Mentionsy Mentionsy
Podcast Wojenne Historie
Podcast Wojenne Historie

Łowcy Niemców

23.10.2026 ·45 min 25 s · 6 rozdziałów

Jeżeli podoba Ci się odcinek możesz nas wesprzeć w serwisie 🔶⁠PATRONITE.PL⁠🔶Albo postawić nam symboliczną kawę w serwisie🔷⁠BUYCOFFEE.TO⁠🔷

19:12 · Pochodzenie i zadania Feldjäger 6

Niemcy bali się, że po klęsce Stalingradzkiej no to im armia spłynie w odwrocie aż za Dniepr. Tworzono na linii rzeki Dniepr specjalne komanda i specjalnych komendantów walki wyznaczano do kontroli każdego mostu i każdej przeprawy. Nikt nie miał prawa wycofać się bez wyraźnego rozkazu. To jest zima 1943 roku, to są pierwsze właśnie takie niemieckie jednostki kontrolno-zaporowe do zaprowadzania dyscypliny. Zresztą próba walki z łazikami, to znaczy z żołnierzami, którzy przedłużają urlopy czy wałęsają się, jak to mówili dowódcy, bez celu na tyłach, no to jest proces, który w Wehrmachtzie obserwujemy w mniejszej skali już od roku 1942, ale on narasta właśnie po klęsce stalingradzkiej, na początku na obszarze Grupy Armii Południe, na obszarze Ukrainy,

Gdzie ten front się załamuje, gdzie Manstein potem ten front ratuje, mamy bitwę o Charków kolejną i to jest już okres, gdzie Niemcy wprowadzają pierwsze jednostki, jeszcze nie zaporowe, ale starają się już wyraźnie pokazać własnym żołnierzom, że czas zwycięstw i łagodnego obchodzenia się z nimi przez własny system sądownictwa wojskowego się skończył. I tam po raz pierwszy na początku 43 roku na Ukrainie widzimy już te ruchome sądy wojenne, które mają zwierzchnictwo nad każdym. To znaczy chodzi o to, że uprawnieniami tak Hitlera czy na przykład dowódcy grupy armii, każdy żołnierz złapany na takim moście niezależnie od tego z jakiej jest formacji, musi się podporządkować jurysdykcji takiego sądowego komanda. Ale to się wiązało automatycznie z większą ilością kar śmierci?

Te komanda jeszcze de facto nikogo albo prawie nikogo nie rozstrzeliwują. Raczej zawracają żołnierzy do walki, raczej kwestionują możliwość wycofania się, zmuszają kolumny do zawracania na front. To nie jest jeszcze tak brutalne w Wehrmachtzie, ale to się już pojawia wtedy. I widzimy stopniowo w 1943 roku przyjmowanie w Niemczech czy to kolejnych praw, czy po prostu kolejnych rozkazów, wdrażanie w życie, mówiących o dyscyplinie i drakońskiej dyscyplinie. Bo to nie chodzi tylko o dezercję, czyli tą ucieczkę z wojska, samowolne oddalenie się. Ale to są też przestępstwa o charakterze politycznym. To jest zadawanie sobie ran celem uniknięcia walki. To jest niesubordynacja. Ale to jest także tak zwane podkopywanie siły obronnej poprzez sianie defetyzmu i podważanie możliwości wygrania wojny.

Wywołać mogą efekt mrożący takich lotnych oddziałów kontroli tyłów z perspektywy własnego wojska, żeby istniały takie jednostki wojskowe, których będą się bali żołnierze na froncie, że dezercja będzie oznaczała ryzyko natknięcia się właśnie na takie specjalne komanda polujące na niemieckich dezerterów. I pod koniec 1943 roku w Wehrmachtzie w pierwszej kolejności w wojskach lądowych powstają właśnie jednostki specjalnego przeznaczenia, które mają niezwykle złowieszczą nazwę. Feldjägrzy. Dosłownie łowcy polowi. Bo najpierw jest tak, że żandarmerię polową uzupełnia się wzmocnionymi patrolami wojska, Znaczy, to też jest wojsko, tylko chodzi o to, że do żandarmów dokaptowuje się na przykład pluton piechoty wzmacniający ich możliwości, bo żandarmów na przykład jest za mało, a jak im się doda pluton piechoty, no to zwiększają się zdolności danej drużyny czy plutonu żandarmerii.

