Wykładowcy okiem metodyczki
Dziś naszą gościnią jest Agnieszka Kozłowska, ekspertka w dziedzinie nauczenia i uczenia się. Agnieszka jest związana z uniwersytetem Merito, gdzie jest metodyczką. A czego dotyczyć będzie rozmowa? Przede wszystkim jakości samego procesu dydaktycznego na studiach wyższych, ale poza tym: - czym powinien się charakteryzować dobry wykładowca? - czy prawdą jest, że polscy wykładowcy to amatorzy? - czy wykładowcy są autorytetami dla studentów? - dlaczego prowadzenie zajęć dla studentów jest trudne, a zarazem proste? - po czym poznać, że zajęcia (wykład, warsztaty) były dobre? ….i czy egzamin musi polegać na „złapaniu” studenta na niewiedzy? Napisz do nas: [email protected] [email protected] Muzyka w intro Mubert
Podcast Rozwojowy. Witają Was Sylwia Michalska i Tomasz Szwed. Cześć Tomek i cześć Agnieszka. No właśnie, tak jak już słyszycie, nie jesteśmy dzisiaj sami. Przede mną Sylwia w niebieskiej bluzce i nasza gościni w żółtej. W żółtym sweterku. A kim jest nasza gościni? Powie nam Sylwia. Agnieszka Kozłowska. Tak to ja. To co, Agnieszko, znalazłam na twój temat, bo wygooglałam sobie ciebie i pomimo, że się znamy wiele lat, to nigdy nie sprawdzałam w ogóle, jeżeli chodzi o twoje CV i dokonania.
Cudzysłów nauczać. I mamy dwa ogniwa. Po jednej stronie gościa, który nie wie jak ma się uczyć, a po drugiej gościa, który nie wie jak ma nauczyć. I teraz oni w dwójkę mają jakąś relację zrealizować i mieć efekty, tak? Tak, tak. Tomku, to co powiedziałeś przed chwilą jest początkiem jednego z moich webinarów. Dokładnie w ten sposób zaczynam. Umowa społeczna wskazuje nas na obrazek następujący. W sali wykładowej spotyka się wykładowca ze swoimi studentami. Wykładowca jest głęboko przekonany, że obowiązek nauczenia się leży na studentach, a on tylko przekazuje wiedzę. Z kolei studenci są głęboko przekonani, że to wykładowca ma ich nauczyć. Nie spotykają się nawet w połowie drogi. W związku z powyższym jest dramat, ponieważ wspólna praca wykładowców i studentów bardzo często przez to właśnie jest obarczona mnóstwem frustracji.
Ale tak a propos jeszcze właśnie zwrócenia uwagi, to ja kiedyś zwróciłem uwagę komuś, który coś tam w telefonie czy w tablecie Jan powiedział, że ale Tomek, ja robię notatki. I to mnie trochę tak, wiecie, wytrąciło, bo dla mnie jest niewiarygodne robić notatki w telefonie. Natomiast koleś z dwoma kciukami tam przebierał tak strasznie szybko. Myślałem, że piszę do kogoś, a on faktycznie pokazał mi te notatki. I od tego czasu też nie zwracam uwagi i faktycznie ten wszędobylski multitasking powoduje to, że już macham ręką, no widocznie ktoś ma taką Tak jest, zdecydowanie. Agnieszka, mam tu jeszcze takie pytanka krótkie. Pierwsze pytanie byłoby takie, dlaczego wykładowca chce przyłapać studentów na niewiedzy podczas egzaminu?
Jest to na razie jeszcze bardzo pokomplikowane. Ja na to wpadłam wczoraj. Myślę sobie, że to, co ty mówisz, to będzie funkcjonowało za lat 10, 15, 20. Bo teraz jeszcze nie wyobrażam sobie wykładowcy lat Siedemdziesiąt trzy i pół, który wykorzysta czat do tego, żeby faktycznie jakby on pracował w zajęciach wykładowych. Nie wiem, nie wiem. Tomek, dziesięć lat, proszę, trzy lata, cztery. Nie, to jest kwestia tego, o czym Agnieszka mówiła, wykluczenia technicznego, informatycznego niektórych. My też jesteśmy w innej bańce troszkę, ale znam środowisko akademickie.
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Sylwia i Tomasz przedstawiają Agnieszkę Kozłowską, ekspertkę w zakresie nauczania dorosłych i uczenia się w kontekście eksperckim.
Agnieszka opowiada o swoim doświadczeniu na rynku pracy i jak znalazła pracę w Uniwersytecie Merito.
Agnieszka definiuje rolę wykładowców w uczelni, podkreślając ich roszczenia i obowiązki.
Agnieszka opisuje cechy idealnego wykładowcy, w tym autorytet, miłość do nauki i do studentów.
Rozmowa koncentruje się na roli wykładowców, ich kwalifikacjach i narzędziach dydaktycznych. Autor opisuje kryteria dobra wykładowcy, takie jak umiejętność utrzymywania relacji, koncentracja na efekty uczenia się oraz konieczność dostosowywania się do studentów. Ponadto omawia narzędzia dydaktyczne, takie jak kontrakt z studentami, i wskazuje na różnice między zajęciami online a w sali.
Rozmowa skupia się na kulturze błędu w polskim systemie edukacji, gdzie przyłapanie studentów na niewiedzy jest elementem koherentnym. Autor podkreśla hierarchiczne i patriarchalne aspekty tego systemu.
Agneska Kozłowska omawia rozwój sztucznej inteligencji i jej wpływ na funkcjonowanie wykładowców, podkreślając konieczność nauczania wykładowców umiejętności korzystania z tych narzędzi.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Dziś naszą gościnią jest Agnieszka Kozłowska, ekspertka w dziedzinie nauczenia i uczenia się. Agnieszka jest związana z uniwersytetem Merito, gdzie jest metodyczką.
A czego dotyczyć będzie rozmowa? Przede wszystkim jakości samego procesu dydaktycznego na studiach wyższych, ale poza tym:
- czym powinien się charakteryzować dobry wykładowca?
- czy prawdą jest, że polscy wykładowcy to amatorzy?
- czy wykładowcy są autorytetami dla studentów?
- dlaczego prowadzenie zajęć dla studentów jest trudne, a zarazem proste?
- po czym poznać, że zajęcia (wykład, warsztaty) były dobre?
….i czy egzamin musi polegać na „złapaniu” studenta na niewiedzy?
Napisz do nas:
Muzyka w intro Mubert