tego 2027 roku tych celów nie zrealizuje.

10:34 · Projekt ISER 1

Tak było, czy ja coś... Tak było, natomiast to, na czym my bazujemy przede wszystkim, to są raporty Najwyższej Izby Kontroli, która już w 2024 roku w sprawozdaniach rocznych informowała o tym, że tutaj tempo realizacji tego programu jest niewystarczające i tutaj tak naprawdę wydaje mi się, że charakter NFOŚ-u jest też... Taki, iż media, opinia publiczna przechodzi często obok działań tej instytucji. Natomiast ze względu na jej specyficzny charakter działania, oczywiście tematy związane z ochroną środowiska są dla nas coraz bliższe, natomiast nie jest to taka instytucja, która budzi tyle emocji, co chociażby Narodowy Fundusz Zdrowia,

14:42 · Model monopolu ENFOS 4

kiedy pewne rozwiązania wydają nam się, a przynajmniej decydentom wydają się słuszne, a ostatecznie okazuje się, że takie nie były, że zmieniła się, że tak powiem, mądrość etapu i już trzeba odchodzić od tych rozwiązań, które uprzednio przyjęliśmy i to są też ogromne straty, tak idące w miliardach złotych. 103 miliardy złotych mamy przeznaczyć na program Czyste Powietrze. Czy w sytuacji, w której wiemy, jaki jest stan finansów publicznych, wydaje się to panu racjonalne w ogóle myślenie? Nie, to zdecydowanie jest działanie, które my jako Ursus Enterprise Institute punktujemy i również w kontekście systemu ROP, o którym wspomniałem, który ma oznaczać wpływy rzędu 5 miliardów złotych rocznie.

Nawet tyle może... zyskać budżet państwa na tak zwanych opłazach opakowaniowych w ramach tego programu. Tak jak w przypadku ROPO, tak jak w przypadku programu Czyste Powietrze uważamy, że te pieniądze skądś będzie trzeba uzyskać i ostatecznie będą nimi obciążeni odbiorcy, końcowi, konsumenci, podatnicy. W tym momencie mamy rekordowy deficyt w wysokości 270 miliardów z złotych. Nic nie wskazuje na to, żeby nasze wydatki również w innych obszarach działalności państwa się uszczupliły, bo tak mamy rekordowe wydatki na zbrojenia, no i oczywiście dzięki Bogu, że one są.

Natomiast mamy też szereg programów socjalnych, takich jak 800+, Aktywny Rodzic, My też to analizowaliśmy w naszym z kolei innym raporcie, raporcie o stanach finansów publicznych, raporcie tak zwanym budżetowym, gdzie właśnie wskazowaliśmy na to, że dopompowywanie tego systemu po pierwsze nie obejdzie się bez konieczności obciążenia podatnika dodatkowymi sektorowymi kolejnymi podatkami, a po drugie jest nieefektywne w przypadku chociażby właśnie takich instytucji jak Enfoś, które te pieniądze po prostu przejadają, wydają na przyróżne cele, często polityczne. Nawet w raporcie wspominam o tym, że Enfoś przeznaczył

około 140 tysięcy złotych na zakup śmigłowców dla policji, co było z punktu widzenia tej instytucji nieistotne z punktu widzenia realizowania jej mandatu do celów środowiskowych, ale my tego nie jesteśmy w stanie kontrolować, ponieważ jest to państwowy monopolista, który nie bierze udziału w konkurencji rynkowej i nie jest w stanie być, no jak widać, czy tutaj raporty Narodowej Najwyższej Izby Kontroli, czy nawet działania innych organów państwa, nie są na cele stanowcze i nie są w stanie wymusić na tej instytucji, aby aby coś się zmieniło i tak naprawdę jedną możliwością, jaką my w WEI-u dopatrujemy jest odejście od modelu monopolu NFOŚ-u na właśnie cele środowiskowe i przejście do modelu konkurencji rynkowej, w której prywatne firmy, organizacje pozarządowe są w stanie realizować te zadania.

18:26 · ROP i model konkurencyjny 2

Ale też WEI chce, żeby realizować te zadania za nasze pieniądze, za nasze podatki? Nie, no w żadnym wypadku. Wejdą w agasie tego, aby te zadania były rozpisywane na zasadzie przetargów, zamówień publicznych, w których będą właśnie startować prywatne firmy, organizacje pozarządowe, a Entwość będzie po prostu nadzorcą tego systemu, który będzie kontrolował, czy te zadania są należycie realizowane. Ale odpowiadając na Pana pytanie, jak na przykład W przypadku ROP-u to obecny projekt zakłada pozyskiwanie opłaty produktowej na rzecz Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska, czyli de facto kolejnego podatku, który będzie obciążał kieszenie konsumentów, no bo gdzieś producenci będą musieli te wyższe koszty przerzucić.

