#12 Tych biznesów nie otwieraj | Łukasz Gągała i Krystian Ficek | ROI Hunters Studio
Naszym gościem jest Łukasz Gągała - sportowiec, przedsiębiorca, księgowy. Kolejność nie jest przypadkowa, ponieważ to właśnie sport zajmuje większość jego codziennych myśli. Prowadzi własny biznes, a w 2023 roku ukończył podwójnego IRONMANA. _______________________________________ Łukasza złapiecie tutaj: https://www.facebook.com/fitzabiurkiem https://www.tiktok.com/@fitzabiurkiem_ https://www.instagram.com/fitzabiurkiem http://www.fitzabiurkiem.pl http://www.piaseckigagala.pl _______________________________________ Krystiana osobiście znajdziecie tutaj: https://www.instagram.com/krystian.ficek/https://www.linkedin.com/in/krystian-ficek-b00930a2/ https://www.tiktok.com/@krystianficek _______________________________________ Chcesz rozwijać swoją firmę #zgodniezplanem? 👉 https://roxart.pl/ _______________________________________ Skorzystaj z kodu rabatowego -5% nawet na produkty przecenione na http://www.elzap.eu 👉 kod: IMROIHUNTER Fotele, na których siedzimy: https://elzap.eu/fotel-biurowy-shine-efg-120ba,id-7720 _______________________________________ Chcesz wystąpić w kolejnym odcinku ROI Hunters Studio? Napisz 👉 [email protected]
No chyba, żebyśmy szli grubo i otwierali coś, czego nie ma. Otwierali od razu kilka albo kilkanaście albo kilkadziesiąt restauracji na raz. Ale tutaj problematyczne jest właściwie wszystko, no bo tak, raz, że wyposażenie, dwa, że gospodarka magazynowa, czyli musisz wiedzieć, jakie produkty zamawiać, co ci schodzi, co ci nie schodzi, zarządzać tym, czyli, no nie wiem, stwierdzić, że specjalizujesz się w mięsie, akurat w tej okolicy, w której jesteś, mieszkają sami weganie i tatar nie ma racji bytu, więc... No ale wiesz, to jest kwestia raczej badań na samym początku, w co wejść, ale też kwestia właśnie tego, że rzadko się zdarza w przypadku, jak masz jedną małą restaurację czy też jedną po prostu restaurację, że masz kogoś zaufanego, kto pojedzie i kupi te rzeczy, więc de facto jako właściciel jesteś uzależniony od tego, żeby jeździć, kupować, negocjować ceny, sprawdzać czy świeże, czy nieświeże, do tego z drugiej strony znowu nie możesz mrozić, a przynajmniej Magda Gessler mówiła, że nie wolno mrozić, więc musisz cały czas uzupełniać te stany, musisz mieć pewność, że to jest świeże.
Więc tutaj też nie rekomendujesz. Tak, tak, zdecydowanie. Okej, kolejny od ciebie. Ja bym nie zakładał w Software House'u z bardzo prostego powodu. Jest taka obiegowa anegdotka, która mówi, że przeciętny Software House jest dwie niezapłacone faktury od upadłości, no bo tam mamy duże ryzyko. Przeważnie te kontrakty są stosunkowo wysokie, więc uzależniasz się od jednego kontrahenta, z którym działasz. I okej, zarabiasz duże pieniądze, ale jak ten kontrahent stwierdzi, wiesz co, jednak nie chce mi się z tobą współpracować, szczególnie kontrahent zagraniczny, To trochę, kurczę, nie masz narzędzi, żeby coś mógł zrobić. No bo jak ci taka firma amerykańska powie, spadaj, odpalam cię, to de facto gdzie ty masz się zgłosić, z kim masz to ogarniać i to jest takie... No, też tak słyszałem, też widziałem. Tutaj dużo ludzi się cieszy z tego powodu, że tam są duże kontrakty, ale z drugiej strony te duże kontrakty to jest też duża odpowiedzialność.
te Software House'y, które dzisiaj zatrudniają 100 programistów, będą zatrudniać 10 i mieć masę AI'owych kolegów, którzy będą za nich pisać kod. No to wtedy tak, to jest wtedy dobry biznes. Lub kiedy się ultra właśnie wyspecjalizują, że będą robili coś innowacyjnego i coś, co nie jest tak naprawdę masowe, no bo właśnie wszystko to, co jest masowe i ultra powtarzalne, to de facto zostanie zastąpione, no bo tym się zajmują głównie software house'y, żeby to automatyzować. No tak, ale z drugiej strony popatrz, żeby pisać kod trzeba się nauczyć pewnego języka, no bo to są po prostu języki, tak jak się uczysz hiszpańskiego, angielskiego czy jakiegokolwiek innego. I teraz, jeżeli ten bot się nauczy tego języka, no to w czym on może być gorszy od programisty? A zwłaszcza, kiedy masz na przykład operatora, no bo to zawsze będzie tak działać, że będzie jakiś tam operator, który będzie sprawdzać pracę tych botów, to jeżeli będzie super wymiatacz i on będzie sprawdzać, czy to jest dobrze zrobione i będzie potrafił wkładać do tego AI takie poprawki czy korekty, żeby on pisał lepiej ten kod, no to...
