Mentionsy Mentionsy
Podcast Wojenne Historie
Podcast Wojenne Historie

Klątwa dziesięciu dywizji

06.05.2026 ·55 min 16 s · 9 rozdziałów

Jeżeli podoba Ci się odcinek możesz nas wesprzeć w serwisie 🔶⁠PATRONITE.PL⁠🔶Albo postawić nam symboliczną kawę w serwisie🔷⁠BUYCOFFEE.TO⁠🔷

0:05 · Wprowadzenie i temat odcinka 1

W kolejnym odcinku podcastu Wojenne Historie witają Was Kamil Kawalec i Norbert Bączyk. Ten podcast powstaje dzięki wsparciu naszych patronek i patronów, za co im bardzo dziękujemy. Jeżeli Ty też uważasz, że nasze treści są tego warte, możesz dołączyć do tego grona i wesprzeć nas w serwisie patronite.pl. W czasie II wojny światowej Niemcy sformowali ponad 40 dywizji pancernych, ale nigdy nie mieli do dyspozycji na jednym kierunku operacyjnym więcej jak 10 silnych takich jednostek. Norbert, porozmawiajmy dzisiaj o tym, czy prawdą jest stwierdzenie, że to niemieckie dywizje pancerne decydowały o zwycięstwach armii Hitlera podczas II wojny światowej. Na ile to stwierdzenie miało tak naprawdę pokrycie w rzeczywistości, a na ile była to skuteczna kreacja propagandowa, która no jakoś przesłoniła nam obraz tej armii wciąż w dużej mierze opartej przecież na tradycyjnej piechocie, no i trakcji konnej.

0:38 · Rola dywizji pancernych w II wojnie światowej 21

Druga wojna światowa to niewątpliwie konflikt, który udowodnił olbrzymią rolę czołgu na polu walki. Jednostki pancerne, związki taktyczne zmechanizowane, dywizje pancerne odgrywały w tej wojnie zwłaszcza na obszarze Europy i Afryki Północnej. Fundamentalną rolę, chociaż najliczniejszymi dywizjami w arsenałach, w siłach zbrojnych praktycznie każdego mocarstwa były dywizje piechoty, to w punktach ciężkości, w najważniejszych bitwach szczególną rolę odgrywały dywizje pancerne. Kto miał liczne, silne dywizje pancerne, ten często wygrywał, ten utrzymywał inicjatywę. I niemieckie siły zbrojne, Wehrmacht, a zwłaszcza wojska lądowe Wehrmachtu, ich symbolem, symbolem ich zwycięstw, siły, przebojowości, niewątpliwie właśnie są dywizje pancerne, pancerdywizjon.

To dzięki nim... Armia niemiecka osiągnęła tak imponujące sukcesy w Polsce w 1939 roku, we Francji wiosną roku 1940, w Jugosławii, wreszcie w roku 1941 w ramach operacji Barbarossa. Niemieccy dowódcy od co najmniej roku 1940, ale i wcześniej, od 1938-1939 już nie wyobrażali sobie możliwości prowadzenia własnych działań ofensywnych w skali operacyjnej bez dywizji pancernych. Kiedy w roku 1942 armia niemiecka rozpoczęła ofensywę na południowym odcinku frontu wschodniego z zamiarem opanowania Kaukazu, także dywizje pancerne były fundamentalne dla powodzenia tej operacji.

Kiedy Niemcy przystępowali do próby przejęcia po raz kolejny inicjatywy w Bitwie pod Kurskiem, latem 1943 roku oparli się o dywizje pancerne. Wreszcie szykując się do odparcia alianckiej inwazji we Francji. Do jej odparcia obok licznych dywizji piechoty przede wszystkim jednak jako odwód mobilny, jako siłę rozstrzygającą szykowali swoje dywizje pancerne. Również dywizjami szybkimi, pancernymi, zmotoryzowanymi dokonali nieco wcześniej, w roku 1943, inwazji Włoch i próbowali powstrzymać aliantów w czasie ich desantów na Półwyspie Apenińskim we wrześniu 1943 roku. Innymi słowy, czy to w ofensywnych własnych działaniach, czy potem w próbie skutecznej defensywy Niemcy stawiali na dywizje pancerne.

