Protokół rozbieżności czy zgodności? Debata PiS-Konfederacja ws. polityki klimatycznej
W debacie udział biorą: b. minister klimatu i środowiska Anna Trzeciakowska oraz europosłanka Anna Bryłka.
Więc jeżeli jesteśmy praworządni, to przestrzegajmy traktatów. a zarówno traktat o funkcjonowaniu Unii Europejskiej, jak i traktat europejski o Unii Europejskiej zostały naruszone w sposób jednoznaczny poprzez wpisanie do dyrektyw bezpieczeństwa energetycznego i miksu energetycznego. Panie poseł, z jednej strony mamy zdjęcie WETA, z drugiej strony mamy szereg głosowań, gdzie rząd PiSu był przeciwko. I był za. Za najważniejszym rozporządzeniem z 2021 roku rząd PiSu głosował za. Ale byłby przeciwko cłom węglowym, przeciwko ETS-2, przeciwko rejestracji aut spalinowych. Rząd premiera Tuska głosował przeciwko rozporządzeniu o przywracaniu zasobów naturalnych. To nie jest żadna zasługa. Ale to mówimy o zalesianiu. Natomiast jeżeli chodzi o te najważniejsze dyrektywy, tam żeśmy jednoznacznie głosowali zawsze przeciw.
To jest najważniejsze rozporządzenie. I tutaj rząd PiSu zagłosował za. Kolejne, bardzo ważne. Pani minister, pozwoli pani minister skończyć. Jeśli Polska wynegocjowała klauzulę opt-out, to dlaczego musimy to prawo stosować? Klauzula opt-out polega na tym, że dane państwo członkowskie konkretnego prawa nie musi stosować. Druga rzecz. Europejski Zielony Ład to jest nie tylko energetyka. I to się zmieniło w 19 i 20 roku, że politykę klimatyczną rozszerzono na bardzo wiele sektorów. Rolnictwo, budownictwo, transport. I mam przed sobą jeszcze jedno bardzo ważne głosowanie z 2 grudnia 2021 roku, czyli to jest koniec 2021 roku. Głosowanie nad zmianą wspólnej polityki rolnej, która wprowadza m.in. obowiązek ugorowania. Jak głosuje polski rząd? No głosuje za. No głosuje za. Panie minister.
Moim zdaniem Tutaj rząd PiSu po prostu zachowuje się bardzo niekonsekwentnie. Zabrakło chyba osoby kompetentnej, która wtedy w tym 19 roku, to było zaraz po wyborach w Polsce, kto by dokładnie przysiadł do tych dokumentów, do tych propozycji i rozważył, jaki to może być koszt i kto jeszcze ewentualnie mógłby się temu sprzeciwić. Okazuje się, że Włochy się sprzeciwiały, okazywało się w wielu głosowaniach, że Bułgaria się sprzeciwiała, że Węgry, inne państwa, zwłaszcza naszego regionu. Ale jeśli na Radzie Europejskiej jest jednomyślność i weto jest nie tylko jednego państwa, ale większej ilości państw, no to nic nie przechodzi i nic nie idzie dalej. Moim zdaniem też zawsze było w Unii Europejskiej, może nie zawsze, ale przez wiele lat Unia Europejska prowadziła taką praktykę, że ok, przyjmowała jakieś tam wytyczne dotyczące klimatu i tak dalej, ale tego nie realizowało.
I to się zmieniło w 2019 roku, że po przyjęciu Europejskiego Zielonego Ładu, a potem przy przyjęciu pakietu Fit for Fit Five, poszła cała fala legislacji. I dopiero wtedy rząd PiSu zaczął protestować, bo się okazało, że jest rozporządzenie o zakazie sprzedaży nowych aut spalinowych, bo jest ETS2, bo jest efektywność energetyczna budynków. Pani minister, zabrakło wam wyobraźni wtedy, w 2019 roku? Boże, natomiast wracamy do tego, jakby muszę po kolei odnieść się... A może to jeszcze się uwieść atmosferze? W roku dziewiętnastym wszyscy byli zieloni, to była religia, no dobrze. Myśmy bardzo konsekwentnie... I nie tylko w głosowaniach, ale również w dokumentach, które można sobie przeczytać w listach oficjalnych wysyłanych przez rząd.
A to was zaskoczyło, że Komisja Europejska, Unia Europejska jako całość gra nie fair? Panie redaktorze, Panie redaktorze, Prawo i Sprawiedliwość i rząd Prawa i Sprawiedliwości zawsze bardzo przestrzegał praworządności. W związku z tym... protestował przeciwko jej łamaniu. A łamaniem praworządności na poziomie unijnym było głosowanie w sposób większościowy dyrektyw i rozporządzeń, które powinny być w sposób jednoznaczny głosowane jednogłośnie. Faktem są skargi do TSUE. To nie jest tak, że polski rząd próbował w ramach prawa europejskiego ratować sytuację albo blokować poprzez właśnie... Skargi do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w Luksemburgu. No tylko, że za rządów PiSu akurat najwięcej głosowań to było dopiero w 24 roku, przed samymi wyborami do Parlamentu Europejskiego.