Więc to jest to największe zagrożenie, które stoi przed... No dobra, to teraz przejdźmy do tych najciekawszych, bo ja uważam, że kontrowersyjnych i to mogę powiedzieć z własnego podwórka. Tamtych biznesów, takich biznesów jak tamte nie mam. Co prawda mam część w moim e-commerce rzeczy z dropa, ale to jest tam uzupełnienie oferty na e-commerce. Może kiedyś o tym nagram, dlaczego tak robię. Nieważne, natomiast ja bym nie założył w tym momencie agencji marketingowej. A to jest bardzo ciekawe, bo de facto masz agencję marketingową, radzi sobie dobrze i przynosi ci całkiem dobre dochody, więc czemu? Dlatego, że jest to biznes na czerwonym oceanie. I teraz ja widzę przez to, że jestem w tym marketingu i tutaj, żeby to było jasne, ja jestem sobie mega wdzięczny, że te 13 prawie lat temu zacząłem od agencji, dlatego że zobaczyłem masę biznesów od środka.
Które dzisiaj są, bo nie będą miały po prostu zrozumienia biznesu i dlatego uważam, że agencja marketingowa to nie jest dobry pomysł na biznes, a zwłaszcza, że widzę na przykład firmy, które są na rynku 5 lat, są na zupełnie innych rynkach, o których de facto za chwilę będziemy rozmawiać i potrafią robić dużo więcej, dużo szybciej, właściciele tych biznesów potrafią dużo, dużo, dużo więcej zarabiać. I są wyższe marże na tych rynkach. I są wyższe marże na tych rynkach i jest mniej szans na fuck up niż w przypadku usług właśnie B2B w pokroju agencji marketingowej. Tak i właściwie tutaj niewiele mam do dodania i myślałem, że mój pomysł na domknięcie tego tematu będzie innowacyjny, ale się okazuje, że możemy się żegnać, bo de facto robię ctrl-c, ctrl-v.
Tak, u mnie jest dokładnie tak samo, no bo trudno nie być wdzięcznym za doświadczenie, którego nabraliśmy, no bo po drodze mieliśmy wzloty, upadki, mnóstwo fuck upów, poprzez które można się było nauczyć i de facto te doświadczenia, które zebraliśmy, one pozwalają nam być dużo bardziej skutecznymi w innych biznesach, które będziemy otwierać i robić, bo mamy już tę perspektywę. I właśnie ta perspektywa to jest z jednej strony błogosławieństwo, no bo właśnie to jest doświadczenie, które jesteśmy w stanie wykorzystać na innych polach, również na tych Ale z drugiej strony to jest przekleństwo, no bo właśnie ten biznes, który jest naszym głównym biznesem, jest jednocześnie czymś, czego byśmy drugi raz już nie zrobili. No bo to jest właśnie też kwestia tego, że zawsze można podchodzić do tego, no na co narzekasz, przecież tyle się nauczyłeś, no tak, ale realnie to nie oznacza, że jakbym poszedł w inną branżę, gdzie jest dużo większa bariera wejścia, to nauczyłbym się mniej, może bym się nauczył tyle samo, ale więcej bym na tym zarobił.
Do tej pory posiadacze na przykład Tesli mieli duży problem, żeby gdziekolwiek ten samochód naprawić, bo mnóstwo warsztatów po prostu się na tym nie zna, bo nie tylko to wymaga odpowiedniej wiedzy, ale przede wszystkim wymaga odpowiednich narzędzi, których na rynku de facto nie było z tego względu, że było na tyle mało tych samochodów, że nikt nie chciał się wokół nich kręcić. A w tej chwili, jak się nam to równanie odwraca i trochę ten stoliczek się zaczyna przechylać w stronę jednak tej energii odnawialnej, jeśli chodzi o zasilanie samochodów, no to w tym momencie to mogło być... Fajny biznes i taki, żeby sobie otworzyć, nawet z tego można byłoby właśnie franczyzę zrobić, żeby były warsztaty, które potrafią się takimi samochodami zajmować. Super temat, biznes, który rośnie. Musi ktoś te samochody naprawiać. Nie wiem, widziałem, że ogólnie jest tak, że producenci samochodów elektrycznych, oni, ogólnie producenci samochodów, wchodzą w samochody elektryczne.