Dywizji piechoty było więcej, były bezwzględnie potrzebne do trzymania terenu, ale punkt ciężkości własnych działań ofensywnych i możliwość skutecznego kontruderzenia, powstrzymania przeciwnika w wymiarze operacyjnym Niemcy opierali o swoje dywizje pancerne. No i skoro tak było, to w jakimś zakresie siła i słabość Wehrmachtu jest doskonale opisana właśnie w historii niemieckich dywizji pancernych. Ale nie chodzi tu w tym momencie o historię jakiegoś czołgu. Nie chodzi tu w tym momencie o proces restrukturyzacji niemieckich dywizji pancernych, o tym już kiedyś rozmawialiśmy. Kluczowe dla zrozumienia siły i słabości Wehrmachtu w tym kontekście jest pokazanie ile Niemcy mieli dywizji pancernych i czy potrafili rzeczywiście je koncentrować.

Drużynę trzeba cały czas rewitalizować, wprowadzać nowych graczy, pobierać nowych graczy ze szkółki piłkarskiej. Drużyna jest żywym organizmem. Dostosowujemy skład drużyny do przeciwnika. Nie zawsze mamy najlepsze karty w rękach. I historia niemieckich wojsk pancernych i decyzji, jakie podejmowano w Berlinie, jakie podejmowano w Cosen, gdzie zmieściło się dowództwo wojsk lądowych, to to jest historia, jak Niemcy potrafili, a potem już nie potrafili, zestawić tego składu. Jak rozproszyli potencjał swoich dywizji pancernych, jak nie byli w stanie własną organizacją, systemem tworzenia i zwielokrotniania własnych wojsk nadążyć za celami politycznymi, które stawiał im przywódca, czyli Adolf Hitler.

A ile dywizji pancernych udało się Niemcom stworzyć w czasie wojny? Formalnie tych dywizji pancernych w czasie historii Wehrmachtu, to jest 10 lat, 1935-1945, ich formalnie powstało ponad 40. One nie istniały wszystkie naraz, ale sformowali więcej dywizji pancernych niż my na przykład w ogóle mieliśmy dywizji w roku 1939. W praktyce, ze względu na rotację, Niemcy nie mieli więcej jak trzydzieści kilka dywizji pancernych jednorazowo i nie wszystkie one posiadały status gotowości bojowej w tym samym czasie. Ale kiedy patrzymy na ten Wehrmacht, to chociaż sformowano ponad czterdzieści dywizji... Chociaż jednorazowo istniało ponad 30, 35 dywizji pancernych, nawet jeżeli odrzucimy te dziwolągi końca wojny.

Mam tu na myśli te jednostki improwizowane z 1945 roku, różnego rodzaju dywizje, tam Minheberg czy Kurmark. To, że Niemcy w pewnym momencie zrównali dywizję pancerną z dywizją grenadierów pancernych, jeśli chodzi o etat. To, że istniały jakieś takie nieco dziwne dywizje pancerne, jak dywizja pancerna Norwegia, czy dywizje rezerwowe, no to nawet jeżeli to odrzucimy, to i tak mówimy o 40 dywizjach pancernych. Ale, i to jest dla Niemców ponury fenomen, dla nas, z naszej perspektywy możemy to analizować o wiele bardziej na chłodno. Niemcy optymalną zdolność użycia dywizji pancernych osiągnęli tylko raz. Był to maj, a potem czerwiec 1940 roku. Właśnie przeciwko Francji. Nigdy wcześniej, ani nigdy później niemieckie wojska pancerne nie były taką potęgą jak w maju i czerwcu 1940 roku.

