Mentionsy Mentionsy
Polityka Insight Podcast
Polityka Insight Podcast

Czy AfD przejmie władzę? | Z dystansu

04.09.2026 ·31 min 9 s

We wrześniu w Niemczech odbędą się wybory w trzech krajach związkowych. Radykalnie prawicowa AfD prowadzi w sondażach i ma szansę przejąć władzę w Saksonii-Anhalcie. Byłby to pierwszy rząd landowy kierowany przez skrajną prawicę w historii RFN.Piotr Buras, szef warszawskiego biura ECFR, opowiada o przyczynach wzrostu poparcia dla skrajnej prawicy, jej programie dotyczącym migracji, edukacji i stosunków z Rosją oraz o kryzysie tradycyjnych niemieckich partii.Rozmowę prowadzi Tomasz Sawczuk.Zapraszamy!

O tym zaraz jeszcze porozmawiamy. Spójrzmy na to, jak wyglądają sondaże na krótko przed głosowaniem. One są dość podobne do siebie. Mniej więcej to jest tak, że AfD ma 41% poparcia, CDU współrządząca 23%, Die Linke, czyli lewica, około 11-12%. SPD, socjaldemokracja, no bardzo niski wynik, 8,5% w badaniu. No i Zieloni przekraczają próg z wynikiem 6%. Pozostałe partie spadają poniżej 5% progu wyborczego. Czy może być tak, że AfD wygra wybory, ale nie będzie rządzić? Od czego to zależy? Tak, to znaczy to jest w gruncie rzeczy najbardziej optymistyczny scenariusz O którym dzisiaj jest mowa, ponieważ żadna partia poza partią sojuszem z Sarwagenthek, to jest taka lewicowo-nacjonalistyczno-populistyczna partia, która

No bo to jest bardzo szeroka koalicja. W przeszłości jednak zdaje się, że CDU wykluczała właściwie sojusze z lewicą. Czyli taką twardą lewicą na lewo od SPD, która tutaj by musiała się znaleźć albo w takim rządzie, albo go cicho popierać, to wtedy już jest AfD na wszystkich. Tak, więc tu nie ma żadnego dobrego scenariusza. Tak naprawdę ja mówiłem, że to jest najbardziej optymistyczny scenariusz, ale on jest z wielu powodów też dla partii mainstreamowych, a przede wszystkim dla CDU. Tutaj CDU, partia, która rządzi dzisiaj Niemcami, to jest partia kanclerza Merza. Dla niej cała ta sytuacja jest szczególnie problematyczna i dlatego mówiłem o tej kostce domina, która może uruchomić różnego rodzaju sytuacje i rozwój wypadków. Dylemat CDU w tym wypadku polega na tym, że to będzie według wszelkiego prawdopodobieństwa najsilniejsza partia po AfD w Saksonii-Anhalt.

I jeżeli miałoby dojść do stworzenia jakiegoś rządu bez AfD, to CDU będzie rzeczywiście musiała, i to jest ten pierwszy kluczowy dylemat, współpracować Z D-Link, czyli z partią Lewicy. To jest ta postkomunistyczna partia, mająca korzenie w tej komunistycznej partii w NRD. W tej chwili taka partia, no takiej twardej, jak powiedziałeś, Lewicy. Ze względów historycznych, programowych, CDU wyklucza na podstawie swoich postanowień podjętych przez tę partię, przez władzę tej partii kilka lat temu, współpracę zarówno z AfD, jak i z tą partią Lewicy. Czyli CDU, nie chcąc wchodzić w jakąkolwiek kooperację z AFD, skazana by było na jakiś rodzaj współpracy, paktowania czy nawet koalicji z partią Lewicy.

Po pierwsze, jest to na podstawie, tak jak powiedziałem, podjętych już decyzji, w zasadzie niemożliwe, aby tę decyzję zmienić. Po drugie jest to niezwykle kontrowersyjne w samej partii, ponieważ zwłaszcza w Saksonii-Anhalt ta CDU lokalna jest bardzo konserwatywna. Tzn. tym politykom CDU w Saksonii-Anhalt, ale też w wielu innych częściach Niemiec jest w gruncie rzeczy programowo Bliżej do AfD w wielu sprawach dotyczących migracji, dotyczących kwestii związanych z kulturą. Oczywiście oni w żadnym razie nie są aż tak radykalni, ale jednak kulturowo i ideologicznie jest im w gruncie rzeczy dużo bliżej do części przynajmniej tej bardziej umiarkowanej AfD niż do partii lewicy, która jest partią bardzo silnie antykonserwatywną.