Ale to nie wystarczało i właśnie dlatego powołano takie specjalne jednostki Feldjäger. I zobaczmy, co to oznacza dla Wehrmachtu. No bo Niemcy no mają tą swoją Feld-Jandarmerie, tą żandarmerię polową, która no tak jak w każdej armii no nie lubi się żandarmów, ale żandarmi pilnują porządku. Wlepiają mandaty, mogą dokonywać aresztowań, no pilnują dyscypliny. Nikt nie lubi żandarmów w żadnej armii, ale oni są potrzebni w każdej armii. No więc Niemcy mają od początku wojny żandarmerię polową, mają też tajną policję polową, ten Geheimfeldpolizei, ale to już nie wystarcza. I pojawia się coś zupełnie innego, dlatego że Feldjägerzy i dowództwa Feldjägerskie, czyli Feldjägerkommandos, podlegają bezpośrednio Naczelnemu Dowództwu Wehrmachtu, OKW.

To jest o tyle ciekawe, że z koncepcji kontroli wojsk lądowych rozszerza się to na cały Wehrmacht, na wszystkie rodzaje sił zbrojnych i jeszcze na Waffen-SS. I Feldjägerzy to są jednostki, które mają niesamowitą władzę i sprawczość. Dlatego, że dowódcy, wysocy dowódcy tej formacji mieli status i uprawnienia dowódców armii. W tym mieli władzę dyscyplinarną. I mogli usuwać ze stanowisk dowódców do szczebla armii włącznie. Wszczynać postępowania przed sądami wojskowymi, a także uruchamiać w pewnym momencie sądy doraźne. Nie mieli prawa ci dowódcy ingerować kwestie taktyczne, ale mogli sobie podporządkować wszystkie oddziały w ich odpowiedzialności, jeżeli uznali te jednostki za rozbite bądź zdemoralizowane.

25:13 · Wybór żołnierzy do Feldjäger 5

Chodzi się w głowę, jakim cudem żołnierze z garnizonu na Krecie walczą pod Garwolinem. Albo dlaczego w Panterach, które zdobyli powstańcy na Woli, bierze się żołnierza z 11 Dywizji Pancernej, jak czołg jest z 19? O co tu chodzi? Skąd oni się tam wzięli? A no, zostali po prostu złapani na jakimś dworcu. Na kontroli na moście. Ale w ogóle dużo takich jednostek Feldjägerów stworzyli Niemcy?

Pod koniec 1943 roku, można powiedzieć na gwiazdkę, na Boże Narodzenie w 1943 roku, powstają trzy bataliony Feldjäger, które potem wiosną 1944 roku przekształcono w trzy dowództwa pułków. I ostatecznie każdy z takich pułków składał się z pięciu batalionów. Czyli w sumie sformowano 15 batalionów Feldjägerskich. I dowództwa trzech pułków, które miały oznaczenie Feldjäger Kommando 1, 2, 3, Była czapa, czyli właśnie dowództwo pułkowe, którym zarządzał generał, generał Feldiegrów. On miał sąd pod sobą bezpośrednio, kilkudziesięciu oficerów, tak zwanego głównego sędziego, a w każdym batalionie danego pułku był sąd doraźny.

