Mentionsy Mentionsy
Polityka Insight Podcast
Polityka Insight Podcast

Europa uczy się niezależności | Z dystansu

18.09.2026 ·52 min 18 s

W dorocznym orędziu o stanie Unii Ursula von der Leyen po raz kolejny postawiła na europejską niezależność. Tym razem dużo miejsca poświęciła gospodarce, konkurencyjności, sztucznej inteligencji, ale także bezpieczeństwu i europejskim zdolnościom obronnym.Hanna Cichy, Marek Świerczyński i Tomasz Bielecki analizują najważniejsze wątki orędzia o stanie Unii i zastanawiają się, co z tej wizji może zostać zrealizowane, dlaczego Kanada staje się coraz ważniejszym partnerem UE i jak na europejskie plany wpływają relacje ze Stanami Zjednoczonymi.Dyskusję prowadzi Joanna Bekker.W czwartek, 24 września zapraszamy na podwójne wydarzenie do warszawskiego baru Studio.Zaczynamy o 19:00 dyskusją o równości i wolności w ramach projektu "Ćwiczenia z przyszłości. Słowa, które znaczą". Z Antoniną Tosiek i Leszkiem Jażdżewskim będziemy się zastanawiać, czy walcząc o równość, niekiedy nie zapominamy o wolności. I vice versa.Natomiast o 20:15 otwieramy nowy sezon #studianasłuch i porozmawiamy o politycznej jesieni i wyborach 2027 roku.

Von der Leyen o tym mówiła. Nie tylko zagrożenia, ale też korzyści. Jej najbliżsi współpracownicy mówią, że to widać, że to nastawienie, być może to nasz dobrobyt, ale w porównaniu z Chinami, ze Stanami Zjednoczonymi, po prostu postrzegają jako zagrożenie polityczne dla biznesu i gospodarki europejskiej. Lęk opinii publicznej, częściowo biznesu, większy niż u naszych konkurentów pozaeuropejskich. Von der Leyen mówi, nie musimy sami opracowywać pionierskich technologii, aby czerpać z nich największe korzyści. Chodzi o to, żeby tworzyć wartość, której sztuczna inteligencja jeszcze nie przyniosła. Ogłasza przemowy, inicjatywy w takich sektorach jak zdrowie, transport, sektor rolno-spożywczy, zaawansowana produkcja, obronność i przestrzeń kosmiczna. Czyli niekoniecznie ten wyścig o wielkie modele AI, ale z drugiej strony korzystanie z tego, co AI może przynieść w rozwoju konkretnych obszarów.

Poczynia porównanie do druku bodajże w swoim orędziu, mówiąc, że przecież nie tylko kraj Gutenberga rozwijał się dzięki drukowi, a tylko tam wynaleziono. No i to jest świetne podejście, bo zwróćmy uwagę, że w Stanach Zjednoczonych, jeżeli mówimy o tym, że AI już w tej chwili generuje wziost gospodarczy w Stanach Zjednoczonych, to generuje je popyt na dobra inwestycyjne. I to jest ten największy buzz, który już teraz widzimy, a nie ten związany z produktywnym wdrożeniem i wykorzystaniem AI. Więc jeżeli Europa, tak jak cały świat rozwinięty, ma problem z tym, że te dotychczasowe silniki wzrostu produktywności, wynikające chociażby z

W edukowanej siły roboczej przestały już nam dostarczać. Potrzebujemy jakiegoś nowego impulsu. To jest właśnie ten impuls na przyczynach do wzrostu produktywności w sektorach, które są ważne i w sektorach, które są... Von der Leyen wymienia na pierwszym miejscu zdrowie. No więc to z punktu widzenia obciążeń dla sektora finansów publicznych, generowanego przez starzejące się społeczeństwo, Jeżeli możemy podnieść produktywność w sektorze ochrony zdrowia dzięki AI, no to to jest niesamowity skok do przodu i taki, który możemy odczuć też po prostu i zdrowotnie i finansowo. Tylko, że wydaje mi się, że jesteśmy tutaj w pozycji niekorzystnej jako Europa i poszczególne kraje właśnie dlatego, że podobnie jak w sektorze powiedzmy obronnym i w paru innych, jesteśmy bardzo rozdrobnieni.

Te wszystkie inicjatywy, te wszystkie pomysły, niektóre mogą być świetne, one powstają na relatywnie małą skalę. No ja oczywiście nie czuję się w żadnym razie ekspertem od rynku AI, ale ja nie znam żadnej paneuropejskiej firmy AI. która byłaby porównywalna z tymi amerykańskimi gigantami, które od razu nam przychodzą do głowy. Ale Marku, to nie chodzi o to, żeby była pana europejska firma A&M. Ona też miałaby pewnie jakieś tam zalety. Chodzi o to, żeby wszystkie nasze firmy robiące zupełnie inne rzeczy, od projektowania przemysłowego do usług biznesowych, zaczęły robić to 10% lepiej i szybciej. Ja nie dokończyłem, o co mi chodzi. Chodzi mi o to, i zwracam na to uwagę, że te wielkie, potężne firmy amerykańskie karmią się, również naszymi, Danymi, tak? W olbrzymiej ilości. To dane świadomie lub nieświadomie do nich od nas przepływają.

Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.