Mentionsy Mentionsy
Podcast Wojenne Historie
Podcast Wojenne Historie

Bitwa nad Chałchin-Goł. Matka wszystkich bitew

08.04.2026 ·1 godz 4 min

Jeżeli podoba Ci się odcinek możesz nas wesprzeć w serwisie 🔶PATRONITE.PL🔶Albo postawić nam symboliczną kawę w serwisie🔷BUYCOFFEE.TO🔷

Odtworzy swoją pierwotną zdolność do prowadzenia złożonych operacji dopiero po wielu miesiącach, a nawet latach walki z Wehrmachtem. Dopiero pod Stalingradem uderzenia ze skrzydeł, rozbicie słabych wojsk rumuńskich umożliwi Armii Czerwonej zamknięcie niemieckiego związku operacyjnego, czyli armii w kotle stalingradzkim. I armia czerwona tą niemiecką szóstą armię w Stalingradzie zniszczy, mimo prób deblokady i przyjścia okrążonym z odsieczą. I to jest oczywiście makroskala z udziałem setek tysięcy żołnierzy. Nad Chałchin-Goł walczyło po obu stronach kilkadziesiąt tysięcy żołnierzy. Niemniej japońska 23 Dywizja Piechoty, generała Komatsu Bary.

Ona została zniszczona nad Chałchin-Goł w sierpniu 1939 roku za sprawą dwustronnego okrążenia kleszczy połączonych z uderzeniem czołowym. Ta japońska dywizja poniosła straty na poziomie 75% stanów osobowych. I to było takie laboratorium. Pierwsza taka operacja w historii Armii Czerwonej, gdzie wykorzystano na wielką skalę wojska pancerno-zmechanizowane, gdzie stworzono masę wiążącą i masę oskrzydlającą, a właściwie w tym wypadku okrążającą. Oczywiście nie można tego porównywać co do liczby wojsk z późniejszymi operacjami, które będziemy widzieć w Europie w II wojnie światowej. Ale mechanizmy, zasady działania, sposób przygotowania operacji, sposób jej prowadzenia, cały ten warsztat Armii Czerwonej, który widzimy nad Chałchin-Goł?

Konieczność przemieszczania się po wielkich przestrzeniach wymusza ową motoryzację i tam już w roku 1936 zostaje rozmieszczona specjalna brygada zmotoryzowana i specjalny pułk zmotoryzowany, zmechanizowany Armii Czerwonej. Jednym zresztą z dowódców tego korpusu specjalnego w 1937-38 roku jest komdif Iwan Koniew, ale powstaje ten 57. Korpus Specjalny. On się przekształca, stopniowo formowane są kolejne brygady. Stopniowo właśnie na terytorium Mongolii rozwijane są dywizje zmotoryzowane i brygady zmechanizowane Armii Czerwonej. To najnowocześniejszy, najlepiej nasycony samochodami, czołgami, pojazdami pancernymi, ciągnikami element

Pod względem stopnia procentowej nowoczesności nic nie może się równać z radziecką grupą mongolską. Tam powstają niespotykane nigdzie indziej w całej strukturze Armii Czerwonej byty, tak zwane brygady pancerno-motorowe. Gdzie podstawowym środkiem walki i transportu zarazem jest samochód pancerny? Gdzie mamy zmotoryzowany batalion albo dwa bataliony piechoty? Gdzie mamy zmotoryzowano, zmechanizowany batalion rozpoznawczy i komponent pancerny w postaci batalionu samochodów pancernych? Gdzie mamy de facto pierwszą radziecką dywizję zmotoryzowaną? Gdzie mamy brygady zmechanizowane? Łącznie Rosjanie kierują do Mongolii komponent około 30 tysięcy żołnierzy, mających do dyspozycji 250 czołgów, 200 dział, 200 samochodów pancernych, średnich i około 180 lekkich samochodów pancernych.

Więc Rosjanie koncentrują w Mongoli skromne 7 tysięcy samochodów ciężarowych Armii Czerwonej. Budują zdolność do reakcji siłami szybkiego reagowania opartymi o mechanizację i motoryzację i w 100% te wojska są albo zmotoryzowane, albo są konne. Dlatego, że do Mongolii trafiają dwa radzieckie pułki kawalerii, potem powstaje samodzielna brygada kawalerii, a niezależnie od tego armia mongolska. Dzięki za oglądanie!

