Mentionsy Mentionsy
Profesor Matczak
Profesor Matczak

Po co partii prawnik, skoro ona chce ideologicznego żołnierza? Prawem i rozumem #44

09.03.2026 ·45 min 11 s

Coraz częściej oczekuje się, aby prawnicy nie byli strażnikami prawa, lecz żołnierzami w wojnie ideowej – czy to po stronie konserwatywnej, czy progresywnej. Prawo przestaje być mechanizmem kontroli władzy, a staje się narzędziem realizacji projektów tożsamościowych. W tym filmie mówię o tym: • dlaczego polski kryzys konstytucyjny jest w istocie sporem o cel prawa, • czy sądy mają kontrolować władzę, czy realizować projekt ideologiczny, • dlaczego prawnicy nie powinni być „czyiś”, • i dlaczego po 25 latach czuję, że moja umowa z zawodem została naruszona. Jeśli prawo przestaje ograniczać władzę, przestaje być prawem – staje się narzędziem polityki.

Ja wiem, że to jest trudne, ale są ludzie, którzy odcinają się od mediów społecznościowych właśnie po to, żeby całe to błoto ich nie ochlapywało. Jeżeli będą ważne informacje, to one do was dotrą. Dotrą w podsumowaniach tygodnia, dotrą w gazetach papierowych, nawet tych online, ale poważniejszych, które nie grają tak bardziej na emocje. Chociaż jak się patrzy na nagłówki, nawet w poważnych instytucjach, to też oczywiście jest coraz więcej tej emocji. Chciałem wam zadedykować dzisiaj myśl, która myślę jest bardzo istotna, która trochę nas opisuje i chciałbym, żebyśmy tacy nie byli. To jest słuchajcie myśl Donalda Bartelme, który kiedyś napisał, że i to jest bardzo ciekawe, to jest cytat w książce. Dotyczącej kultury narcyzmu, czyli właśnie skupienia na sobie, skupienia na emocjach.

Czy uchwala się te, które najpierw się wywołuje jako Jako chęć, jako potrzeba. Wiecie, prawnicy muszą myśleć racjonalnie. Wybaczcie mi, ale jest cała masa takich ustaw, które są uchwalane ze względu na potrzebę chwili. Ustawa Kamilka na przykład jest taką ustawą. I znowu, uwierzcie mi, nie lekceważę problemu przemocy domowej w stosunku do dzieci, najbardziej niewinnych istot. Ale pytanie brzmi tak. Czy państwo polskie, które ma ograniczoną liczbę czasu, żeby decydować i uchwalać ustawy, Za najważniejszą absolutnie w danym momencie uznaje pracę nad ustawą, która wywołuje największe emocje. Nawet jeżeli to są prawdziwe emocje, jeżeli dotyczą ważnych rzeczy. Trzeba być racjonalnym w tych kwestiach. Nie wolno być populistycznym. Pomyślcie, czy nie jesteście jak ten człowiek od Bartelmy? Czy nie jesteśmy my wszyscy ludźmi, którzy żyją w wiecznej teraźniejszości?

Żebyśmy się nie dali zwariować tą misją, tą presją teraźniejszości i emocji. Żebyśmy jednak wykrzesali w sobie zdolność do myślenia bardziej długofalowego i do zadawania pytań, które wykraczają poza aktualną emocję. Nie chcemy być tym człowiekiem Bartelmy. Nie możemy być człowiekiem Bartelmy, jeżeli chcemy funkcjonować w ramach państwa, które jest wartościowe. Dlatego kiedy przyjdzie nowa umowa Mercosur, albo sejf, albo jeszcze cokolwiek innego, proszę was, zadajcie sobie zawsze to pytanie. Komu zależy na tym, żebyśmy się tym zajmowali? Czy to jest najważniejsze w tym momencie? Czy nie ma innych rzeczy, które są ważne? I czy tak naprawdę polityka nie zamieniła się w cyrk emocji? W mecz piłkarski chodzi tylko o to, żeby dawać radość swoim kibicom i żeby denerwować tych, którzy są po drugiej stronie.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.