Zostały zoptymalizowane do wojny z Francją. 10 niemieckich dywizji pancernych które runęło na Belgię, Holandię, Francję 10 maja 1940 roku. To była najpotężniejsza niemiecka ława pancerna. Ten szyk stalowych jeźdźców oczywiście to przenośnia, no bo oni byli w czołgach, byli w transporterach, ale przede wszystkim mówimy o czołgach. Więc ta stalowa ława jeźdźców, ona była najpotężniejsza właśnie wtedy, wiosną 1940 roku, bo tylko ten jeden, jedyny raz Armia niemiecka skoncentrowała obok siebie praktycznie całe swoje wojska pancerne, obok siebie mam na myśli, że dywizje stanęły jedna koło drugiej i wykonały potężne, zmasowane uderzenia. Potem Niemcy w czasie II wojny światowej będą jeszcze zestawiać ze sobą grupy pancerne, armie pancerne, korpusy pancerne.

ale nigdy już później nie osiągnął w jednym miejscu i w jednym czasie tak zabójczej, skutecznej koncentracji jak 10 maja 1940 roku, bo przypomnijmy wtedy na obszarze Wielkiego Księstwa Luksemburg, południowej Belgii, środkowej Belgii, ramię w ramię, skrzydło w skrzydło nacierało dziewięć niemieckich dywizji pancernych. 7 na południe od mozy, 2 bezpośrednio na północ od mozy, ale obok. Taka niemiecka ława 9 dywizji pancernych przesuwała się ze wschodu na zachód, gruchocząc wszystko na swojej drodze. W jednym miejscu można powiedzieć, no ktoś powie, że cała południowa Belgia, środkowa Belgia to nie jest jedno miejsce, to nie jest mały obszar, ale jeżeli to porównamy do jakiejkolwiek innej niemieckiej kampanii, to zauważymy, że 9 niemieckich dywizji pancernych

Idzie ławą i to jest w sumie 2,5 tysiąca czołgów. I nigdy później Niemcy nie zgromadzą w jednym miejscu 2,5 tysiąca czołgów idących ławą. A pod Kurskiem? Marszałek Manstein. 4 lipca 1943 roku. Na południowym odcinku niemieckiej operacji Cytadela. On też rozwinie do walki 9 dywizji pancernych. Teraz już wyposażonych także w tygrysy, dywizja Grossdeutschland będzie miała całą brygadę na panterach, będzie mnóstwo sztugów, pancer 4 z długimi lufami, mardery, no czego tam nie będzie. I to też będzie potężne zgrupowanie pancerne, ale nie będzie już tak potężne jak to, które ruszyło na Francję 3 lata wcześniej. Niemcy bowiem zawojowali się w II wojnie światowej na śmierć i chociaż, jak powiedziałem, wystawili w czasie II wojny światowej przeszło 40 dywizji pancernych, a jednorazowo ponad 30, nigdy nie byli w stanie zebrać na jednym kierunku operacyjnym więcej jak 10, i tu uwaga, 10 silnych dywizji pancernych.

Ale dlaczego zaznaczyłeś, że silnych? Bo liczba dywizji to jedno, a ich efektywność bojowa wynikająca z tego, ile czołgów, żołnierzy i armat te dywizje mają, to drugie i jedno z drugim jest nierozerwalnie związane. Innymi słowy, armia niemiecka w II wojnie światowej doszła do poziomu efektywności operacyjnej na poziomie 10 silnych dywizji pancernych na jednym kierunku operacyjnym i jak raz to udało im się zrobić w roku 1940, tak już nigdy później tego nie powtórzyli, mimo że np. na obszarze Ukrainy na przełomie 1943 i 1944 roku zobaczymy więcej niemieckich dywizji pancernych, to jednak one będą w tak opłakanym stanie... że absolutnie będą miały wielokrotnie mniej czołgów niż ta ława pancerna, która stanęła do ataku na Francję w roku 1940.

I historia niemieckich wojsk pancernych, ona jest fascynująca dla miłośnika wojskowości. I fascynujące dla miłośnika wojskowości, a przynajmniej dla mnie, jest takie śledzenie historii tych dywizji i przekładanie tego na efektywność operacyjną. Dlaczego Niemcy mogli tak skutecznie zgruchotać Francuzów i dlaczego potem już na przykład w Rosji Mimo wielu sukcesów po drodze im już tak dobrze nie wychodziło. I ta historia zaczyna się w roku 1935, kiedy Niemcy formują pierwsze trzy dywizje pancerne. Zobaczmy, Wehrmacht istnieje 10 lat, jego historia to jest tylko 10 lat. Oczywiście z Reiswerą będzie dłużej, ale historia Wehrmachtu formalnie to jest 10 lat. Nieco ponad 10. No i Niemcy zaczynają trzema dywizjami pancernymi. W ciągu tych 10 lat w wymiarze praktycznym dziesięciokrotnie zwiększą ten potencjał.