No ale formalnie są to dywizje i jest nawet jedna brygada pancerna zmechanizowana, w zależności jak to określimy. Mongołowie mają własne samochody pancerne, oczywiście radzieckiej produkcji. W roku 1939, po tej fali czystek, po tym częściowym paraliżu dowództwa Armii Czerwonej, tym specjalnym korpusem w Mongolii dowodzi Komdiv Feklenko. I w 1939 roku on ma do dyspozycji 36 Dywizję Zmotoryzowaną. Ta dywizja ma 3 Pułki Piechoty Zmotoryzowanej. Ma 6 Samodzielną Brygadę Kawalerii. Ma 3, 7, 8 i 9 Brygadę Pancerno-Motorową. To ewenement, jak powiedziałem, takich brygad nigdzie indziej poza Mongolią Armia Czerwona nie ma. To są brygady oparte o samochody pancerne i piechotę zmotoryzowaną.

Wreszcie jest jedenasta lekka brygada pancerna, kombryga jako wlewa, z trzema batalionami czołgów i batalionem piechoty zmotoryzowanej, gdzie wykorzystywane są czołgi szybkie BT-5. Łącznie kilkadziesiąt tysięcy żołnierzy, kilkaset czołgów, kilkaset samochodów pancernych, kilkaset dział, kilka tysięcy samochodów ciężarowych. To jest zgrupowanie Armii Czerwonej w Mongolii w 1939 roku. Oczywiście bardziej na północ, bardziej na północny wschód znajdują się siły zasadnicze Armii Czerwonej broniące obszarów za Bajkala. Ale te wojska w Mongolii są takim zgrupowaniem wysuniętym najbardziej na południe i one są zdolne do zaatakowania z zachodu w kierunku wschodnim skrzydła wojsk japońskich w północnej Mandżurii. A Japończycy?

Czy oni w ogóle byli silni w tym regionie? Armia Kwantuńska ma na tym obszarze 8 dywizji piechoty. To jest podstawa japońskiej obecności wojskowej. Do tego dochodzi brygada, czy grupa pancerna, jednostki kawalerii, ale zasadniczo 8 dywizji piechoty, które jednak odpowiadają za duży obszar. Na pograniczu mongolsko-mandżurskim znajdują się przede wszystkim 23 i 7 Dywizja Piechoty. Odmiennej strukturze, bo siódma japońska dywizja piechoty jest starą japońską dywizją piechoty o strukturze brygadowej, gdzie w każdej brygadzie znajdują się po dwa pułki piechoty. Do tego oczywiście jest tak zwany pułk, realnie batalion saperów, artylerii, transportowy. Jednostki rozpoznawcze, ale taka japońska dywizja starego typu, brygadowa, czteropółkowa liczy 24 tysiące żołnierzy.

Ponad 100 dział ma niewielki komponent w postaci rozpoznawczych czołgów, tankietek. A 23 Dywizja Piechoty to dywizja piechoty nowego wzoru. Ma już trzy pułki piechoty zamiast czterech, no i oczywiście pułk artylerii, jednostki saperów, rozpoznawcze łączności. Taka dywizja liczy 14 tysięcy żołnierzy, 60 dział, dosłownie parę czołgów. Dowódcą 23 Dywizji Piechoty jest generał Komatsubara. Oczywiście w głębi ugrupowania japońskiego znajdują się kolejne dywizje, ale odpowiadają za duży obszar i w decydującym okresie Bitwy nad Chałchin-Goł walczy zasadniczo jedna japońska dywizja, wzmocniona 23, elementy 7 plus ściągnięte w międzyczasie np. oddziały artylerii ciężkiej. Armia kwantuńska posiada liczne odwody, których jednak nie może użyć nad tylko Chałchin-Goł.

Dla żołnierzy, dla koni przewożone często z baz zaopatrzeniowych na dalekich tyłach. Ekstremalna bitwa w ekstremalnych warunkach. Ale w jaki sposób ta bitwa się w ogóle rozpoczęła? 20 maja. Patrol porucznika starszego lejtnanta Bykowa przekracza rzekę z zachodu na wschód oraz kawaleria mongolska. To już jest taka demonstracja siły w pełnym tego słowa znaczeniu. To zgrupowanie nie jest liczne, ale ten 20 maja jest zapowiedzią, że Rosjanie dołączają do Mongołów w pełnej demonstracji władzy nad wschodnimi brzegami Chałchin-Goł. Mongolska 6 Dywizja Kawalerii. Siłami 15 i 17 Pułku Jazdy. Ponad 2000 mongolskich i rosyjskich żołnierzy. W trzeciej dekadzie maja 1939 roku instaluje na wschodnim brzegu Chałchin-Goł trwały przyczółek.

