Polska szuka broni dalekiego zasięgu
Dalekie i precyzyjne uderzenia, tanie systemy przechwytujące, drony współpracujące z samolotami i technologie podwójnego zastosowania - kolejne MSPO pokazało, jak szybko zmienia się rynek zbrojeniowy.Marek Świerczyński przechodzi przez kieleckie targi i rozmawia z przedstawicielami polskich i zagranicznych firm o tym, czego dziś szukają armie i jak na wojnę w Ukrainie odpowiada przemysł. Sprawdza też, czy Polska może projektować, produkować i sprzedawać uzbrojenie, a nie tylko je importować.Zapraszamy!
Czyli ono jest stworzone w Polsce, pod polską kontrolą, co nam daje też możliwość na przykład zakupów międzynarodowych, gdyż my dysponując pełną kontrolą nad produktem, możemy w bardzo prosty sposób dokonać transferu technologii i wymienić się pewnymi rozwiązaniami z innymi państwami, żeby W ramach kolejnych zakupów rozszerzających bezpieczeństwo Europy, ale skupionych na rozszerzeniu bazy przemysłowej, móc wypełnić tego rodzaju kontrakty przyszłości. Wspomniałeś o tej lancy i ta lanca rzeczywiście w nieco zmienionej chyba postaci wciąż nad nami wisi tutaj na waszym stoisku na MSPO. Prezesi grupy określali ten pułap zdolności Gladiusa 2 mianem mid-strike, czyli coś pośredniego między tym zasięgiem taktycznym a zasięgiem dalekim, tak można powiedzieć.
Spółka w WB, rozwijając się w ten sposób, jaki się rozwija, jednoznacznie udowadnia, że bardzo dobrze czyta wszelkiego rodzaju polityczno-wojskowe deklaracje. Udowadniamy to każdą nową premierą, którą pokazujemy każdym nowym systemem. Remigiusz Wilk, bardzo ci dziękuję. Bardzo dziękuję. Clip Strike to dziś hasło ogólnoeuropejskie. Jedna z potrzeb na już i na przyszłość, jeśli Europa chce uniezależnić się od zdolności amerykańskich. Najważniejszym tradycyjnym wytwórcą rakiet dużego zasięgu na kontynencie jest wielonarodowa grupa MBDA, a najważniejszą w Europie inicjatywą mającą tę produkcję pobudzić jest ELSA. W Kielcach koncern pokazał pakiet uzupełniających się konstrukcji, o których opowiadał mi Tim Mitchell Bennett.
Delius jest taki lekki, że nie trzeba używać Boostera to jest katapult wyrzucony blisko do WarMate, jak mówimy o Sił Zbrojnych Polskich. Wspomniałeś, że to wszystko dzieje się niejako pod parasolem europejskim, tej inicjatywy ELSA, która ma niebawem, w ciągu kilku lat doprowadzić do tego, że Europa rozwinie swoje własne, na szerszą skalę, bo oczywiście te Pociski manewrujące są produkowane, tak, ale w niewielkiej ilości. W tej chwili chodzi o to, żeby zwiększyć dostępność, żeby poszerzyć bazę produkcyjną i żeby każdy mógł właśnie tą paletę produktów dostosować do swoich własnych możliwości. No bo właśnie, są też pomysły kompletnie przyszłościowe, tak, czyli Glide Vehicle, czyli głowica hipersoniczna, tak, do pocisków uderzeniowych.
Wszyscy szukają alternatywy dla patriota. Wszyscy po prostu. Tak. No i co ma Europa? Dzisiaj Europa ma Aster. To jest produkt od MBDA. To jest pocisk lotniczy przeciwrakietowy i balastyczny. Użyjemy go w Wielkiej Brytanii. Marinarka wojenna w Wielkiej Brytanii ma Aster w naszym typie 45, okręt. I to jest bardzo skuteczny pocisk, jak mówimy o tej cele balistycznej, bo na koniec trajektoria Astr nie ma takiego boostera, ma dwóch części.
