Mentionsy Mentionsy
Radio Wnet
Radio Wnet

Dariusz Lewicki – Studio Wilno – 16.10.2025 r.

20.10.2025 ·27 min 26 s

Opowieść o Rossie – miejscu, gdzie milczenie ma głos, gdyż mówi kamieniem, a pamięć staje się światłem; O ludziach, którzy strzegą przeszłości Wilna i uczą, że historie nie umierają.

Litewski duet Bejsu & Ennis tworzy muzykę. która jak wilno jesienią jest pełna światła, cienia i emocji. Ich utwór, Wiso Labo Tau, czyli Wszystkiego Dobrego Tobie, to pieśń o pożegnaniu i pogodzeniu. O tym, że nawet w końcu jest obecna łagodność. Tekst mówi, już nie biegnę i już tego nie mam. Puszczam muzykę na pełnej głośności. Żegnaj mój czasie, już nie należę do ciebie. Bejsu and Enius, Wiso Labo Tau. Słuchajmy. Naszym gościem jest Dariusz Lewicki, autor dwujęzycznej książki Dom Serca Jezusowego w Wilnie 1907-1924, społecznik i działacz Społecznego Komitetu Opieki nad Starą Rosą.

Panie Dariuszu, witamy serdecznie na naszej antenie. Dzień dobry. Zacznijmy od miejsca, które w listopadzie staje się duchowym sercem Wilna. Od Rosy, gdzie cisza ma swoje słowa. Panie Dariusze, Rosa o tej porze wygląda szczególnie spowita mgłą i pełna ciszy. Kiedy Pan wchodzi między nagrobki, gdzie mech pokrywa kamienie, krzyże, a w powietrzu nosi się zapach wilgotnych liści. Co Pan czuje? Czy to spotkania z historią, czy raczej z ludźmi, którzy wciąż tu są? Chociaż już... Chyba inaczej. Jako, że jestem społecznikiem, to dla mnie jesień, w ogóle październik kojarzy się z liśćmi, z cmentarzami, jak pani powiedziała, i oczywiście z nagrobkami, bo tych nagrobków jest bardzo dużo.

Jak pan przeżywa ten właśnie czas, kiedy cała Rosa lśni świecami? Przeżywam bardzo pozytywnie, ale właśnie chciałbym też powiedzieć, że w roku ubiegłym była taka sytuacja, że był bardzo duży deszcz, wiatr i musieliśmy zapalić znicze te i te znicze, bardzo dużo tych zniczy po prostu zgasło. Właśnie w tym roku namówiłem prezesa Komitetu Opieki nad Starorosą, pana Dariusza Żyborta, ażeby nabyć 50 led zniczy. Spróbujemy jak to będzie wyglądać, bo te są znicze, można używać te znicze wielokrotnie, są powiedzmy tak mniej, mniej, mniej zanieczyszczają środowisko.

Pamięć można również zapisać także na papierze. Pańska książka, Panie Dariuszu, którą właśnie widzę tutaj na stole, to jest pod nazwą Dom serca Jezusowego w Wilnie, część pierwsza. No i chodzi tutaj właśnie o podróż do początków XX wieku, do czasów, gdy Wilno tętniło działalnością społeczną i religijną. Co sprawiło, że zdecydował się Pan napisać książkę właśnie o Domu serca Jezusowego, Czy był to przypadek, czy może poczucie, że ta historia czekała, aby ktoś ją opowiedział? Urodziłem się w dzielnicy Wilcza Łapa, nieopodal Kościółka Opatrzności Bożej i właśnie nieopodal ochronki Domu Serca Jezusowego. Mój dziadek, kiedy byłem mały, jeszcze urodzony w 1935 roku,

pokaz odestronowanych pomników w tym roku. W tym roku odnowiliśmy 17 nagrobków, także będą mile widziane i na pewno będą uczestniczyć goście, jak na przykład dr Mariusz Kolmasiak, który badał dotychczas biografię rodziny Sagii Piłsudskich i który w tym roku sfinansował odnowienie płonącej wazy na nagrobku Marii Piłsudskiej. Także pani... doktor właśnie Irena Fedorowicz, która opowie o Czesławie Dankowskim, w tym roku odnowiliśmy nagrobek jego z urną, no i inne osoby, które działają, które właśnie też w jakiś sposób przyczynili się do odnowy tych nagrobków.

Także chciałbym zaznaczyć, że 1 listopada w Dniu Wszystkich Świętych zapłoną te znicze pamięci, już mówiliśmy o tym. I będzie pięknie. I będzie nastrojowe, będzie pięknie. Mamy nadzieję, pogodę zapowiadają dobrą. No to mam nadzieję, że będzie i dobra pogoda i będzie dużo osób chętnych do rozpalenia tych właśnie zniczy, bo to jest zawsze wielka akcja, wielka pomoc harcerzy i nie tylko, ale również Wilnian, którzy też przychodzą na to, żeby pomóc rozpalać znicze. Panie Dariuszu, czas nieubeganie mija. Jeszcze bym miała dużo do Pana pytań, ale to może zostawmy na następny raz. Ja dzisiaj z tego miejsca stawię krok, przecinek może. I bardzo panu dziękuję za przybycie do studia i podzielenie się właśnie tymi wszystkimi refleksjami, myślami, historią, książką i tym, co pan robi.

Dziękuję ślicznie. Dziękuję bardzo. Naszym gościem był Dariusz Lewicki, badacz, społecznik, autor książki Dom Serca Jezusowego w Wilnie i człowiek, który z serca czyni pamięć. Dwa tygodnie przed zaduszkami Wilno rozświetli, a niedługo właśnie rozmawiamy o tym, że już się niedługo rozświetli Wilno światlami, a dzisiaj wspomnieniem, nie tylko zniczami, ale też słowem, gestem, wdzięcznością. Dziękuję, że byliście Państwo z nami w naszej audycji dzisiejszej. Niech ten czas stanie się dla nas wszystkich zaproszeniem do pamięci, która nie przemija. Z Wilna mówiło do Państwa serce, które pamięta. Agata Antoniewicz, do widzenia. Studio Wilno. Głos prosto z serca Wilna.

Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.