Natomiast my mówimy o tym, że w zdrowym rynkowym systemie ROP to organizacje zrzeszające producentów powinny same... pobierać opłaty od producentów, którzy będą te opakowania na rynek wprowadzać i następnie przeznaczać te pieniądze na lepsze funkcjonowanie tego systemu. Więc tutaj nie ma tej presji, tego przymusu państwowego, fiskalnego, który jest w tym momencie. A nie lepiej by było po prostu zrezygnować z takich opłat, z takich dodatków i z takich programów? W przypadku ropu to niestety jest niemożliwe, no bo... W ramach jest dyrektywa opakowaniowa z 2008 roku, nowelizowana w 2018 roku, która wymusza na państwach członkowskich

19:55 · Krytyka programów ENFOS 2

realizację rozszerzonej odpowiedzialności producenta, wdrożenie jej w państwach członkowskich, ale to już od nas zależy, komu my powierzymy kontrolę nad tym systemem i nie musi to być enfuś. Nie musimy czerpać z najgorszych wzorców monopolistycznych jak na przykład na Węgrzech, gdzie też państwowy monopolista przez wiele lat kontrolował system gospodarki odpadami, tylko możemy na przykład czerpać od państw, których to się udało, cele recyklingu zostały wysoce osiągnięte, a nawet przewyższyły te cele europejskie i gdzie te obywatele nie są obciążeni dodatkowymi opłatami, jak na przykład w Belgii, we Francji, w Czechach, w tych wszystkich państwach działa rynkowy system rozszerzonej odpowiedzialności producenta, oparty właśnie, tak jak mówiłem, o organizacje zrzeszające producentów, organizacje

pozarządowe, które ten system obsługują i obsługują go wysoce efektywnie. A nie przeraża Pana fakt, że 103 miliardy złotych Polska wyda na ocieplenie domów i program Czyste Powietrze, że ten Polska, w której płaci Pan podatki, w której Pan planuje swoje życie, jest krajem, który może z dnia na dzień zbankrutować z powodu takiego marnotrawstwa? Przeraża mnie, panie redaktorze, dlatego chociażby powstał ten raport, żeby wykazać, jak dalece nieefektywne jest wydatkowanie tych pieniędzy i jak ta instytucja nie radzi sobie z tym projektem. Natomiast wydaje mi się, że właśnie takie publikacje mogą naświetlić ten problem, bo to, co już zostało przyjęte do realizacji, czy projekt Izera, czy Czyste Powietrze, to już coś, czym ciężko będzie nam, że tak powiem, zatrzymać.

22:13 · Podsumowanie i propozycje 5

Ale 103 miliardy to jest jedna druga pożyczki z SEJF, którą chce podpisać teraz rząd premiera Donalda Tuska. To są pieniądze, które wystarczyłyby na ochronę zdrowia. To były pieniądze, które wystarczyłyby na podwyżki dla nauczycieli. To są duże pieniądze. Pieniądze, których państwo polskie nie ma. My za te pieniądze sobie fundujemy wymianę kotłów, które będziemy musieli wymienić jeszcze raz za 10 lat w kolejnym programie Enfosiu pod tytułem Jeszcze Czystsze Powietrze. Bardzo słusznie pan podsumował, tylko proszę pamiętać, że ten program wystartował w 2018 roku. I my już w 2021 roku mieliśmy raporty NIK-u informujące o tym, że program jest opóźniony, że właśnie nie zostaną jego cele zrealizowane do tego 2027 czy 2028 roku, kiedy byłoby to w granicach terminu.

Mogą zostać zrealizowane dopiero w roku 2033, co stanowi ogromne opóźnienie. I my już wtedy otrzymywaliśmy sygnały na ten temat, ale niestety ani poprzednia władza, ani obecna nic z tym nie zrobiła, a ENF, tak jak był monopolistą, tak nim pozostaje. A czy WEI, czyli Warsaw Enterprise Institute zajmuje się też całym procesem transformacji energetycznej, na które zapłacimy nie 100 miliardów, tylko 1000 miliardów złotych? Tutaj jeszcze WEI oczywiście miał. publikacji na temat systemu ETS, ale no tak naprawdę tego tematu jeszcze może gdzieś tam z grubsza nie dotykaliśmy, a przynajmniej ja nie dotykałem, żeby tutaj wyprowadzać jakieś daleko idące wnioski na tym etapie.

Dobrze. Zachęcam pana do słuchania Klubu Przyjaciół Metalizm Rzadkich. Tam wyciągamy wnioski z rozmaitych absurdów, które powodują, że polska gospodarka i europejska gospodarka kuleje i spada coraz niżej w tej lidze gospodarek światowych. Z przyjemnością się nad tym pochylę. A jeszcze na zakończenie, bo dzisiaj jest dzień matur. Pamięta pan swoją maturę z polskiego? Pamiętam, pamiętam, pamiętam. Nie była aż tak dawno, z sześciu lat temu wprawdzie, ale pamiętam, wspominam ją całkiem dobrze, chociaż był to okres pandemii, więc wszystko było wywrócone do góry nogami. I zdawał pan zdalnie? Wtedy w Polsce zdalnie się zdawało? Nie, nie, nie. Matury były przesunięte w terminie o parę miesięcy.

Były niespełna dwa miesiące, jeśli dobrze pamiętam, bo matury miały się odbyć z początkiem maja, odbyły się chyba w drugiej połowie czerwca, więc... Około półtora miesiąca, półtora miesiąca. I w maseczce pan musiał siedzieć wcześniej matury? Tak, tak, dokładnie tak było, chociaż nie jestem pewien, czy na niektórych egzaminach nie można było ściągnąć tych maseczek, ale było to na pewno dużym szokiem, kiedy Przez cały rok wszyscy przygotowywali się do tego egzaminu dojrzałości, a nagle w kwietniu pan premier oznajmił podczas jednej z licznych konferencji prasowych w tamtym okresie, przy udziale zresztą ministra zdrowia ówczesnego, że jednak matury odbędą się w późniejszym terminie, a na początku nawet nie powiedział kiedy. No bo wszyscy byliśmy wtedy, nie mieliśmy tej świadomości ile to wszystko potrwa, tak?

To prawda. No i piątkę pan dostał. Czy to się inaczej teraz liczy? Cóż, to był wynik procentowy, ale dostałem się na studia prawnicze, czyli nie najgorzej mi ta amatura z tych przedmiotów komunistycznych poszła.

Pokazano wszystkie 19 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.