W 24? Tak, jak już PiS nie rządził. Tak, tak, tak, bo dlatego, że owszem, za rządów PiSu było przegłosowywane czy właśnie zakaz sprzedaży nowych aut spalinowych Euro 7, natomiast duże przyspieszenie było w 24 roku. I wtedy jak głosował rząd PiSu? Zatem rząd PiSu nie głosował. No nie, no pokazałam, że były do głosowania za, były głosowania przeciw. To nie jest tak, że konsekwentnie we wszystkich... No nie, no pani poseł, pani minister, przed chwilą pokazałam to głosowanie, gdzie jest głosowanie za. Jest to dokument rzeczywiście. Jest kolejne głosowanie w sprawie WPR-u. Pani poseł mówi o wielu głosowaniach i o tym, że w dwudziestym czwartym były przejmowane najważniejsze ustawy. No nie. Zalesianie, skarga czternasty lipiec, ESR-y, ETS-y, MSR-y, CBAM-y. ETS był w 23 głosowany, to prawda, ale dyrektywa o efektywności energetycznej budynku była głosowana już w 24 roku, bo mam przed sobą głosowanie.
Wydajcie, ale w europejski przemysł, czyli francuski, a przede wszystkim niemiecki, więc to jest taka połapka unijna. Dajemy wam tani pieniądz, ale w zamian za coś. I teraz to PiS krytykuje bardzo wyraźnie. Bardzo dobrze, dlatego, że panie redaktorze, to jest to, o czym ja mówię. Należy skutecznie budować na poziomie... Teraz jest na to najlepszy czas, bo przestrzeń i atmosfera się zupełnie zmieniły, jeżeli chodzi o Zielony Ład. I o konkurencyjność po dragim polecie to się odwróciło. Natomiast należy skutecznie, zamiast protestować narracyjnie, należy skutecznie budować większość, czy... zgodę wokół istotnych dla Polski elementów. Ja tu mówię o rozporządzeniu bataryjnym i mówię o sejfie. Tak, tam zostały zapisane i na to się zgodzili niestety większościowo obecnie rządzący takie procenty, czy takie warunki pozyskania tych środków, że de facto w dużej mierze wyłączyne zostały polskie firmy.
Jeśli chodzi o pana premiera, to tą wiarę wiem, że pani poseł Anna Bruchas pewnie nie popiera. Przede wszystkim zmiana dotycząca polityki klimatycznej na poziomie unijnym i stosunków wobec Europejskiego Zielonego Ładu tak naprawdę zmieniła się po tych masowych protestach rolników. I to dopiero otworzyło oczy wielu społeczeństwom. I był protest Prawa i Sprawiedliwości, 24 rok, 10 marca. Stop Zielonym Ładowi to był taki duży sygnał, że w PiS-ie jest narracja, że Zielony Ład jest czymś, co trzeba radykalnie odrzucić. Cytując Jarosława Kaczyńskiego. A wcześniej, że nie możemy się ustawiać na marginesie Unii Europejskiej blokując politykę klimatyczną. To też cytat Jarosława Kaczyńskiego. Dokładnie tak, więc dopiero te masowe protesty i generalnie kiedy społeczeństwo otworzyło oczy i zobaczyło, że polityka klimatyczna to nie jest tylko rolnictwo, że za chwilę ja nie będę mógł jeździć autem spalinowym, ja za chwilę będę płacić więcej za ogrzewanie, ja za chwilę będę płacić więcej za paliwo do mojego auta spalinowego, bo wchodzi w 27 roku etestwa.
W związku z tym nas nie trzeba było przekonywać, raczej Niemców. Natomiast wracając jeszcze do tych wieloletnich ram finansowych, pełna zgoda. Tam jest zaszyty... paskudny mechanizm warunkowości, nie tylko przychody własne, ale paskudny mechanizm warunkowości, który da kolejne pole zawłaszczenia Komisji Europejskiej. Tak trzeba co do tego mówić jednym głosem, mówić głośno. Ja wezmę wypowiedź pani minister i też to moje pytanie ogólne, czy jest szansa wyjść i czy jest szansa na wspólny projekt. Pytanie do pani Anny Bryłki, bo też pani minister apelowała o tą jedność i wspólną komunikację, jak rozumiem, przynajmniej polskiej prawicy, a może i całej polskiej klasy politycznej w Brukseli. Jak pani teraz słucha wypowiedzi pani minister polityków PiSu, no ile jest tak, że wy w tej chwili myślicie i działacie podobnie w Europarlamencie również, mimo że Konfederacja jest w trzech różnych grupach.
