STOP przemocy domowej
Trwała i pozytywna zmiana dla osób doznających przemocy jest możliwa. Zbiorem takich cennych historii jest ogólnopolski konkurs "Policjant, który mi pomógł". Co było konieczne, by przerwać spirale krzywd, opowiadają trzy kobiety, które doświadczyły przemocy domowej oraz laureaci konkursu, który w 2022 r. obchodził swoją 15. edycję (relacja z wydarzenia). Konkurs "Policjant, który mi pomógł" - regulamin i formularz zgłoszeniowy Muzyka: "Slow Motion Cheerleader" Cleveland/Dente/Lewis/Whittington, "Where Is Life" Suescun, "Health And Wellness" Ellis
Starszy aspirant Rafał Zdoniek z III Komisariatu Policji w Łodzi, Komendy Miejskiej Policji w Łodzi. Panią Elżbietę poznałem około 7 lat temu. Oczywiście w taki klasyczny dla funkcjonariusza sposób dochodziło do przemocy domowej. W przypadku pani Eli to był jej, no już teraz były mąż. Znęcał się nad nią generalnie psychicznie. Pani Ella jest taką osobą, która wszędzie próbowała szukać jakiejś tam pomocy. Nie do końca sobie radziła z tym problemem. No i trafiła do mnie, tak, z uwagi na to, że jestem jej terenowym, dzielnicowym. I zacząłem prowadzić całą tą niebieską kartę, gdzie skutkiem tego po wielu, no nie ukrywam, latach było doprowadzenie całej tej sprawy do końca. Mianowicie kobieta dostała rozwód z mężem, mąż został skazany prawomocnym wyrokiem
Uciekał mi ze szkoły. Dużo nerwów było. Policja bez przerwy musiała przyjeżdżać, a ja nie piję alkoholu. I nie mogłam patrzeć, że ono rujnuje całe nasze życie. Przeklinał, wyzywał mnie. Nigdy nie miał dla mnie szacunku. Pana Rafała poznałam w 2015 roku. Przyjechał, bo byłam na policji. Musiałam to wszystko zeznać, co i jak. To nie tak od razu, że już dostałam rozwój. Trzy lata czekałam na to. Przechodziłam przez to. Ojej, makabrne. Wezwali mnie na policję. Tam go poznałam pierwszy raz. A później przyjechał tu do mnie na wizytę, jako dzielnicowy. Mój mąż tu, jak to mój mąż, podpity.
Syna miałam, co miał już też 16 lat. No i Rafał tu chciał naprzeć, żebyśmy w separacji, że się pogodzimy. Ale niestety nie wyszło tak. Chodziłam z nim na nauki, te małżeńskie, z mężem. Ale nic to nie dało, nic. Później Rafał ze mną cały czas był, no ta policja, no tu nie mogę powiedzieć, bo ten komendant też i z jego komendy. Myślałam, że nie uda mi się ten rozwój, bo zawsze tak mówiła mama, że rozwój to jest coś najgorszego, że później nie będę miała życia, ale ja przez to nie mogłam żyć, musiałam z domu uciekać. Nie spałam w domu, tylko w komórce, no bo były cały czas awantury. Bałam się, bo on stale pijany, walił w ścianę, rozbijał wszystko.
Naprawdę nie wiedziałam, że tacy ludzie są. Nigdy nie odmówi, nigdy. Zawsze się zapyta, czy mam pieniądze, czy mam co do jedzenia. Naprawdę taki jest, naprawdę taki jest człowiek. Dzięki Rafałowi ja naprawdę, ja wiem jak żyć teraz, jak żyć. On mi pokazał, nauczył mnie żyć bez drugiej osoby, bo naprawdę człowiek z początku załamał się, żyły sobie pod... Boże, jak ja będę żyć sama w tym domu, a jednak nie. Jak dostałam ten rozwód, Boże, jak ja się cieszyłam. Taką energię dostałam dzięki Jemu, naprawdę dzięki Jemu. On jest żonaty, ma dzieci, ale naprawdę no, ja się cieszę, że spotkałam takiego człowieka.
Zapytałam Pana Tomasza, czy na tym spotkaniu czuło się jakąś specjalną energię. Tak, bo tu przecież parę lat się nie widzieliśmy, a w rozmowach czy coś, to tak jak to by było tydzień temu. Ja myślę, że nikogo z przypadku na tej sali nie było. Że to są osoby, które wiedzą co robią i chcą pomagać innym. Bardzo dziękujemy paniom Anicie, Krystynie i Elżbiecie, że zechciały opowiedzieć nam swoje historie. Funkcjonariusze, których te panie zgłosiły do konkursu, to przypomnę. Młodszy aspirant Katarzyna Cader z Komisariatu Policji w Kluczach, Komendy Powiatowej Policji w Olkuszu. Komisarz Tomasz Szepietowski z Komendy Powiatowej Policji w Siemiatyczach oraz starszy aspirant Rafał Zduniak z III Komisariatu Policji w Łodzi, Komendy Miejskiej Policji w Łodzi.
Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Anita opowiada o swojej przeżyciu przemocy domowej i pomocy od policji.
Krystyna opowiada o swoim doświadczeniu z przemocą domową i pomocy od policji.
Elżbieta opowiada o swoim doświadczeniu z przemocą domową i pomocy od policji.
Żbiet opowiada o swoim doświadczeniu z przemocą domową i pomocy od policji.
Katarzyna, Tomasz i Rafał opowiadają o swojej pracy i sukcesie w konkursie Policja.
Patrycja Długoń podsumowuje episode i dziękuje za uwagę.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Trwała i pozytywna zmiana dla osób doznających przemocy jest możliwa. Zbiorem takich cennych historii jest ogólnopolski konkurs "Policjant, który mi pomógł". Co było konieczne, by przerwać spirale krzywd, opowiadają trzy kobiety, które doświadczyły przemocy domowej oraz laureaci konkursu, który w 2022 r. obchodził swoją 15. edycję (relacja z wydarzenia).
Konkurs "Policjant, który mi pomógł" - regulamin i formularz zgłoszeniowy
Muzyka: "Slow Motion Cheerleader" Cleveland/Dente/Lewis/Whittington, "Where Is Life" Suescun, "Health And Wellness" Ellis