Ale ich przemysł nie będzie nadążał za ich celami operacyjnymi. Ich system organizacyjny będzie wolniejszy niż decyzje wodza i rozmach jego kampanii. Ale zaczynają z trzema dywizjami. W Wehrmachtzie jest ten spór, o którym już kiedyś mówiłem. Kawalerzyści i samochodziarze. Żółci kontra różowi. Spierają się o to, jak te czołgi w przyszłości mają być podporządkowane i komu. Efekt jest taki, że powstają dywizje zmechanizowane kawalerii i powstają dywizje pancerne. Po dymisji Becka w roku 1938 pancerniacy różowi pokonują kawalerzystów. Biorą ludzie tacy jak Guderian w swoje ręce kontrolę nad tym kierunkiem rozwoju niemieckiej broni pancernej i szczęśliwie dla Niemiec w roku 1939 gwałtowne zbrojenia z roku 1938-1939 sprawiają, że Niemcy przystępują do wojny.

1 września 1939 roku mając aż 11 związków taktycznych o charakterze zmechanizowanym, które możemy nazwać albo dywizjami pancernymi, albo dywizjami zmechanizowanymi. No bo rozrzut liczby czołgów na dywizję jest gigantyczny. W jednej dywizji lekkiej, czyli zmechanizowanej, możemy mieć pół czołgów z kilkoma batalionami, a w czwartej lekkiej mamy tylko jeden skromniutki batalion czołgów. Niemniej Niemcy mają aż 11 dywizji zmechanizowanych przeciwko Polsce, z czego dywizja pancerna Kempf jest improwizowana. Składa się z jednostek SS i z jednostek Wehrmachtu. Ale jest to dywizja pancerna, wchodzi do walki pod Mławą 1 września. Niemcy szybciutko jeszcze utworzyli improwizowaną w dużej mierze wtedy w 1939 roku 10 Dywizję Pancerną.

Mają więc 1, 2, 3, 4, 5 Dywizję Pancerną, 10 KEMF, to jest 7 Dywizji Pancernych, mają 1, 2, 3 i 4 Dywizję Lekką, to są po prostu Dywizje Pancerne albo Dywizje Zmechanizowane. Tak jak je nazwiemy, tak je nazwiemy, ale jest ich aż 11. I to jest też fenomenalne w tym sensie, że jak Niemcy zaczęli z taką ilością jednostek, no to oni, jak powiedziałem, w roku 1939 oni jeszcze je rozpraszają na jednym zasadniczym kierunku operacyjnym. Niemcy nie koncentrują w 1939 roku więcej jak sześć dywizji, to znaczy w Wielkim Łuku Wisły nacierają trzy niemieckie dywizje pancerne i trzy dywizje lekkie. Pierwsza, czwarta, piąta dywizja pancerna, pierwsza, druga, trzecia dywizja lekka to są te siły, które w tym Łuku Wisły, Wielkim Łuku Wisły robią nam straszną krzywdę, a dodając jeszcze dywizję pancerną Kempf,

To mamy na kierunku północnym trzy niemieckie dywizje pancerne, na kierunku południowym mamy dywizję pancerną, dywizję lekką, to jest pięć jednostek, a sześć jednostek, jak powiedziałem, operuje na obszarze Wielkiego Łuku Wisły, z czego na przykład w bitwie nad Bzurą bierze udział tylko kilka niemieckich dywizji pancernych. Pierwsza, czwarta, ale już na przykład nie mamy w bitwie pancernej nad Bzurą innych niemieckich dywizji pancernych, mamy za to dywizje lekkie, niektóre dywizje lekkie przekierowane w końcowym etapie bitwy nad Bzurą. Czyli widzimy, że w roku 1939 Niemcy nie dokonali koncentracji w całości swoich sił pancernych na jednym kierunku operacyjnym w pasie np. jednej grupy armii, że podzielili te dywizje. Ale w roku 1940, chociaż dywizje pancerne są przydzielone i do grupy armii A i do grupy armii B, to działają razem.

