Bitwa o Rżew
Jeżeli podoba Ci się odcinek możesz nas wesprzeć w serwisie 🔶PATRONITE.PL🔶https://patronite.pl/PodcastwojennehistorieAlbo postawić nam symboliczną kawę w serwisie🔷BUYCOFFEE.TO🔷https://buycoffee.to/podcastwojennehistorie
Tą najważniejszą jest oczywiście tak zwana Droga Smoleńska przez Bramę Smoleńską, czyli mamy Smoleńsk, mamy Wiazimę, mamy Morzajsk, mamy Moskwę. To jest droga w jakimś uproszczeniu Moskwa-Berlin. Niemiecka grupa armii Środek szła na Moskwę, przez Smoleńsk, przez Wiaźmę, przez Morzańsk. Ale nacierała także na skrzydłach. I północnym lewym skrzydłem nacierała magistralą Rżewską. To znaczy przez Rżew... Prowadzi droga w kierunku na Moskwę na wschodzie bądź w kierunku na Wielkie Łuki na zachodzie. To jest taka brama do państw nadbałtyckich w kierunku na Łotwę w kierunku zachodnim, a na Moskwę w kierunku wschodnim.
Czyli są jakby dwie drogi. Z Białorusi idziemy Witebskiem, Smoleńskiem, potem już w Rosji, Wiaźmą, a na obszarach rosyjskich, bardziej na północy, mamy właśnie wielkie łuki Rzew, Moskwę. Wtedy, w 1941, 1942, 1943, tam biegły czołowe magistrale kolejowe. Jeżeli nazwiemy Wiaźmę jedną bramą do Moskwy, to Rzew, bardziej na północy, jest kolejną bramą do Moskwy. Leży nad Wołgą. w rejonie o bardzo dużym stopniu zalesienia, z bardzo licznymi rzekami, bagnami, jeziorami. To jest teren bardzo dobry do walki partyzanckiej, gdzie ukształtowanie owego terenu bardzo wpływa na możliwości bojowe wojsk, zwłaszcza na ich zaopatrywanie, ewakuację, uzupełnianie itd.
Duże obszary bezdrożne i te strategiczne magistrale. Na południu mamy Wiaźmę, na północy mamy Rżew. One są połączone, jakby ta centralna magistrala kolejowa, która idzie przez Białoruś, potem przez Bramę Smoleńską dociera do Wiaźmy. Można jechać do Moskwy, bardziej na wschód, albo na północ pojechać do Rżewa, także pociągiem. Pomiędzy Wiaźmą a Rżewem jest jeszcze miejscowość Syczewka, Syczowka. Bardziej na wschód jest takie miasto jak Grzack, a bardziej na zachód miasto Białej. Ale kluczowe jest zrozumienie, że można drogowo, kolejowo dojeżdżać do Rżewa także od południa, z Wiaźmy i szerzej z Bramy Smoleńskiej. Czyli można zaopatrywać się z Rygi, przez Wielkie Łuki w kierunku na Rżew od zachodu albo od południa z obszaru Wiaźmy.
Rosjanom się marzył Bagration dwa i pół roku wcześniej, ale dwa i pół roku musieli iść do tego Bagrationa. Niemiecka grupa armii środek zaczęła się jednak w styczniu 1942 roku rozpadać. Wojska radzieckiego frontu kalinińskiego przeskrzydliły Niemców stojących frontem ku wschodowi, ku Moskwie, nadal broniących Rżewa i Wiaźmy i wyszły im na tyły. Doszły tak głęboko na południe. że zaczęły zagrażać Witebskowi na Białorusi i strategicznej magistrali kolejowej prowadzącej do Smoleńska. Smoleńsk był zagrożony. Tak głęboko na tyły niemieckiej grupy armii środek wyszły radzieckie wojska. Rosjanie zrzucali spadochroniarzy. Przenikały radzieckie korpusy kawalerii na głębokie tyły nieprzyjaciela.
Nadal przez Smoleńsk, Wiaźmę, Syczewkę i Rzew mogły jeździć pociągi, ale Rosjanie byli wszędzie wokół. Wydawało się, że los niemieckiej 9 Armii, 4 Armii, 3 Armii Pancernej jest przesądzony, że nie da się utrzymać tego frontu, że w styczniu 1942 roku Armia Czerwona osiągnęła co chciała. Niektórym radzieckim dywizjom strzelców do Rzewa zostało kilkanaście kilometrów. To potrójne przeskrzydlenie powodowało, że front przypominał rodzaj wybrzuszenia łuku o łącznej szerokości 650 kilometrów. Stąd w radzieckiej historiografii jest takie pojęcie rżewsko-wiaźmiańskiej, strategicznej operacji, którą określa się jako operację, która zaczęła się 8 stycznia 1942 roku, a zakończyła 20 kwietnia 1942 roku.