Ostatnio Piotrek, mój wspólnik, miał taką rozmowę na temat tego, jak wygląda budowanie małego biznesu w Polsce i tam wspomniał o takim doświadczeniu, które nas ukształtowało, mianowicie kiedyś byliśmy na wykładzie Michała Sadowskiego z Brand24, który powiedział, że De facto można myśleć o ultrainnowacjach i o tym, żeby właśnie robić jakiś nowy, sexy pomysł, który jest na czasie, czyli jakieś właśnie AI, robotyki, automatyzacje i inne historie, ale bardzo często najlepszym pomysłem, jaki można zrobić, to jest wzięcie czegoś tradycyjnego, sprawdzonego i dołożenie do tego takiej naprawdę top obsługi klienta. I paradoksalnie właśnie ta branża remontowa to jest coś, gdzie specjalistów jest trochę na rynku, gdzie można znaleźć kogoś, kto dobrze ogarnia, tylko jaki jest największy problem? Komunikacja.
Nie ma znaczenia, czy mieszkasz w Warszawie, w Rzeszowie, w Trójmieście, w Poznaniu, Wrocławiu czy w jakiejś innej mniejszej miejscowości. Zapotrzebowanie na te mieszkania jest. Dużo kapitału trzeba na samym początku, ale dzięki temu jest mniejsza konkurencja. I nawet jak masz tą patodeveloperkę, o której się mówi, to zauważmy, że i tak ktoś tam to kupił i ktoś tam mieszka. I ludzie narzekają, ale ktoś wydał swoje pieniądze, więc nawet jeżeli ktoś robi takie projekty, to i tak to sprzedaje. Tak, pamiętam, że na Święcie Kapitalizmu, na którym byliśmy razem, tam był taki panel właśnie odnośnie rynku mieszkaniowego i dużo ludzi narzekało, że no jak to, przecież ta patot de Weberka to jest taka tragedia. I to bodajże Kuba Midel powiedział taką bardzo fajną rzecz, że okej, no być może to jest tragedia i można to lubić albo nie, ale jeżeli jest popyt, to znaczy, że to jest produkt, który jest po prostu potrzebny na rynku, więc jak sam często mawiasz, jak są wyniki, no to z wynikami się po prostu nie dyskutuje.
Racja ma ten, kto ma wynik i nawet jak widzę jakieś tam śmieszne oferty typu, nie wiem, 7 metrów kwadratowych, to one znikają. To nie jest tak, że one są w nieskończoność na rynku, tylko ktoś je kupuje. A w szczególności jak spojrzymy na te kraje, które są bardziej rozwinięte albo bardziej zaludnione, czyli spojrzymy do krajów azjatyckich, nie wiem, Japonia czy jakiś Hongkong, to tam nie masz wielkich apartamentów, tylko tam masz właśnie bardzo wysokie budynki z bardzo małymi mieszkaniami, które są mądrze przemyślane. I to wynika z tego, że no jednak masz dużą aglomerację i nie chcesz mieszkać na jakichś obrzeżach, no bo jednak, no umówmy się, jak mieszkasz w Warszawie i mieszkasz na Białą Łęce, no to jest de facto Biała Łęka się nie różni niczym od zielonki, w której mieszkam, bo to jest podobna odległość od centrum, a jeżeli chcesz mieszkać w centrum, no to w centrum nie masz tyle przestrzeni, więc siłą rzeczy nie będą tam powstawały wielkie apartamenty w ilościach masowych, no bo oczywiście one powstają, są dostępne, ale kupienie stumetrowego mieszkania w centrum, no to… Na złotej?
Bo de facto największą korzyścią, jaką tutaj jest, jest łatwość skalowania tego. Bo de facto, jeżeli już masz trochę tej marży, złapiesz trochę tej trakcji, to postawienie dodatkowej linii produkcyjnej Names mentioned. Names mentioned.
Pod miastem i ten rurociąg tam ma 5 czy 10 kilometrów, gdzie z dachu tej właśnie siedziby głównej jest widać rozlewnie tego browaru, gdzie oni właśnie byli w stanie, tam mają dużą działkę i są w stanie rozbudowywać na bieżąco tą rozlewnie, gdzie tam właśnie jest bodajże 10 tysięcy butelek rocznie czy tam miesięcznie. Zrobili to razy 10 w ciągu tam paru miesięcy, więc To jest właśnie fajne, że inwestycja, która na pierwszy rzut oka jest ogromna, gdzie myślisz sobie, jak to rurociąg w takim miejscu przez stare miasto, de facto im się opłaciła i właściwie zrobili to ze środków własnych. Więc to jest kosmos, jeśli chodzi o produkcję, że to ci pozwala, właściwie ten limit tego sufitu nie ma, no bo tak jak cola, wyprodukowanie większej liczby puszek, no problemu, stawiamy nową fabrykę. Mamy produkt, mamy sprawdzone procesy, po prostu robimy kontrol C, kontrol V, kwestia czasu i tu znowu deweloperka, usługi budowlane, które sprawiają, że możesz taką fabrykę postawić.