To CDU jako partia konserwatywna skazana jest na współpracę wyłącznie z partiami lewicowymi, bo reszta sceny politycznej jest na lewo od CDU, czyli to są socjaldemokraci, to są zieloni, to jest partia lewicy, są jeszcze liberałowie wprawdzie, którzy są powiedzmy w różnych sprawach nawet na prawo od CDU, ale oni są w tej chwili pod progiem, więc zasadniczo dylemat taki strategiczny CDU jako partii, nawet na poziomie federalnym, polega na tym, że Nie jest w stanie w gruncie rzeczy realizować tych aspektów swojego programu, które są szczególnie konserwatywne, ponieważ zawsze jest skazana na współpracę z partiami lewicowymi, bo innych partnerów nie ma i w związku z tym coraz bardziej traci swój profil jako partia prawicowa, czy powiedzmy no centroprawicowa, konserwatywna. I to jest taki zaklęty krąg, w którym się CDU znajduje, więc dlatego ta sytuacja w Saksom i Anka, ale znowu stawia to pytanie, no to dobrze, to w takim razie nie chcemy z AfD, czyli co, znowu chcemy tylko z lewicą i do tego jeszcze z postkomunistyczną lewicą?

I ten wzrost AfD jest ustrzanym odbiciem kryzysu tych partii, ja nazywam je partiami demokratycznego centrum. Ale to, że nawet ta nazwa Demokratyczne Centrum, która w Niemczech też jest używana, ona też zdradza jakby tę nową rzeczywistość, która w Niemczech i też w wielu innych krajach w sensie rzeczy już dzisiaj jest widoczna, rzeczywistość polityczna, która polega na tym, że jest jakieś Demokratyczne Centrum, które czasami już nie jest centrum, tylko jest po prostu jedną z dwóch stron ...sporu politycznego. To centrum składa się z wielu różnych partii, które w coraz mniejszym stopniu od siebie się różnią, które... Właśnie mówiłem o tych dylematach CDU, współpracy z partiami lewicy, o tym, że ta partia ma poczucie, że traci swój profil.

Trzeba robić handel. Więc to jest rzeczywiście dla wielu wyborców wschodnioniemieckich jest to istotny temat. Natomiast warto też podkreślić, że dzisiaj w Niemczech stosunek do Rosji jest jedną z najważniejszych linii podziału na scenie politycznej. To się bardzo zmieniło przez ostatnie kilka lat pod wpływem właśnie wojny w Ukrainie. Gdzie AfD i ta wspomniana wcześniej mniejsza taka partia lewicowo-nacjonalistyczna Sary-Wagnknecht są jedynymi siłami politycznymi, które rzeczywiście stoją, no może nie tyle w jakimś sensie nawet po stronie Rosji, ale po stronie polityki, która byłaby ukierunkowana na podjęcie na nowo współpracy z Rosją i zniesienie sankcji, zniesienie pomocy dla Ukrainy i tak dalej. Ale cała reszta sceny politycznej, nawet w dużej mierze ta partia postkomunistyczna, partia lewicy jest po drugiej stronie.

To są tego rodzaju pytania. Jak zabezpieczyć instytucje państwowe przed nadmiernym wpływem tej partii i jej rządu? Co z informacjami tajnymi? Czy należy przekazywać informacje wywiadowcze lokalnym strukturom saksonianom? Wtedy dyskusja się wokół tego toczy i oczywiście jest to bardzo trudna sytuacja, ale wtedy można powiedzieć, że to demokratyczne centrum, o którym mówiłem i również CDU, No po prostu nie ma dylematu, znaczy no, AfD tworzy rząd, trzeba się do tego jakby stosunkować, można być całkowicie w opozycji do tego rządu i jakby pozostać przy swoich pozycjach, że nie współpracujemy z AfD, mamy swoje czerwone linie i tak dalej. W momencie, kiedy dochodzi do sytuacji, kiedy AfD nie ma większości i trzeba zastanowić się, no właśnie, czy współpracować z partiami lewicy i tworzyć rząd, czy tworzyć jakiś mniejszościowy rząd, który będzie tolerowany, ale właśnie wtedy przez kogo?

A może przez AfD? Czy przez lewicę to, co wymaga dogadywania się z tymi partiami, otwiera to szereg bardziej takich partyjno-politycznych dylematów, które mogą się skończyć różnie, ponieważ to jest tak, że jeśli chodzi o efekt czy skutki na szczeblu federalnym, jeżeli by doszło do sytuacji, że jednak lokalna CDU nie posłucha się władz federalnych CDU, czyli kancelarza Merza i jego otoczenia, No to dla tych władz CDU to będzie absolutna kompromitacja. To znaczy trudno sobie wyobrazić sytuację, w której lokalna CDU wypowiada tak naprawdę posłuszeństwo szefostwu CDU na szczeblu federalnym i kanclerz pozostaje na swoim stanowisku i również pozostaje na stanowisku szefa partii. To jest w zasadzie niemożliwe, więc innymi słowy ja bym się pewnie nie spodziewał, że do tego dojdzie, to znaczy, że dojdzie do formalnego wypowiedzenia posłuszeństwa kanclerzowi,

Pokazano wszystkie 9 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.