Więc w tych nowoczesnych technologiach również znajdujemy swoje miejsce. A co do wyjazdów sejfowskich, w których miałem przyjemność brać udział wspólnie z moimi kolegami z Polskiej Grupy Zbrojeniowej, kiedy towarzyszyliśmy ministrowi Gołocie i przede wszystkim pani minister Sobkowiak-Czarneckiej, no to dzisiaj na targach i wczoraj na targach i jeszcze dwa dni temu na targach kontynuowaliśmy rozmowy z niektórymi krajami, w których byliśmy. Z Grecją, z Hiszpanią, z Bułgarią rozmawiamy o tych systemach, którymi te kraje byłyby zainteresowane w formacie safe, jeżeli chodzi o tzw. common procurement. I mówimy o polskich produktach z PGZ, które miałyby wejść na wyposażenie sił zbrojnych naszych sojuszników z Europy. Czy z tych rozmów wyłania się coś w rodzaju mapy?
Ale nie takim, że to u nas będzie umiejscowiona produkcja, tylko że nasi partnerzy chcą kupować nasze uzbrojenie, bo to uzbrojenie jest równie dobre, a nawet lepsze niż naszych partnerów w zachodniej Europie. To jeszcze się przy tych partnerstwach zatrzymajmy na moment, no bo jest kilka takich programów realizowanych już w tej chwili, które po pierwsze od początku zakładały bardzo duży udział zarówno tego właśnie dostarczyciela technologii głównie z zachodniej Europy czy ze Stanów Zjednoczonych i silne zakorzenienie tutaj u nas lokalne. Dowodem chociażby z ostatnich dni jest otwarcie przez MBDA zakładu poświęconego wyrzutniom do systemu obrony powietrznej. W którym MBDA UK jest głównym naszym partnerem, ale takich połączeń można wymienić wiele również w tej domenie morskiej, za którą odpowiadasz w zarządzie, bo przecież miecznik, program budowy fregat wielozadaniowych, to jest bodaj najbardziej zeuropeizowany, najbardziej europejski program, który kiedykolwiek Polska Grupa Zbrojeniowa podjęła.
Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Marek Świerczyński przedstawia dron Striker z produkcji FlyFocus i Polskiej Grupy Zbrojeniowej.
Opis interceptora z produkcji Wojskowych Zakładów Lotniczych i dronów FPV.
Marek Świerczyński omawia współpracę Polskiej Grupy Zbrojeniowej z lokalnymi firmami technologicznymi.
Rozmowa o współpracy z WB i nowości Gladius, systemie uderzeniowym Polskiej Grupy Zbrojeniowej.
Opis systemów uderzeniowych MBDA i europejskich inicjatyw w zakresie systemów dalekiego zasięgu.
Rozmowa o pociskach manewrujących i systemach antybalistycznych MBDA, w tym Aster.
Opis współpracy z Anduril i potencjalnej produkcji pocisków Barracuda w Polsce.
Rozmowa o potencjalnych nowych rozwiązaniach i firmach na rynku obronnym, takich jak Shield AI i SkyHammer. Dyskusja na temat zasięgu i kosztów tych rozwiązań.
Opis symulatora dronów Simfaktora SA, który jest symulatorem bezzałogowych statków powietrznych i ma zastosowanie w szkoleniu operatorów dronów.
Rozmowa skupia się na specyfice odbiorców cywilnych i wojskowych, technologii dual use oraz roli Polskiej Grupy Zbrojeniowej w branży kosmicznej i przemysł obronny. Wyjaśniono, że przejście z sektora cywilnego do wojskowego jest trudniejsze, ale Polska Grupa Zbrojeniowa postępuje w tym kierunku.
Dyskusja na temat roli Polskiej Grupy Zbrojeniowej w branży obronnej, jej postępy w produkcji ciężkich pojazdów bojowych, systemów obronnych i nowoczesnych technologii bezzałogowych. Podkreśla się, że Polska Grupa Zbrojeniowa staje się globalnym partnerem w branży obronnej.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Dalekie i precyzyjne uderzenia, tanie systemy przechwytujące, drony współpracujące z samolotami i technologie podwójnego zastosowania - kolejne MSPO pokazało, jak szybko zmienia się rynek zbrojeniowy.
Marek Świerczyński przechodzi przez kieleckie targi i rozmawia z przedstawicielami polskich i zagranicznych firm o tym, czego dziś szukają armie i jak na wojnę w Ukrainie odpowiada przemysł. Sprawdza też, czy Polska może projektować, produkować i sprzedawać uzbrojenie, a nie tylko je importować.
Zapraszamy!