Lisicki o Kościele: „To nie jest dobry czas dla proroków”
Ludzie gotowi mówić to, co uważają za prawdę, także wtedy, gdy wywołuje to sprzeciw i prowadzi do marginalizacji, są Kościołowi potrzebni – mówił w rozmowie z Katarzyną Adamiak w Radiu Wnet Paweł Lisicki. Redaktor naczelny „Do Rzeczy” wskazywał na ks. Stanisława Małkowskiego i ks. Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego jako przykłady duchownych, którzy – jego zdaniem – płacili cenę za bezkompromisowość i wierność własnemu sumieniu.
Przepraszam, to jest kompletna bzdura historycznie. To jest w ogóle teza kompletnie nie do obrony, ale ona jest zgłoszona, można zauważyć, bez przerwy, prawda? Że na przykład ten, kto widzi w Bogu źródło konfliktu, ten ma fałszywą wiarę. No jak to? To znaczy, będziesz... Można cytować chociażby Ewangelię do św. Mateusza, gdzie Pan Jezus powiedział, że nie przyszedł przynieść pokój, ale miecz, co oznacza oczywiście nie fizyczny miecz, ale podział. Podział wynikający z tego, o którym mówię, że trzeba uznać całą prawdę, która została nam objawiona. No i to jest ten, po tym długim wywodzie dochodzę do tego, o co pani redaktor pytała, czyli do wyjaśnienia. Na tym polega właśnie to międzyreligijne chrześcijaństwo, ten oksymoron, prawda?
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Redaktor Tygodnika do Rzeczy, Paweł Lisicki, rozmawia o pogrzebie księdza Stanisława Małkowskiego i jego znaczeniu dla kościoła polskiego.
Lisicki wyjaśnia, dlaczego Małkowski pozostawał na marginesie życia kościelnego i dlaczego Kościół nie uznaje go jako proroka.
Redaktor opisuje konsekwencje Soboru Watykańskiego II i powstania pojęcia międzyreligijnego chrześcijaństwa.
Lisicki krytycznie omawia Bractwo św. Piusa X, jego wyznania wiary i konflikt z oficjalnym Kościołem.
Redaktor omawia postawę Kościoła wobec Isakowicza-Zaleskiego i jego roli w oczyszczeniu kapłanów po PRL.
Rozmowa zakończona, dziękowania i życzenia dobrego dnia.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Ludzie gotowi mówić to, co uważają za prawdę, także wtedy, gdy wywołuje to sprzeciw i prowadzi do marginalizacji, są Kościołowi potrzebni – mówił w rozmowie z Katarzyną Adamiak w Radiu Wnet Paweł Lisicki. Redaktor naczelny „Do Rzeczy” wskazywał na ks. Stanisława Małkowskiego i ks. Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego jako przykłady duchownych, którzy – jego zdaniem – płacili cenę za bezkompromisowość i wierność własnemu sumieniu.