Do uderzenia na Belgię, potem do uderzenia na Francję Niemcy komasują wszystkie swoje dywizje pancerne z wyjątkiem 1.9., która i tak potem dołączyła do pozostałych. I tu widzimy ten niewyobrażalny potężny kółak pancerny. Mówiłem o tym w odcinku o Dunkierce, kiedy spojrzymy na mapę operacyjną z końca maja 1940 roku. To wszystkie niemieckie wojska pancerne znajdują się w północno-wschodniej Francji. Każda dywizja pancerna, a są tam też wszystkie dywizje zmotoryzowane, są tam dywizje SS. Wszystko co najlepsze w Wojskach Lądowych Wehrmachtu i w Waffen-SS jest wtedy zaangażowane w jednym miejscu i w jednym czasie. To jest idealny przykład, książkowy przykład, akademicki przykład, co to jest szwerpunkt, co to jest punkt ciężkości, jak należy... optymalny sposób wykorzystać cały swój potencjał bojowy.

Zebrali wszystkie dywizje pancerne i wszystkie dywizje zmotoryzowane w jednym miejscu. W jednym miejscu w rozumieniu operacyjnym. Czyli powiedzmy na głębokości, szerokości 100-150 kilometrów całe niemieckie wojska pancerne, całe pancertruppe jest w jednym miejscu. Ale to nie wszystko. Bo w tym roku 1940 oni są w układzie systemowym. Tego zabraknie Mansteinowi trzy lata później pod Białgorodem Podkórskim, pod Obojanem, że kiedy Manstein idzie do bitwy pod Kurskiem, to ma obok siebie trzy potężne korpusy pancerne, 48. Korpus pancerny SS, 3. Korpus pancerny SS. Stoją w pancerną ławą dywizja Grossdeutschland, trzecia dywizja pancerna, jedenasta Totenkopf, Leibstandarte, Das Reich, szósta, siódma, dziewiętnasta.

Dziewięć superdywizji ma Manstein pod Kurskiem, ale tam nie ma już tego systemu, bo brakuje dywizji piechoty. Dywizji piechoty ma po prostu dramatycznie mało, a we Francji w roku 1940 widzimy, że Niemcy mają i potężne lotnictwo, które dominuje na niebie i mają mnóstwo dywizji piechoty, które współgrają z dywizjami pancernymi. To jest systemowe pole walki, zoptymalizowane pole walki. Nie ma takiej siły w Europie w maju 1940 roku, nie wyłączając ówczesnej Armii Czerwonej, która mogłaby zatrzymać w północno-wschodniej Francji ten niemiecki kafar. Wehrmacht osiągnął szczyt swoich możliwości, których już nigdy więcej nie powtórzy. Te niemieckie dywizje pancerne wiosną 1940 roku, jest ich 10, ale są silne.

Mają po 200-300 czołgów. Są silne i działają w masie. W jednym miejscu, w jednym czasie 2,5 tysiąca niemieckich czołgów przetacza się przez przeciwnika. Tylko, że Niemcy jak wygrali z Francją, to nie wiedzieli, co mają dalej ze sobą zrobić. Doszli do Atlantyku, a czołgami kanału La Manche tak prosto sforsować się nie da. Można wymyślać te czołgi pokonujące przeszkody wodne po dnie i Niemcy zaczęli takie czołgi konstruować, ale to nie zmienia faktu, że doszli do ściany, że pokonali Francję, ale to nie dało im zwycięstwa w wojnie. Ale już wiedzieli, że na lądowym polu walki dywizje pancerne to jest to. I widzimy podwojenie tego potencjału. Z 10 do 20 dywizji pancernych. Późnym latem 1940 roku, a potem jesienią 1940 roku mamy proces tworzenia 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19 i wreszcie 20 dywizji pancernej.

