Polska szuka broni dalekiego zasięgu
Dalekie i precyzyjne uderzenia, tanie systemy przechwytujące, drony współpracujące z samolotami i technologie podwójnego zastosowania - kolejne MSPO pokazało, jak szybko zmienia się rynek zbrojeniowy.Marek Świerczyński przechodzi przez kieleckie targi i rozmawia z przedstawicielami polskich i zagranicznych firm o tym, czego dziś szukają armie i jak na wojnę w Ukrainie odpowiada przemysł. Sprawdza też, czy Polska może projektować, produkować i sprzedawać uzbrojenie, a nie tylko je importować.Zapraszamy!
Ja szczerze mówiąc przyjechałem tutaj, żeby szukać polskiego deep strike'u i trochę się nie spodziewałem, że spotkam go tak szybko po wejściu do hali PGZ, bo stoimy przed latającym skrzydłem, które jest polskim dronem uderzeniowym dużego zasięgu. Tak, zgadza się. Jest to współpraca Polskiej Grupy Zbrojeniowej, Wojskowej Zakładów Lotniczej i firmy prywatnej FlyFocus. Firma prywatna FlyFocus opracowała tą konstrukcję, oblatała, sprawdziła na Ukrainie. Ten dron został sprawdzony na Ukrainie pod Kijowem, wykonywał swoje loty testowe. Latał również w Polsce. I przy współpracy Polskiej Grupy Zbrojeniowej i WZL-2, poprzez adoptowanie wyrzutni hydraulicznej z drona zwiadowczego Orlik, nawiązaliśmy tutaj współpracę z firmą Fly Focus. Będziemy się starać razem wypromować ten produkt tak, żeby znalazł swoje miejsce w naszej armii.
Czy to, co tutaj widzimy, to jest 1 do 1, tak jak to urządzenie wygląda? Dokładnie. Powiem więcej. Tutaj na naszym stoisku mamy samolot lotny. Jest to samolot lotny, który może latać. Drugi taki samolot zobaczymy, ale już makietę, na stoisku firmy FlyFocus. To opiszmy może, jak to wygląda, tak żeby nasi słuchacze potrafili to sobie wyobrazić. No tak jak mówiłem, jest to latające skrzydło bez ogonowiec. W zasadzie skrzydło i niewiele więcej. I wystarczy. Aerodynamika tego patowca pozwala na to, żeby z minimalnymi oporami powietrza pokonywał jak najdłuższe dystanse. Jest to dron uderzeniowy. Jego podstawową zaletą jest to, że on ma dolecieć daleko skutecznie do swojego celu. Jest to dron stosunkowo tani w produkcji, bo musi być tani w produkcji. Te drony muszą być produkowane na masową skalę.
I taki właśnie jest produkt Striker firmy FlyFocus. Nie zrobimy mu krzywdy, jeżeli powiemy, że jest to w sumie konstrukcja trochę szachedopodobna, tak? Dokładnie. Jest to konstrukcja, która jest opracowana i zbudowana na podstawie doświadczeń z wojny z Ukrainy. Jako ciekawostkę powiem, że Polska Grupa Zbrojeniowa bardzo szeroko weszła w ten projekt, dedykując nawet do tego konkretnego rozwiązania silnik z WSK Kalisz i śmigłą. Tutaj na tym konkretnym przykładzie mamy taką jednostkę napędową założoną. Ten silniczek rzeczywiście wygląda... Pewnie jest dwucylindrowy, tak? A nie czterocylindrowy jak... Dokładnie. Jest to prosta jednostka napędowa, ale musi być prosta, bo ma być przede wszystkim niezawodna. Trochę opowiedzmy o jego właśnie zdolnościach i zasięgu. Wspomniał pan, że jest to zasięg duży. Zasięg około tysiąca kilometrów. Dokładnie. No co jest jak na polskie warunki, jak na polskie wyroby obronne rzeczą niespotykaną do tej pory.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Marek Świerczyński przedstawia dron Striker z produkcji FlyFocus i Polskiej Grupy Zbrojeniowej.
Opis interceptora z produkcji Wojskowych Zakładów Lotniczych i dronów FPV.
Marek Świerczyński omawia współpracę Polskiej Grupy Zbrojeniowej z lokalnymi firmami technologicznymi.
Rozmowa o współpracy z WB i nowości Gladius, systemie uderzeniowym Polskiej Grupy Zbrojeniowej.
Opis systemów uderzeniowych MBDA i europejskich inicjatyw w zakresie systemów dalekiego zasięgu.
Rozmowa o pociskach manewrujących i systemach antybalistycznych MBDA, w tym Aster.
Opis współpracy z Anduril i potencjalnej produkcji pocisków Barracuda w Polsce.
Rozmowa o potencjalnych nowych rozwiązaniach i firmach na rynku obronnym, takich jak Shield AI i SkyHammer. Dyskusja na temat zasięgu i kosztów tych rozwiązań.
Opis symulatora dronów Simfaktora SA, który jest symulatorem bezzałogowych statków powietrznych i ma zastosowanie w szkoleniu operatorów dronów.
Rozmowa skupia się na specyfice odbiorców cywilnych i wojskowych, technologii dual use oraz roli Polskiej Grupy Zbrojeniowej w branży kosmicznej i przemysł obronny. Wyjaśniono, że przejście z sektora cywilnego do wojskowego jest trudniejsze, ale Polska Grupa Zbrojeniowa postępuje w tym kierunku.
Dyskusja na temat roli Polskiej Grupy Zbrojeniowej w branży obronnej, jej postępy w produkcji ciężkich pojazdów bojowych, systemów obronnych i nowoczesnych technologii bezzałogowych. Podkreśla się, że Polska Grupa Zbrojeniowa staje się globalnym partnerem w branży obronnej.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Dalekie i precyzyjne uderzenia, tanie systemy przechwytujące, drony współpracujące z samolotami i technologie podwójnego zastosowania - kolejne MSPO pokazało, jak szybko zmienia się rynek zbrojeniowy.
Marek Świerczyński przechodzi przez kieleckie targi i rozmawia z przedstawicielami polskich i zagranicznych firm o tym, czego dziś szukają armie i jak na wojnę w Ukrainie odpowiada przemysł. Sprawdza też, czy Polska może projektować, produkować i sprzedawać uzbrojenie, a nie tylko je importować.
Zapraszamy!