armia niemiecka dysponowała na wschód od Wielkich Łuk i Smoleńska tak dogodną bazą wyjściową do natarcia, mimo że, jak powiedziałem, ta baza z trzech stron została osaczona przez Armię Czerwoną. Z wojskowego punktu widzenia wydawało się, że trzeba Rżew, mówię teraz o niemieckiej perspektywie, Rżew i Syczewkę opuścić, że nawet jeżeli uda się utrzymać bardziej na południu Wiaźmę, no to Rzew jest nie do utrzymania. Jest taki cypel wbity w radzieckie armie. Wojska frontu kalinińskiego osaczyły bowiem Niemców. Wyszły im na głębokie tyły. I kiedy nawet Hitler zastanawiał się, czy nie opuścić Rzew, czy nie pozwolić niemieckiej 9 Armii na odwrót, to wtedy... Nawet Hitlera zadziwił nowy dowódca niemieckiej dziewiątej armii, generał Walter Model.
Poszerzono znacząco jej wybrzuszenie. Ten łuk rzewski spuchł, rozszerzył się na niemiecką korzyść. Nie był już takim dziwadłem operacyjnym na mapach, jakby cała grupa armii znajdowała się de facto w okrążeniu i wisiała na jednej drodze Smoleńsk-Wiaźma. Ale w wymiarze zaopatrzenia nic się wiele nie zmieniło. Nadal Smoleńsk, Wiaźma, Rzew to była jedyna magistrala kolejowa zaopatrująca IX Armię, III Armię Pancerną i częściowo nawet IV Armię. Nadal było to wybrzuszenie i nadal Rosjanie byli od wschodu, zachodu i od północy. I postanowili to wykorzystać, mimo że operacje Hanower i Seydlitz pozbawiły ich najbardziej korzystnych podstaw operacyjnych, ale z drugiej strony. Oni i tak nie mogli z tego korzystać. To było zbyt oddalone od logistycznych baz zaopatrzeniowych frontu kalinińskiego i zachodniego.
Należało więc skrócić stopę. front i wyzyskać kilkanaście bądź kilkadziesiąt dywizji, zabrać kilkadziesiąt dywizji z Grupy Armii Środek, aby można było je wykorzystać inaczej. Trzeba było się cofnąć w kierunku Bramy Smoleńskiej, zostawić Rzew i Wiaźmę, a tym samym oddać Rosjanom obszar operacyjny obrony Moskwy, o który tak zaciekle walczyli w 1942 roku. Przeprowadzili trzy strategiczne operacje zaczepne. Zostali pobici, zostali odparci. Teraz Niemcy mieli więc odejść na rozkaz. Nie pokonani, ale de facto zwyciężeni, bo mieli oddać teren. Odejście Niemców zostało zorganizowane w marcu. 1943 roku. W historiografii radzieckiej nazywa się to ofensywą rżewsko-wiaźmiańską, ale to nie była żadna ofensywa.
Churchill napisał osobisty list do Stalina, gratulując mu odzyskania Rżewa, bo przecież Stalin przez 14 miesięcy wypatrywał tej wiadomości, że Rżew jest znowu nasz. W sensie radziecki. To odejście Niemców na zachód. To była operacja o kryptonimie Bawuł, czasem też nazywana Szóstą Bitwą o Rzew w marcu 1943 roku. Niemcy wycofali się w pełnym porządku. Nigdzie nie dali się rozbić, sparaliżowali próbę pościgu i wycofali się w kierunku Bramy Smoleńskiej, aby wyrównać front. w perspektywie własnych przygotowań do operacji Cytadela, ale de facto przyznając, że nieprzyjaciel stopniowo przejmuje ogólną inicjatywę strategiczną na froncie.
Niemcy cofnęli się na zachód. Odeszli od Moskwy o kolejne 150 kilometrów. Moskwa była więc już bezpieczna. Zdobycie wyzwolenia Rzewa, a raczej tego co z niego zostało 3 marca 1943 roku. Wyjście do końca marca 1943 roku na pozycję w kierunku Bramy Smoleńskiej. Kończy coś co możemy nazwać wielką operacją, a tak naprawdę to był szereg operacji, coś co możemy nazwać wielką bitwą o Moskwę. Bitwą, która zaczęła się niemiecką operacją Tajfun w październiku 1943 roku, która skutkowała zdobyciem Rżewa i Wiaźmy. I niemiecką operacją Bawu z marca 1943 roku, będącą operacją odwrotową, która z kolei oznaczała oddanie Rżewa i Wiaźmy.
Pokazano wszystkie 10 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Jeżeli podoba Ci się odcinek możesz nas wesprzeć w serwisie
🔶PATRONITE.PL🔶
https://patronite.pl/Podcastwojennehistorie
Albo postawić nam symboliczną kawę w serwisie
🔷BUYCOFFEE.TO🔷
https://buycoffee.to/podcastwojennehistorie