Powstaje 26 maja most pontonowy przez rzekę. No i Armia Kwantuńska odpowiada na tą demonstrację. Zostają wysłane pod oddziały 23 Japońskiej Dywizji Piechoty. Ta 23 Dywizja Piechoty, ona się składała z trzech pułków piechoty 64, 71 i 72. Te trzy pułki piechoty to można powiedzieć główni bohaterowie po japońskiej stronie Bitwy o Chałchin-Goł. Razem z pułkiem artylerii, oddziałami saperów, oddziałami rozpoznawczymi, ale generał Komatsubara kieruje niewielkie zgrupowanie. Jeden, potem dwa bataliony 64 Pułku Piechoty Japońskiej razem z kawalerią Manjukuo przeciwko przyczółkowi. Zadanie zniszczyć przyczółek. Walka odbywa się na bardzo dużym obszarze. Szerokość frontu 25-30 kilometrów.

Japończycy mają plan. Stworzą grupę wiążącą i grupę oskrzydlającą. Część japońskiego zgrupowania będzie od czoła wiązać radziecko-mongolski przyczółek, ale część obejdzie go ze skrzydła, odetnie go od rzeki. Taka specjalna jednostka rozpoznawczo zmechanizowana japońska ma wykonać uderzenie oskrzydlające, zasadnicza japońska piechota, atak czołowy wiążący. I 28 i 29 maja dochodzi do no już poważnych starć między Armią Czerwoną a wojskami japońskimi. Mongołowie i Mandżurowie też biorą udział w tych starciach, ale oni są jakby tłem. To już jest walka dwóch mocarstw, sił zbrojnych dwóch mocarstw. Najpoważniejsze starcie od czasów bitwy nad jeziorem Hasan. Najpierw atakują Japończycy.

Próbują od czoła i ze skrzydła zepchnąć i zniszczyć przyczółek. Ale Rosjanie bardzo szybko 29 maja, drugiego dnia walk, przechodzą do kontrataków i rozbijają grupę oskrzydlającą. Zatrzymują grupę wiążącą. Stopniowo Japończycy przesuwają kolejne siły, ale Rosjanie są szybsi. 149 Pułk Strzelców Zmotoryzowanych, 36 Dywizji Zmotoryzowanej i 9 Brygada Pancerno-Motorowa kierowane są w rejon Przyczółka. Radzieckie przeciwuderzenie rozbija część wojsk japońskich, blokuje próbę zniesienia Przyczółka. Japończycy w tych dwudniowych walkach mają 160 zabitych, kilkunastu zaginionych, 120 rannych. Rosjanie 138 zabitych, 200 rannych, Mongołowie mają 33 zabitych. W skali strat to nie jest jakaś wielka bitwa, to nawet jeszcze nie jest bitwa, to był bój.

Elementy jednej radzieckiej dywizji strzelców zmotoryzowanych, jednej mongolskiej dywizji kawalerii, brygada pancerno-motorowa, elementy jednej japońskiej dywizji piechoty postrzelały się na wschodnim brzegu Chałchin-Goł. I po tym incydencie zasadniczo siły główne obu stron wycofują się. Japończycy na wschód, Rosjanie na zachód, ale koniec końców Rosjanie i Mongołowie utrzymują kontrolę nad wschodnim brzegiem Chałchin-Goł. Oddziały mongolskie cały czas przeprawiają się za rzekę, demonstrują przynależność tych terenów do Mongolii. Ale dlaczego Stalinowi w ogóle zależało na eskalacji tego konfliktu z Japonią w momencie, gdy w Europie sytuacja robiła się już coraz bardziej zapalna? Być może właśnie celem ostudzenia potencjalnych japońskich zapędów do wspólnego np.

Ale de facto dowodzi Command Arm II ranki Stern. On w oparciu o wojska na terenach Związku Radzieckiego koordynuje te działania. Żukow bezpośrednio działa w Mongolii. No i nie jest łatwo w tych warunkach logistycznych tworzyć odpowiedni komponent, mimo że, jak powiedziałem, ma już na miejscu kilka brygad pancernych bądź zmechanizowanych dywizje piechoty zmotoryzowanej, kilka tysięcy mongolskich kawalerzystów. On w zakresie sprzętu pancernego, w zakresie sprzętu motorowego ma miażdżącą przewagę nad Japończykami. Japończycy mają de facto, pomijając organiczne kompanie rozpoznawcze tankietek, lekkich czołgów, mają de facto dwa pułki, dwa bataliony czołgów, trzeci, czwarty pułk czołgów, grupę taką pancerną, w stanie której jest około setka czołgów.