Ja pragnę docenić jedną rzecz, to znaczy ja jestem tylko rok posłem do Parlamentu Europejskiego, żadnej funkcji wcześniej publicznej nie pełniłam. Natomiast po moim roku pracy w Parlamencie Europejskim, obserwowaniu głosowań, ja widzę jak posłowie z Polski, nie tylko z PiSu, nie tylko z Konfederacji, tam gdzie jest ważny polski interes, głosują zgodnie. I to jest nie tylko w polityce klimatycznej, ale w wielu innych, więc to jest na duży plus. My to, co możemy na poziomie Parlamentu Europejskiego we współpracy z różnymi posłami, z posłami PiSu, z posłami Konfederacji, no generalnie z polskimi delegacjami, tam gdzie możemy, tam współpracujemy i to jest na pewno konieczne, to jest na pewno potrzebne i to jest na pewno dobre. Ale co innego współpraca, co innego budowanie wspólnej jakiejś agendy politycznej na przyszłość.
No z agendą polityczną troszeczkę jest inaczej, dlatego że ja jestem w grupie Patrioci dla Europy, PiS jest w grupie EKR, no i tam w EKR-ze, tam jest największy problem z tym. A liberołowie z konferencji są jeszcze w innej grupie, a czegoś pełni z w ogóle nigdzie. Natomiast problem z EKR-em jest taki, że tam jest bardzo duża delegacja włoska, która ma, powiedzmy, taki dość neutralny stosunek do nowej Komisji Europejskiej. Delegacja włoska? Giorgi Maciejewski? Na przykład w ostatnim głosowaniu na odwołaniem Komisji Europejskiej delegacja włoska w ogóle nie zagłosowała, to znaczy wyszła z tego głosowania i nie zagłosowała za odwołaniem Komisji Europejskiej. To panie poseł, to jest naturalne, bo tam był członek, przedstawiciel rządu. Tak, pan Fito. Dlatego też PiS głosował za pierwszą, nie cały, byli posele, że byli przeciwko, ale większość europostów PiS-u było za pierwszą komisją, bo tam był komisarz Wojciechowski.
No i problem z tym jest, że w wielu politykach EKR ma trochę inne stanowisko niż moja grupa, tak? Niż moja grupa. Bo my konsekwentnie głosujemy za tym, żeby Komisję Europejską odwołać, mimo tego, że przecież też nasi koledzy z Węgier też mają swojego przedstawiciela w Komisji Europejskiej. No i bardzo mnie to cieszy, że PiS głosuje tak jak my i cieszę się, że... Żałuję trochę, że nie słuchał nas w poprzedniej swojej kadencji. Wielokrotnie w parlamencie europejskim, zresztą do dzisiaj te głosowania często też pokazujemy, gdzie PiS głosował sprzecznie z polskim interesem. A pani minister, a nie tak radykalna postawa, czy twarda, lepsze słowo, twarda postawa polskiej delegacji, czy takich polityków jak pani poseł Bryłka, to jest coś, co będzie teraz skuteczne w Brukseli?
Na co nie zgadza się lewicowo-liberalna część na czele z SND, które tak mocno krytykuje Europejską Partię Ludową w Parlamencie Europejskim za każde głosowanie z patriotami. Czy pójść do tego centrum trochę zgniłego, do tych ludowców, do tego Tuska, Kosiniaka? Nie, panie redaktorze, to ludowcy przyszli do nas. I to, co jest istotne, i to, o co ja mam żal... Wejść w kompromis, czy nie wchodzić? Nie, nie, oni się przesuwają na prawą stronę. To, o co ja mam żal, największy dopisu. Zabrakło... przecież tam była bardzo duża delegacja w poprzedniej kadencji, 27 posłów z Polski, z PiS-u w Parlamencie Europejskim. Zabrakło systemu wczesnego ostrzegania. Te wszystkie dyrektywy, te wszystkie rozporządzenia, to nie jest tak, że one są głosowane z dnia na dzień. To są miesiące, to są lata. I gdyby być może, gdyby polska opinia dowiadywała się o tych rzeczach więcej, to być może byłaby większa presja, byłaby większa świadomość, być może byłoby większe przekonanie, żeby inni posłowie z Polski też głosowali przeciwko takim rozwiązaniem.
I dalsze trwanie von der Leyen, no to jest dalsze trwanie Unii Europejskiej w takiej sytuacji, w jakiej ją widzimy. Mamy już protokół rozbieżności, to na koniec chciałbym się zapytać, czy pani posła albo pani minister wyobrażają sobie wspólną agendę polityki europejskiej, polityki klimatycznej PiS-u i Konfederacji? Absolutnie tak, oczywiście. Jeżeli zostanie uzgodnione, a przecież mamy tutaj ogromną część naszej rozmowy, mimo że były pewnie dynamiczne wymiany, ale... Prowadziła jedna narracja, że dalej tak być nie może, że musimy zweryfikować konkurencyjność unijną i przede wszystkim polską gospodarkę.
Pokazano wszystkie 14 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
W debacie udział biorą: b. minister klimatu i środowiska Anna Trzeciakowska oraz europosłanka Anna Bryłka.