Mentionsy Mentionsy
Radio Wnet
Radio Wnet

Karnowski: Media rozdmuchują konflikty w PiS. „To element politycznej gry”

17.02.2026 ·20 min 44 s

Michał Karnowski ocenił, że napięcia w Prawie i Sprawiedliwości są zjawiskiem naturalnym i wynikają z przejścia partii do opozycji po wielu latach sprawowania władzy.„To jest w ogóle trudny moment dla partii opozycyjnej. Szczególnie dla tych, którzy pierwszy raz przeżyli zejście z tej drabiny władzy. Osiem lat to był długi czas i dla części ludzi to jest po prostu szok”– mówił.Jak zaznaczył, politycy z większym doświadczeniem reagują spokojniej, bo rozumieją, że taki cykl jest wpisany w politykę.„Starsi politycy, którzy już tracili władzę i ją odzyskiwali, reagują spokojniej. Rozumieją ten cykl”– podkreślił.

A w ośnieżonej Warszawie Michał Karnowski, jeden z trzech muskieterów Kanał TAK. Dzień dobry, Michala. Cześć, witaj, witaj. Jestem wypełniaczem. Dobra, dzięki. Ale też mam głupie tematy, wiesz, dzieje się. A wiesz, bo my jesteśmy na Wyspach Kokosowych. Dwa lata temu tutaj wylądowaliśmy, teraz... A może się kiedyś uda z tych Wysp Kokosowych wyruszyć w jakąś dalszą podróż, ale co? Słychać w Warszawie to pierwsze pytanie, ale pytanie dotyczy układu politycznego i Prawa i Sprawiedliwości. Co tam się dzieje? Powiem, że nic specjalnego, powiem szczerze. To znaczy wydaje mi się, że to jest trochę taki temat, który z jednej strony jest realny, no bo to jest w ogóle trudny moment dla partii opozycyjnej. On jest szczególnie trudny dla tych, którzy pierwszy raz przeżyli to zejście z tej drabiny władzy, a to było osiem lat.

Trochę myślę, że próba powtórzenia tego manewru z Nawrockim. Z prezydentem, z Karolem Nawrockim, wtedy kandydatem, dzisiaj prezydentem. Zobaczycie, że to tak się jakby potoczy. No słuchajcie, w polityce trzeba też patrzeć, musimy czasami zdjąć z tego naszego grajdoła. Na naszym kanale jest bardzo dobra analiza Michała Adamczyka, jak rośnie bezrobocie. Ale to jest analiza na danych, to jest analiza pokazująca, że są już miejsca, gdzie bezrobocie za chwilę będzie dwucyfrowe. Że są miejsca, gdzie bardzo ciężko o pracę. A ja mam wielu znajomych, przyjaciół, którzy mówią, to jest główny problem dla bardzo wielu ludzi w tej chwili. W ogóle tego media nie widzą. Władza nie widzi nikt. A jest bardzo trudno o pracę. Wystarczy, słuchajcie, w polityce czasami, że się zmieni trochę wiatr, że trochę się zmieni klimat, że się nowe tematy pojawią. I myślę, że Tuskowi się jedno nie udało.

No bo pani Henning-Kloska była wyborem po prostu pełnej kapitulacji wobec Tuska. Tak to należy czytać. No i to też jest bardzo ciekawe, tak? Nie wiem, czy czytasz taki tygodnik, który nazywa się Newsweek. Tam były spekulacje na temat tego, co robi Adam Bielan i Michał Kamiński, że z powrotem rozgrywają politykę. Ponieważ i jednego i drugiego znamy. Czy uważasz, że to jest prawdziwa teza, czy to jest tak tylko dla czytelników gazety? Nie, nie, nie. To są takie wymysły. To są takie wymysły. W mojej ocenie, ja tu nie widzę tego. Oczywiście oni jakiś kontakt odnowili, tak?

To wydaje mi się, że to jest prawdą. Natomiast wiesz, no ani Adam Bielan nie jest jakby głównym rozgrywającym Prawa i Sprawiedliwości, takim macherem, tak? Ani Michał Kamiński nie ma w Platformie aż takiej pozycji. Polityka taka jest po prostu, że jakieś tam linki się odtwarzają, że taki Hołownia wchodzi, prawda, na scenę polityczną. To jest fascynująca historia, na książkę może nawet, a na film. Że wchodzi, ma jakieś plany, ma jakieś ambicje, jest jakimś wrażliwym chłopakiem, ale też showmanem z TVN-u. Wydaje mu się, że to jest wszystko proste. Wchodzi bardzo na szczyt. No, on dwa lata temu był, słuchajcie, na absolutnym topie. No, miliony ludzi, w kinach się ludzie podobno zbierali, żeby oglądać transmisję Sejmu, przez niego prowadzą. I gdzie jest po dwóch latach? Zaledwie po dwóch latach, tak? Więc ta polityka jest też niezwykle brutalną grą, o tym się często zapomina.

Kamiński, Bielan to są rzeczywiście wyjadacze, ale ja bym ich roli tutaj absolutnie nie przeceniał. Wydaje mi się, że w PiSie rządzi prezes Jarosław Kaczyński, z tego co ja widzę i wiem, i długo jeszcze będzie rządził, a wydaje mi się, że w Platformie rządzi Donald Tusk z takim no... Też swoim charakterem, nie chcę tu głębiej wchodzić, trudnym, bo to, co jest nowe w polskiej polityce, rzeczywiście od lat tego nie było. Tego za Millera nie było, tego za Kwaśniewskiego nie było, tego nie było nigdy. To jest to, że jakby dzisiaj mamy premiera, któremu sprawia przyjemność męczenie przeciwników. Przyjemność. To nie chodzi o cel polityczny. Dla mnie to jest nowość, powiem szczerze. Tyle lat obserwuję politykę i czegoś takiego nie widziałem, że ja widzę w oczach Tuska po prostu radość, jeśli on komuś zrobi krzywdę.

To powinno być naszym żelaznym przykazaniem. Ja myślałem, że jako muszkieter powiesz, że powinniśmy stać przy królu francuskim. My stoimy przy królu polskim zawsze. Kanał Tak. Bardzo serdecznie dziękuję za rozmowę. Michał Karnowski, Kanał Tak. Był gościem Poranka Wnet. Wszystkiego dobrego. Pozdrowienia z Wysp Kokosowych. Wszystkiego dobrego dla słuchaczy Radia Wnet. Do usłyszenia. Dziękuję.

Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.