No i Rosjanie mają tych czołgów bardzo dużo, a Japończycy znacznie mniej. A zatem Rosjanie postanawiają stworzyć, no, już taki trwały, solidny przyczółek. Do dyspozycji jest 36 Dywizja Zmotoryzowana, 7, 8 i 9 Brygada Pancerno-Motorowa, 11 Brygada Pancerna, 6 Dywizja Kawalerii. Komdiv, a wkrótce Komkor, czyli dowódca korpusu, Żukow i naczelnik sztabu, Kombryk Bogdanow, czyli generał brygady w tym wypadku, oni kierują działaniami na miejscu. Najpierw ze względów logistycznych nad Chałchin-Goł z zachodu na wschód przemieścić ma się grupa wydzielona, która utworzy nowy, solidny przyczółek. Tu szczególną rolę odgrywa 149 Pułk Zmotoryzowanych Strzelców z 36 Dywizji.

Zasadnicze siły rezerwowe pozostają na zachodnim brzegu Chałchin-Goł w dużym oddaleniu. 11 Brygada Pancerna, inne elementy 36 Dywizji, 7 Brygada Pancerno-Motorowa. Te siły, które są kierowane na przyczółek, one nie są duże. Oczywiście w tym czasie toczą się np. walki powietrzne. Ten konflikt narasta, on eskaluje do tego stopnia, że pod koniec czerwca Rosjanie decydują się upublicznić ten konflikt, znaczy pokazać go światu, zrobić z tego polityczną demonstrację. Zostają do Mongaoli wysłani specjalni najlepsi propagandziści radzieccy, w tym Konstantin Simonow. Którzy mają relacjonować i pokazywać światu starcie z Japończykami.

Zobaczmy dla Moskwy to jest operacja o charakterze pokazowym. Zostają skierowane dodatkowe oddziały NKWD, które w Mongolii tropią radzieckich szpiegów. Spiski trockistowskie są... Aresztowania idące w dziesiątki i setki żołnierzy i oficerów Armii Czerwonej. Żukow grzmi, że dotychczasowe kierownictwo do niczego się nie nadaje, mimo że nie zrobiło niczego złego, że przeprowadziło wszystko zgodnie z procedurami, że nie ma się tak naprawdę do czego przyczepić, ale wszystko jest złe. Ten radziecki przyczółek na wschodnim brzegu Chałchin-Goł. Oczywiście uwiera też Japończyków. Zapada decyzja o przeprowadzeniu działań likwidacyjnych. W połowie czerwca Japończycy mają swój plan. Kierują 23 Dywizję Piechoty, 2 Pułki 7 Dywizji Piechoty, jednostki mandżurskiej kawalerii w rejon nadgraniczny.

Cała wzmocniona teraz 23 Dywizja Piechoty elementami 7 Dywizji Piechoty ma zostać przemieszczona w ten rejon. Liczba japońskich pułków batalionów piechoty ma być remedium na mniej liczne, ale bardziej mobilne bataliony radzieckiej piechoty zmotoryzowanej, samochodów pancernych i czołgów. Dodatkowo Japończycy wysyłają swoją grupę pancerną. Ten jest pełna 100 czołgów. Japończycy kierują w rejon walk około 25 tysięcy żołnierzy, niespełna 100 czołgów, niespełna 100 dział polowych. Podstawa, jak powiedziałem, wzmocniona 23 Dywizja Piechoty, do tego 26 Pułk Piechoty 13 Brygady 7 Dywizji Piechoty. Pierwsza grupa pancerna, dwa pułki czołgów, niespełna 100 maszyn, trzeci pułk czołgów. Japończycy mają po czterdzieści kilka czołgów w pułku, czyli są to de facto na linii frontu bataliony pancerne.

Ze względu na intensywne opady deszczu obie strony przemieszczają wojska wolniej niż zaplanowały. Japończycy już na koniec czerwca chcieli przeprowadzić uderzenie na radziecko-mongolski przyczółek, ale ze względu na intensywne opady deszczu przekładają atak na początek lipca. Większość radzieckich wojsk, jak powiedziałem, stanowi rezerwa stojąca na wschodnim brzegu rzeki. Na przyczółku elementy 36 Dywizji Zmotoryzowanej, 149 Pułk Piechoty zwłaszcza, elementy jednej z Brygad Pancerno-Motorowych. A jaki był japoński plan na zwycięstwo w tej bitwie? Chcą uderzyć na przyczółek, ale jednocześnie nie pozbywają się zamiaru jego oskrzydlenia i zniszczenia Przeciwna walka.

