Europa uczy się niezależności | Z dystansu
W dorocznym orędziu o stanie Unii Ursula von der Leyen po raz kolejny postawiła na europejską niezależność. Tym razem dużo miejsca poświęciła gospodarce, konkurencyjności, sztucznej inteligencji, ale także bezpieczeństwu i europejskim zdolnościom obronnym.Hanna Cichy, Marek Świerczyński i Tomasz Bielecki analizują najważniejsze wątki orędzia o stanie Unii i zastanawiają się, co z tej wizji może zostać zrealizowane, dlaczego Kanada staje się coraz ważniejszym partnerem UE i jak na europejskie plany wpływają relacje ze Stanami Zjednoczonymi.Dyskusję prowadzi Joanna Bekker.W czwartek, 24 września zapraszamy na podwójne wydarzenie do warszawskiego baru Studio.Zaczynamy o 19:00 dyskusją o równości i wolności w ramach projektu "Ćwiczenia z przyszłości. Słowa, które znaczą". Z Antoniną Tosiek i Leszkiem Jażdżewskim będziemy się zastanawiać, czy walcząc o równość, niekiedy nie zapominamy o wolności. I vice versa.Natomiast o 20:15 otwieramy nowy sezon #studianasłuch i porozmawiamy o politycznej jesieni i wyborach 2027 roku.
Pośrodku gdzieś Grenlandia, która bardzo mocno też wybrzmiała w przemówieniu Ursuli von der Leyen jako takie zaznaczenie, takie zatknięcie tego sztandaru obronnej Europy na terenie, który zaczynał być wrażliwy, nie powiem, że sporny, ale na pewno zaczął być hotspotem, gorącym miejscem na północnym Atlantyku. No i oczywiście szkoda, że pomiędzy gdzieś jest ta dziura w Wielkiej Brytanii, która ciągle jakoś nie może się porozumieć również w sprawach obronnych, mimo licznych zapowiedzi. No ale przecież ten cały obszar spina inny sojusz, sojusz natowski. I też można powiedzieć, że Wpadają ze strony prawicy też opozycji wobec Ursuli von der Leyen takie hasła, że zamiast właśnie budować taką geopolityczną Europę, czy nawet wychodzić poza kontynent, to powinna jakby zacieśniać coś, co niektórzy nazywają strefą wolnego handlu w ramach NATO.
Odnowiła ten pomysł pewnie z myślą, żeby ta kwestia może nawet nie została sformalizowana w traktatach czy sekretariatach, ale żeby to się wpisało w tradycję polityczną Europejczyków i na forum natowskim i unijnym. To, że to ona bierze tutaj inicjatywę w tej kwestii, a nie liderzy, Co innego jest jak Macron czy Mertz przedstawiają coś takiego, co innego jak Komisja Europejska, to nie jest jej uprawnienie traktatowe, więc to jest rzecz, która była być może medialnie najapetyczniejsza, oprócz kwestii Kanady, a która może przycichnąć bardzo szybko, bo wywołuje i będzie wywoływać duże opory. To jest trochę ciąg dalszych tych przedwakacyjnych dyskusji o tym, jak uczynić operacyjnym zapis traktatu unijnego wzajemnej pomocy w razie napaści zbrojnej.
Mówiła również, i to mi się wydaje szczególnie interesujące też w kontekście tej dyskusji natowskiej i tego oczekiwania, w którym wszyscy jesteśmy na oświadczenie Waszyngtonu, podsumowujący ten proces planowania relokacji, innymi słowy wycofania części zasobów obronnych z Europy, ogłosiła wręcz European Instrument for Strategic Enablers. Europejski instrument na rzecz, tutaj brakuje odpowiedniego polskiego słowa, Strategic Enablers w tym języku natowsko-obronnym to są takie wszystkie systemy, które być może nie są potrzebne do walki bezpośrednio na froncie, ale które zapewniają, że ona może w ogóle funkcjonować. To znaczy na przykład samoloty transportowe, na przykład rozpoznanie i łączność satelitarna, na przykład samoloty tankujące, zdolności logistyczne.
Natomiast klimatu politycznego nie ma i ja to też zauważam po stronie natowskiej. Tam też jakby kompletnie zniknęła dyskusja o artykule 10 i polityce otwartych drzwi, więc być może jest to po prostu zjawisko ogólnoeuropejskie, ogólnosojusznicze, ogólnozachodnie, że po prostu najpierw musimy poradzić sobie z tymi problemami, które istnieją od wojen czy też wojny, tej bliższej nam oraz być może tej dalszej. Znowu wrócę do tego, Wieczornego ze środy przemówienia wystąpienia Marka Rutte, który wprost zasugerował, że problem, który wybuchł nagle w ostatnich tygodniach, czyli ofensywa Houthi przeciwko Arabii Saudyjskiej, która zagraża kolejnemu wąskiemu gardłu transportowemu,
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
W dorocznym orędziu o stanie Unii Ursula von der Leyen po raz kolejny postawiła na europejską niezależność. Tym razem dużo miejsca poświęciła gospodarce, konkurencyjności, sztucznej inteligencji, ale także bezpieczeństwu i europejskim zdolnościom obronnym.
Hanna Cichy, Marek Świerczyński i Tomasz Bielecki analizują najważniejsze wątki orędzia o stanie Unii i zastanawiają się, co z tej wizji może zostać zrealizowane, dlaczego Kanada staje się coraz ważniejszym partnerem UE i jak na europejskie plany wpływają relacje ze Stanami Zjednoczonymi.
Dyskusję prowadzi Joanna Bekker.
W czwartek, 24 września zapraszamy na podwójne wydarzenie do warszawskiego baru Studio.
Zaczynamy o dyskusją o równości i wolności w ramach projektu "Ćwiczenia z przyszłości. Słowa, które znaczą". Z Antoniną Tosiek i Leszkiem Jażdżewskim będziemy się zastanawiać, czy walcząc o równość, niekiedy nie zapominamy o wolności. I vice versa.
Natomiast o otwieramy nowy sezon #studianasłuch i porozmawiamy o politycznej jesieni i wyborach 2027 roku.