Dobra, no i ostatnie, kursy online. Przełamanie, innowacje. Super temat, pod warunkiem, że masz coś ciekawego do powiedzenia i że nie masz dwunastu, dwunastu miałem powiedzieć, dziewiętnastu lat, skończyłeś szkołę i teraz będziesz uczyć i coachować ludzi, bo takie sytuacje też w internecie miały miejsce. Ale jeżeli jesteś specjalistą, dajmy na to pracowałeś na etacie przez lat 10, nauczyłeś się dużo, jesteś dobrym specjalistą, to zamiast otwierać jakiś biznes, który opiera się na ludziach, to ja bym robił kursy online i sprzedawał te kursy, bo w takim przypadku zarobisz dużo więcej pieniędzy, bo tam jest bardzo, bardzo wysoka marża i nie masz praktycznie żadnego ryzyka. I nie ma dużej bariery wejścia, bo de facto to, co potrzebujesz, no to przestrzeń, w której możesz to nagrać, trochę sprzętu. No nawet możesz to wynająć, są studia, gdzie po prostu płacisz za godzinę.
Więc tak naprawdę ten ostatni pomysł z mojej perspektywy jest najlepszy dlatego, że jak mówimy tam o deweloperce, mówimy o producentach, o tych warsztatach, To musisz bardzo dużo na samym początku zainwestować, musisz wiedzieć, co masz robić, jak masz robić, musisz tak naprawdę wiedzieć bardzo dużo o biznesie, żeby to robić, no i nie możesz pracować sobie za bardzo na etacie. Tak, bardzo duże ryzyko. Bardzo duże ryzyko, a tutaj masz dużo mniejsze, jak idzie, pójdzie ci pierwszy kurs, nagrywasz drugi, trzeci, piszesz książkę i jesteś milionerem. Tak, i co jest ważne, to też skalowanie tego jest bardzo proste w gruncie rzeczy, bo masz kurs, który jest nagrany, jest gotowy produkt, który po prostu potrzebujesz promować i potrzebujesz dotrzeć do większej liczby ludzi. I de facto na tym się ogranicza całe skalowanie tego biznesu, plus dodatkowo taki potencjał rozwojowy, czyli np.
Pokazano wszystkie 14 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Łukasz Gągała i Krystian Ficek rozmawiają o biznesach, które warto i nie warto inwestować.
Rozważanie/restauracji jako biznesu, trudności i ryzyko.
Analiza franczyz, takich jak żabki i dropshipping, jako niebezpiecznych biznesów.
Odpowiedzi na pytania o software house'y, ryzyko automatyzacji i AI.
Rozważanie agencji marketingowej jako biznesu, trudności i ryzyko.
Analiza biur rachunkowych jako biznesu, trudności i ryzyko.
Rozmowa o potencjalnych biznesach, takich jak warsztaty samochodów elektrycznych, remont mieszkania i produkcja produktów.
Analiza branży remontowej jako atrakcyjnego biznesu z dobrą obsługą klienta.
Współczesne podejście do branży deweloperki nieruchomości, z uwzględnieniem skalowania i marż.
Rozważania na temat produkcji produktów jako atrakcyjnego biznesu z dużą skalowalnością.
Zarobki z kursów online jako atrakcyjny biznes z małą barierą wejścia i wysoką skalowalnością.
Podsumowanie propozycji biznesowych i zakończenie rozmowy.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Naszym gościem jest Łukasz Gągała - sportowiec, przedsiębiorca, księgowy. Kolejność nie jest przypadkowa, ponieważ to właśnie sport zajmuje większość jego codziennych myśli. Prowadzi własny biznes, a w 2023 roku ukończył podwójnego IRONMANA.
_______________________________________
Łukasza złapiecie tutaj:
https://www.facebook.com/fitzabiurkiem
https://www.tiktok.com/@fitzabiurkiem_
https://www.instagram.com/fitzabiurkiem
http://www.fitzabiurkiem.pl
http://www.piaseckigagala.pl
_______________________________________
Krystiana osobiście znajdziecie tutaj: https://www.instagram.com/krystian.ficek/https://www.linkedin.com/in/krystian-ficek-b00930a2/
https://www.tiktok.com/@krystianficek
_______________________________________
Chcesz rozwijać swoją firmę #zgodniezplanem? 👉 https://roxart.pl/
_______________________________________
Skorzystaj z kodu rabatowego -5% nawet na produkty przecenione na http://www.elzap.eu
👉 kod: IMROIHUNTER
Fotele, na których siedzimy: https://elzap.eu/fotel-biurowy-shine-efg-120ba,id-7720
_______________________________________
Chcesz wystąpić w kolejnym odcinku ROI Hunters Studio?
Napisz 👉 [email protected]