Mentionsy Mentionsy
Podcast Wojenne Historie
Podcast Wojenne Historie

Dylematy marszałka Szaposznikowa. Droga do „Barbarossy”

13.03.2026 ·1 godz 9 min

Jeżeli podoba Ci się odcinek możesz nas wesprzeć w serwisie 🔶PATRONITE.PL🔶Albo postawić nam symboliczną kawę w serwisie🔷BUYCOFFEE.TO🔷

Stopniowo Niemcy stawały się państwem Związkowi Radzieckiemu wrogim. Dlatego, że radziecki wywiad już w roku 1933 zdobył informację o tym, że celem, strategicznym celem Hitlera jest zdobycie przestrzeni na wschodzie. A zatem od roku 1933, od tego sławnego spotkania Hitlera z generałami, kiedy Hitler przedstawił plan stworzenia w Niemczech dyktatury, wielkich sił zbrojnych i podboju wschodniej Europy, było wiadomo w Moskwie, że prędzej czy później do wojny z Niemcami dojdzie. I chociaż my w Polsce dzisiaj postrzegamy początek II wojny światowej przede wszystkim przez pryzmat paktu Ribbentrop-Mołotow, tego krótkotrwałego sojuszu bandytów, tego porozumienia Hitlera ze Stalinem, w rzeczywistości tak w percepcji Hitlera jak i w percepcji

Że jednak fakt ogłoszenia mobilizacji jest drugim, nie mniej ważnym etapem rozwinięcia sił zbrojnych do wojny. A zatem w percepcji Szaposznikowa, który kreował Armię Czerwoną, Mimo tego, że przecież to woroszyło w Stalin, mieli najwięcej do powiedzenia. Nawet premier Mołotow. Ale jednak Szaposznikow kreował armię. I ta Armia Czerwona, ona musiała przystąpić do wojny dwuetapowo. To był ten dylemat Szaposznikowa. Jak przygotować armię do wojny w warunkach oczywistej konieczności podzielenia rozwinięcia sił zbrojnych na dwa etapy? Przed i po wojnie. Ale dlaczego to było takie ważne? Dlatego, że mobilizacja powszechna oznaczała powołanie pod broń milionów nowych ludzi, których nie można było powołać przed wojną, aby nie zniszczyć gospodarki.

Ale nie osiągnięto celu strategicznego, jakim było podbicie Finlandii. W tym czasie, jak powiedziałem, trwał ciągły proces rozrostu Armii Czerwonej. Ta armia miała się już rozwinąć, licząc tak, że nowo formowane dywizje, zmotoryzowane, właściwie zmechanizowane, ona się już miała rozwinąć do poziomu ponad 220 dywizji. No ale wojna z Finlandią była katalizatorem kolejnego procesu zmian personalnych, bo w Armii Czerwonej i w państwie radzieckim ciągle się kotłowało. Pamiętajmy, premier Mołotow, jak on został tym ministrem spraw zagranicznych w 1939 roku, za Litwinowa, no to mówiono o tej opcji niemieckiej, ale w Armii Czerwonej w roku 1940 dokonała się jakaś gigantyczna roszada na stanowiskach dowódczych, która pokazuje tą biegunkę personalną.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.