Polska szuka broni dalekiego zasięgu
Dalekie i precyzyjne uderzenia, tanie systemy przechwytujące, drony współpracujące z samolotami i technologie podwójnego zastosowania - kolejne MSPO pokazało, jak szybko zmienia się rynek zbrojeniowy.Marek Świerczyński przechodzi przez kieleckie targi i rozmawia z przedstawicielami polskich i zagranicznych firm o tym, czego dziś szukają armie i jak na wojnę w Ukrainie odpowiada przemysł. Sprawdza też, czy Polska może projektować, produkować i sprzedawać uzbrojenie, a nie tylko je importować.Zapraszamy!
Spółka w WB, rozwijając się w ten sposób, jaki się rozwija, jednoznacznie udowadnia, że bardzo dobrze czyta wszelkiego rodzaju polityczno-wojskowe deklaracje. Udowadniamy to każdą nową premierą, którą pokazujemy każdym nowym systemem. Remigiusz Wilk, bardzo ci dziękuję. Bardzo dziękuję. Clip Strike to dziś hasło ogólnoeuropejskie. Jedna z potrzeb na już i na przyszłość, jeśli Europa chce uniezależnić się od zdolności amerykańskich. Najważniejszym tradycyjnym wytwórcą rakiet dużego zasięgu na kontynencie jest wielonarodowa grupa MBDA, a najważniejszą w Europie inicjatywą mającą tę produkcję pobudzić jest ELSA. W Kielcach koncern pokazał pakiet uzupełniających się konstrukcji, o których opowiadał mi Tim Mitchell Bennett.
Oni powiedzieli nam, jakie są luky. Były wiele obszarów, cała ta rama ELSA, czyli European Long Range Strike Approach. I jak mówimy o produkty, produkty nasze, był potrzeb taki niskokosztowy pociski dalekiego zasięgu. I były wiele strefy zasięgu w ramach ELSA. Najpierw do ponad 500 kilometrów, od 1000 do 2000 kilometrów i ponad 2000 kilometrów. I były też potrzeby dla województw lądowych oraz sił powietrznych. Więc wiele rodzajów zdolności.
To jest pocisk manowrujący z zasięgu 500 km na bazie takiej ramy ELSA, ale bardzo niskokosztowej. Można kupić 10 tych rodzajów pocisków zamiast takich klasycznych albo więcej, zależy od ilości. 500 km zasięgu, ładunek jest modułowy. Można używać klasycznego ładunku wybuchowego. Albo inny, używać można jako decoy, walka radioelektroniczna, co potrzebne, tak? I widać, że jest to konstrukcja przewidziana do szybkiego lotu z napędem odrzutowym, tak? Tak, silnik odrzutowy, turboodrzutowy. Tak samo jak nasz drugi, niskokosztowy pocisk manowrujący Crossbow.
Delius jest taki lekki, że nie trzeba używać Boostera to jest katapult wyrzucony blisko do WarMate, jak mówimy o Sił Zbrojnych Polskich. Wspomniałeś, że to wszystko dzieje się niejako pod parasolem europejskim, tej inicjatywy ELSA, która ma niebawem, w ciągu kilku lat doprowadzić do tego, że Europa rozwinie swoje własne, na szerszą skalę, bo oczywiście te Pociski manewrujące są produkowane, tak, ale w niewielkiej ilości. W tej chwili chodzi o to, żeby zwiększyć dostępność, żeby poszerzyć bazę produkcyjną i żeby każdy mógł właśnie tą paletę produktów dostosować do swoich własnych możliwości. No bo właśnie, są też pomysły kompletnie przyszłościowe, tak, czyli Glide Vehicle, czyli głowica hipersoniczna, tak, do pocisków uderzeniowych.
Mamy wiele współpracy między nasze kraje europejskie, tak? DPS, czyli Deep Precision Strike, to jest współpraca między Wielkiej Brytanią i Niemcem. I to jest też w ramach ELSA. I to jest dla potrzeb ponad 2000 kilometrów. Czyli to już jest broń poziomu strategicznego, tak? Poziomu strategicznego, tak, ale to jest klasyczne ładunki, tak? Nie aż tak strategicznie powiedzmy. Głowice hiposeniczne bardzo trudno atakować przez bardzo wysoką prędkość. W ramach tego programu między Wielką Brytanią i Niemcami są dwa opcje dla zdolności.
Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Marek Świerczyński przedstawia dron Striker z produkcji FlyFocus i Polskiej Grupy Zbrojeniowej.
Opis interceptora z produkcji Wojskowych Zakładów Lotniczych i dronów FPV.
Marek Świerczyński omawia współpracę Polskiej Grupy Zbrojeniowej z lokalnymi firmami technologicznymi.
Rozmowa o współpracy z WB i nowości Gladius, systemie uderzeniowym Polskiej Grupy Zbrojeniowej.
Opis systemów uderzeniowych MBDA i europejskich inicjatyw w zakresie systemów dalekiego zasięgu.
Rozmowa o pociskach manewrujących i systemach antybalistycznych MBDA, w tym Aster.
Opis współpracy z Anduril i potencjalnej produkcji pocisków Barracuda w Polsce.
Rozmowa o potencjalnych nowych rozwiązaniach i firmach na rynku obronnym, takich jak Shield AI i SkyHammer. Dyskusja na temat zasięgu i kosztów tych rozwiązań.
Opis symulatora dronów Simfaktora SA, który jest symulatorem bezzałogowych statków powietrznych i ma zastosowanie w szkoleniu operatorów dronów.
Rozmowa skupia się na specyfice odbiorców cywilnych i wojskowych, technologii dual use oraz roli Polskiej Grupy Zbrojeniowej w branży kosmicznej i przemysł obronny. Wyjaśniono, że przejście z sektora cywilnego do wojskowego jest trudniejsze, ale Polska Grupa Zbrojeniowa postępuje w tym kierunku.
Dyskusja na temat roli Polskiej Grupy Zbrojeniowej w branży obronnej, jej postępy w produkcji ciężkich pojazdów bojowych, systemów obronnych i nowoczesnych technologii bezzałogowych. Podkreśla się, że Polska Grupa Zbrojeniowa staje się globalnym partnerem w branży obronnej.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Dalekie i precyzyjne uderzenia, tanie systemy przechwytujące, drony współpracujące z samolotami i technologie podwójnego zastosowania - kolejne MSPO pokazało, jak szybko zmienia się rynek zbrojeniowy.
Marek Świerczyński przechodzi przez kieleckie targi i rozmawia z przedstawicielami polskich i zagranicznych firm o tym, czego dziś szukają armie i jak na wojnę w Ukrainie odpowiada przemysł. Sprawdza też, czy Polska może projektować, produkować i sprzedawać uzbrojenie, a nie tylko je importować.
Zapraszamy!