2 lipca 1939 roku inicjatywę przejmują Japończycy. Ich piechota wsparta artylerią dokonuje ataku na pozycje radzieckie. 64 Pułk Piechoty atakuje radziecki 149 Pułk. Nocą z 2 na 3 lipca wojska japońskie skutecznie na północ od radzieckiego przyczółka forsują także Chałchin-Goł. Potencjalnie mogą wyjść na tyły całego radzieckiego zgrupowania. 71 i 72 Pułk Piechoty 23 Dywizji Piechoty sforsowały Chałchin-Goł. Rankiem 3 lipca 1939 roku osłupione radzieckie dowództwo otrzymuje meldunek, że przeciwnik nie tylko atakuje przyczółek, ale także zagraża jego zniszczeniu manewrem oskrzydlającym.

Tam jest mnóstwo jakichś jarów, parowów. Oczywiście, w odróżnieniu od Bitwy pod Kurskiem, tutaj mamy meandrującą, szeroką rzekę. Ona nie jest może bardzo szeroka, ale ma dosyć zabagnione, rozległe, porośnięte wodnymi trawami owe brzegi. W związku z czym Rosjanie, tak jak pod Kurskiem, w lipcu 1943 roku, aby zatrzymać włamujące się niemieckie dywizje pancerne, rzucali do przeciwuderzenia całe brygady i korpusy pancerne, bądź zmechanizowane. Tutaj Żukow rzucił Kombryga jako wlewa i jego jedenastą brygadę. KONIEC

Bierze udział Brygada Pancerna, Pułk Piechoty Zmotoryzowanej, Brygada Pancerno-Motorowa na Samochodach Pancernych, Mongolska Dywizja Kawalerii. Podczas gdy na wschodnim brzegu Chałchin-Goł 149 Pułk i 9 Brygada Pancerno-Motorowa Rosjan broni się przed zmasowanym uderzeniem Japończyków i 3 lipca japońskie czołgi atakują radziecki przyczółek na wschodnim brzegu rzeki, a radzieckie czołgi wściekle atakują japoński przyczółek na zachodnim brzegu rzeki. 3 lipca 1939 roku. Samo unicestwienie 11 Brygady Pancernej, lekkiej Brygady Pancernej, kombryga jako wlewa. Japońscy dowódcy meldują, że przeciwnik używa 100-200 tysiąca czołgów, że przez cały dzień z różnych rejonów wychodzą uderzenia, często nieskoordynowane, bez własnej piechoty, batalionów czołgów BT-5 i samochodów pancernych BA.

37 samochodów pancernych z 59 rzuconych łącznie do walki zostaje zniszczonych. Łącznie ponad 120 czołgów i samochodów pancernych Armii Czerwonej i parę mongolskich samochodów pancernych tego dnia zostaje bezpowrotnie zniszczonych w walce. Zobaczmy jaka to jest dynamika. To jest nieporównywalne z niczym choćby z wojny domowej w Hiszpanii. W tym jednym przeciwuderzeniu Rosjanie użyli więcej czołgów szybkich niż na przykład zaangażowali w jakikolwiek bój w Hiszpanii. Mówię o czołgach BT. Oni operują piechotą zmotoryzowaną, brygadami pancerno-motorowymi na samochodach pancernych i masą czołgów szybkich. Są w stanie reagować gwałtownie, czasem bezmyślnie, ale z wielkim poświęceniem. To poświęcenie radzieckiej 11 Brygady sprawia, że 4-5 lipca Japończycy ewakuują przyczółek.

Który nie zginął jeszcze w tym samobójczym kontrataku, ale poległ parę dni później na przyczółku na wschodnim brzegu Chałchin-Goł. Ale rzecz charakterystyczna, też bardzo ważna, co dla mnie osobiście jest niezwykle wymowne. Jedenasta brygada pancerna poszła do uderzenia i zginęła, po czym bardzo szybko ją odtworzono. Spaliło się siedemdziesiąt czołgów, reszta jest zepsuta, to dochodzi sto pięćdziesiąt czołgów z uzupełnień. Na kompletnej pustce. Siedemset kilometrów od centrów zaopatrzenia podsyłają im sto pięćdziesiąt nowych czołgów BT jako uzupełnienie i odtworzenie brygady do walki. Ona została unicestwiona, za parę tygodni znowu będzie walczyć. Mało tego, w tą pustkę Rosjanie wtłaczają wciąż nowe wojska. 8-9 lipca na przyczółek wchodzi 24 Pułk Strzelców Zmotoryzowanych, to jest ta 36 Dywizja, ona jest na obszarze, ale się pojawia nowa 5 Brygada Strzelców, formalnie Brygada Karabinów Maszynowych, realnie to jest Brygada Piechoty, dowodzi pułkownik Fiedorkow.

Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.