I te patrole myszkują, jeżdżą na wpasie na przykład całej grupy armii. Niemcy utworzyli trzy takie pułki, kierując je na front wschodni wiosną 1944 roku. No to już była pewna zmora dla niemieckiego wojska na wschodzie, bo tak jak powiedziałem, to była jedyna Swoim rodzaju jednostka, oni także mogli sobie podporządkować i wykorzystać policję. Na przykład kapitan dowódca takiego lotnego patrolu wchodził do komendy danej policji i mówił, zabieram pluton żandarmerii, zabieram pluton policji porządkowej, robimy obławę, robimy blokadę takiej i takiej drogi, wykonać. I każdy policjant, esesman, lotnik, żołnierz wojsk lądowych, marynarz musiał mu się podporządkować. I te jednostki Feldjäger, one w pełni manifestują swoją obecność na froncie wschodnim latem 1944 roku, potem oczywiście także jesienią 1944 roku.

I kiedy Niemcom rozpada się latem 1944 roku front wschodni, to nagle te komanda, one są wszędzie. Czy to jest Łomża, czy to są Siedlce, czy to jest granica z Prusami Wschodnimi. Oni się pojawiają na przedpolach Krakowa, a widać ich w Radomiu. To nie są duże siły, ale są niezwykle skuteczni w zaprowadzaniu porządku. I w Polsce, okupowanej w Polsce, w 1944 roku widzimy działalność Feldjäger Kommando 2, a przede wszystkim działalność Feldjäger Kommando 3. I tam dowódcą tego pułku jest generał Karl Hans von Schelle. Doświadczony frontowiec, mający za sobą kilka lat służby liniowej, doszedł do szczebla dowództwa korpusu w normalnym Wehrmachtzie, że się tak wyrażę. Jest generałem porucznikiem, potem generałem piechoty, czyli generałem trzygwiazdkowym, czyli to jest generał, który może dowodzić armią.

I on się 25 lipca 1944 roku zjawia ze swoim sztabem, oczywiście w Warszawie. I wizyta generała Hansa Karla von Schelle w Warszawie 25 lipca 1944 roku to jest młot na niemiecki chaos w tym mieście, bo mówiłem o tym w jednym z odcinków. Niemcy się ewakuują, Niemcy przyjeżdżają, mnóstwo rozbitków drugiej armii przechodzi przez Warszawę. Przez te mosty ciągną niemieckie szpitale polowe, ale ciągną też pododdziały tyłowe dywizji, korpusów, rozbite bataliony. Mnóstwo żołnierzy niemieckiej drugiej armii przechodzi przez miasto, a jednocześnie w mieście rozładowują się wciąż jakieś pociągi przywożące jeszcze spóźnionych żołnierzy do już rozbitych gdzieś na froncie jednostek. Oni nie mają co ze sobą zrobić. I nagle właśnie 25 lipca ta Warszawa, która podlega a to 9 Armii ze strony Wojsk Lądowych, a to 6 Flocie Powietrznej ze strony Luftwaffe, nagle jeszcze zaczyna podlegać Feldjäger Kommando 3, które to Feldjäger Kommando 3 nie podlega ani 6 Flocie Powietrznej, ani 9 Armii.

41:46 · Działalność i struktura Feldjäger 1

Ale Niemcy uznali, że komanda śmierci w ramach partii i armii działały zgodnie z obowiązującym wówczas prawem, a więc tym generałom, którzy wydawali wyroki śmierci, tym pułkownikom i kapitanom z sądów specjalnych włos z głowy spaść nie może. Przez wiele dekad panowała więc pewna zmowa milczenia, która w niemieckiej historiografii przełamywana jest dopiero na przełomie XX i XXI wieku. I tak jak powiedziałem, nie ma dokładnych danych ile ostatecznie niemieckich żołnierzy i niemieckich cywilów zostało zabitych decyzjami takich sądów polowych, sądów lotnych, sądów doraźnych, sądów wojskowych. Granica dwadzieścia, dwadzieścia kilka tysięcy ofiar wydaje się być dolną granicą. Żeby uzmysłowić sobie skalę nawet tych potencjalnie najniższych szacunków, no to jest więcej niemieckich żołnierzy zostało zabitych wyrokami procesów sądowych Armii Niemieckiej, niż Wojsko Polskie zdołało zabić niemieckich żołnierzy w kampanii obronnej 1939 roku.

Pokazano wszystkie 12 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.