Mentionsy Mentionsy
Podcast Muzeum Historii Polski
Podcast Muzeum Historii Polski

Rozliczanie komunizmu

06.07.2022 ·37 min 53 s

Czy rozliczenie komunistycznego reżimu jest wciąż otwartym rozdziałem historii Polski? Kto może dokonać ostatecznego rozrachunku i na jakich zasadach? Jak oceniać polskie spojrzenie na trudną przeszłość? Rządząca przez 45 lat w okresie powojennym komunistyczna monopartia wprowadziła w Polsce niedemokratyczny ustrój, który trwał do 1989 roku. Czy III Rzeczpospolita poradziła sobie z poprzedzającym ją okresem? Zapytamy o rolę instytucji takich jak sądy oraz Instytut Pamięci Narodowej. Co wyróżnia Polskę na tle państw regionu w procesie rozliczania z komunizmem? O tym wszystkim usłyszycie w podcaście Muzeum Historii Polski. Gościem Michała Przeperskiego jest dr Tomasz Lachowski z Uniwersytetu Łódzkiego. Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Podcast zrealizowano w ramach zadania: kontynuacja i rozbudowa multimedialnego projektu informacyjno-edukacyjnego - Portal Historyczny Dzieje.pl

Natomiast jakkolwiek bym nie czuł pewnej ambiwalencji, to szokujące jest zestawienie doświadczenia polskiego z doświadczeniem postsowieckim, a przede wszystkim mam na myśli współczesną Rosję, kiedy patrzy się na absolutny brak dyskusji tak naprawdę, takiej dyskusji, jaka w Polsce jest czymś zupełnie normalnym i zrozumiałym dla nas o tym. jak w ogóle podchodzić, jak rozumieć tradycję państwa komunistycznego, czy krytykować ją, czy jej zaprzeczać, wchodzić z nią w jakąś brutalną dyskusję. W Rosji nie ma tego zupełnie, a wręcz przeciwnie, mamy do czynienia z jakimś zupełnie bezkrytycznym kultem. To z polskiego punktu widzenia jest zupełnie szokujące.

Tak, jeśli mówić o braku rozrachunków w Polsce, to jak dopiero nazwać to, co dzieje się w Federacji Rosyjskiej od momentu, kiedy Związek Sowiecki w zasadzie przekształcił się, bo tak prawnie to nazywamy właśnie Federacją Rosyjską, która jest prawnym kontynuatorem dawnego reżimu sowieckiego. Rzeczywiście właściwie przyjęto po tym, jak Borys Jelcyn został prezydentem Rosji jedynie ustawę o represjonowanych osobach właśnie przez reżim sowiecki i tyle. Jeszcze w czasie przebudowy, w czasie kiedy Michał Gorbaczow swoją politykę kreował, udało się powołać Stowarzyszenie Memoriał, chyba najważniejsza instytucja, jak wiemy dzisiaj już w czasie przeszłym, która badała zbrodnie stalinowskie, w tym przecież też wielką pracę wykonała na rzecz odkrycia prawdy wokół zbrodni katyńskiej.

czy innych zbrodni reżimu sowieckiego już właściwie dzisiaj nie istnieje. Nie było żadnych procesów karnych Federacji Rosyjskiej, nie było żadnej lustracji dekomunizacji w Polsce. De facto ona się dokonała w latach 90., a de jure w 2016 roku przyjęto odpowiednią ustawę dekomunizacyjną. W Rosji tego nie było. Nie było również dekagiebizacji, czyli w rozumieniu dawnych służb. I rzeczywiście od czasu połow lat 90., kiedy przyjęto ustawę, taką osnowę polityki historycznej rosyjskiej o uwiecznieniu zwycięstwa narodów sowieckiego w walce z nazizmem, czyli po prostu mitu wielkiej wojny ojczyźnianej. trwa do dzisiaj rehabilitacja właśnie polityki sowieckiej. Władimir Putin od kilku lat już bardzo mocno nie ukrywa tego, że rzeczywiście do tej rehabilitacji dąży nie tylko poprzez słowa, ale też czyny, jak wiemy, które dokonują się zbrodnie cały czas w czasie trwającej agresji na terytorium Ukrainy, ale też w sensie normatywnym i nowelizacja Konstytucji Rosyjskiej z roku 2020, nowelizację kodeksu karnego,

czy tej właśnie ustawy o Wielkiej Wojnie Oczywistnianej właściwie zakazują dzisiaj zrównywania oceny III Rzeszy i Związku Sowieckiego w czasie II wojny światowej, tak przecież nienazywanej właśnie Federacji Rosyjskiej, zakazują podważania wyroków Norymberdza, ale oczywiście rozumianego w sposób taki, jak Kreml chce go rozumieć, czyli że Sowieci byli wyłącznie tymi, którzy wyzwalali Europę od nazizmu, a nie byli agresorami w Polsce, państwach bałtyckich czy Finlandii. Rzeczywiście dzisiaj ta polityka, którą Rosja znów, może nie na bagnetach, ale na Iskanderach, Gradach i tego typu ciężkim uzbrojeniu próbuje ponownie zanieść Ukraińcom,

Wręcz przeciwnie, uważam, że wiele kwestii zostało zaniedbanych, czy właśnie te oczekiwania wobec Polaków, procesów karnych generałów Kiszczaka czy Jaruzelskiego i tak dalej zostało po prostu przez zarówno decyzje polityczne, zarówno formalizm legalizm prawny zaniedbane, czy też spowodowane, że były to działania nieskuteczne albo te, które nie przyniosły satysfakcji. Ale jednocześnie zauważmy, że jednak Polska potrafiła jednak w tym aspekcie chociażby pewnej edukacji, nazwać pewne kwestie bardzo, bardzo jednak wyraźnie. Mimo wszystko i nazwać, kto był zbrodniarzem, tutaj zwłaszcza myślę o latach 40. czy 50. w czasach stalinowskich, a kto jednak był ofiarą tych zbrodni. Więc jakby tutaj właśnie zestawiając przykład, który pan redaktor wskazał Rosji współczesnej z Polską, jednak widzimy...

Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.