Czyli mamy de facto zgrupowania czołgów w różnych miejscach. Tworzy się grupy pancerne. Pierwsza, druga, trzecia, czwarta, bo mamy trzy grupy armii. Grupy armii północ, środek, południe. No ale przecież atakując Związek Radziecki Niemcy mieli już 20 dywizji pancernych. No co prawda były te dywizje słabsze niż te we Francji, ale jednak było ich dwa razy więcej, więc czemu nie dokonali ich koncentracji? Celów, jakie sobie postawili jest po prostu za dużo. I to jest początek końca potęgi niemieckich wojsk pancernych. Niemcy bowiem dla Grupy Armii Północ formują jedną grupę pancerną, grupę armijną, gdzie są trzy dywizje pancerne. Grupa Armii Środek jest najważniejsza, ona jest na kierunku Białystok, Mińsk, Białoruski, Smoleńsk, Moskwa i tam staje do walki dziewięć niemieckich dywizji pancernych. I wreszcie grupa armii południe na kierunku ukraińskim, ona ma 5 dywizji pancernych.

19:52 · Zmiany w strukturze niemieckich dywizji pancernych 2

Razem to jest 17 dywizji pancernych. Dwie dywizje pancerne, 2 i 5 dywizja pancerne są odwodem strategicznym, nie osiągnęły jeszcze pełnej gotowości bojowej po kampanii bałkańskiej, a jedna niemiecka dywizja pancerna walczy w Afryce Północnej, 15. No i można powiedzieć, że jest szwerpunkt. To jest grupa armii środek, dwie niemieckie grupy pancerne z dziewięcioma dywizjami pancernymi, w tym jest tam druga grupa pancerna Guderiana. Nadal są to dywizje, które mają ponad 200 czołgów, każda. Ale tutaj mówimy już o operacjach okrążających, o złożonych operacjach, które... gdzie te dziewięć niemieckich dywizji pancernych nie będzie walczyło wszystkie ramię w ramię obok siebie, gdzie niemiecka druga grupa pancerna i trzecia grupa pancerna będą jak te stalowe kleszcze, ale gdzie przestrzeń jest tak rozległa, że pełna koncentracja w stylu Francji nie będzie już możliwa.

Druga grupa pancerna to jest 24. Korpus, potem pancerny, wtedy jeszcze motorowy, armijny. To jest 46., to jest 47. Korpus pancerny, wtedy jeszcze armijny. I trzecia grupa pancerna to jest 39. i 57. Korpus. W tych 9 dywizjach pancernych jest nieco ponad 2000 czołgów. To już nie jest porównywalny taran z tym, który zgruchotał Francję, chociaż jego siła działania jest podobna, bo całe lotnictwo szturmowe, sztukasy będą im towarzyszyć, bo na tym kierunku Niemcy zebrali aż 6 dywizji piechoty zmotoryzowanej. No ale przecież to jest prawie tyle samo, ile Niemcy zebrali we Francji. Ale to jest jeden taki już Taran. W roku 1940 z racji takiej, a nie innej głębi operacyjnej Francji jeden taki Taran, jeden taki Kafar wystarczył, żeby przeciwnikowi złamać kręgosłup.

21:45 · Rozpylenie dywizji pancernych na froncie wschodnim 1

A tutaj, atakując Rosję... To Niemcy mają jakby w ręku kubek do wylewania wody z wanny. Ten kubek w postaci niemieckiego tarana pancernego może się zanurzać w wodzie, którą tą wodą wypełniona jest owa wanna. Mogą Niemcy gwałtownym ruchem ręki wylewać kubek za kubkiem wodę z wanny. A Związek Radziecki to jest taka wanna. Nie można złamać Związkowi Radzieckiemu kręgosłupa wylewając wodę z wanny, tylko trzeba znaleźć sposób, aby wyciągnąć korek albo zrobić dziurę w wannie. Na coś takiego Niemcy nie mają jednak pomysłu, nie mają potencjału, nie mają sił. Ale ruszają na wschód. 17 niemieckich dywizji pancernych rusza na Rosję 22 czerwca 1941 roku na trzech rozbieżnych kierunkach operacyjnych. Północnym, środkowym i południowym i każdy tydzień tej kampanii rozbieżnych.

Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.