Rozkaz 00485. Operacja polska NKWD
Choć zadecydował o losie blisko 140 tysięcy Polaków, którzy żyli w ZSRR, to do dziś rozkaz 00485 pozostaje dokumentem mało znanym. Dlaczego? Czystki etnicznie przeprowadzone w Związku Sowieckim w drugiej połowie lat 30. dotyczyły nie tylko Polaków. Lecz chociaż ich ofiarami padali Białorusini, Ukraińcy czy Niemcy, to jednak żadnej grupy narodowościowej nie prześladowano z taką zawziętością jak Polaków. Dlaczego? Czy rozkaz 00485 wpisywał się w imperialną politykę Józefa Stalina? Czy II Rzeczpospolita wiedziała o tych wydarzeniach? Dlaczego pamięć o tym koszmarze nie przetrwała do dzisiaj? Wreszcie, jaki związek z operacją polską NKWD sprzed blisko 90 lat miał niedawno przeprowadzony przez Tuckera Carlsona wywiad z Władimirem Putinem? I co mówi nam on o polityce historycznej prowadzonej przez współczesną Rosję? W dzisiejszym podcaście rozmawiają dr Michał Przeperski i jego gość, prof. Andrzej Nowak, historyk z Uniwersytetu Jagiellońskiego. Zapraszamy do subskrypcji naszych profili! Podcast zrealizowano w ramach zadania: kontynuacja i rozbudowa multimedialnego projektu informacyjno-edukacyjnego - Portal Historyczny Dzieje.pl
Ale z pewnością znane jest to, co nie jest historią, co jest naszą rzeczywistością. Mam na myśli prezydenta Federacji Rosyjskiej, Władimira Putina, który mieni się być chyba historykiem nad wszystkich historyków. Rzeczywiście jest pewien związek, przynajmniej ja go dostrzegam, między wypowiedziami prezydenta Putina na tematy historyczne, a doświadczeniem Polaków w zetknięciach ze Związkiem Sowieckim, szerzej czy inaczej z rosyjskim imperializmem. Władimir Putin rzeczywiście z wielką konsekwencją w ostatnich przynajmniej 19 latach od okrągłej 60. rocznicy zakończenia wojny, którą zorganizował w 2005 roku Władimir Putin na wielką skalę, żeby pokazać wyłączny wkład Rosji w zwycięstwo,
nad faszyzmem, zwycięstwo odniesione wspólnie z Włochami i z Niemcami, bo tak to zostało przedstawione przy okazji 2005 roku, ale już bez Polski. Polska nie brała udziału w tym zwycięstwie nad faszyzmem, bo już się psuły wtedy stosunki Putina z polskimi władzami. Aż do tych wypowiedzi najobszerniejszych z ostatnich lat, to był bardzo obszerny tekst opublikowany w amerykańskim dwumiesięczniku National Interest, przyjętym zresztą przez rosyjskie służby już jakiś czas temu. ale wciąż bardzo wpływowym amerykańskim intelektualnym opiniotwórczym piśmie, gdzie Władimir Putin w olbrzymim eseju na 7,5 tysiąca słów mówił właśnie o lekcjach z okazji 75. rocznicy zakończenia wojny w 2020 roku.
I w pewnym sensie powtórzył to, może nawet wzmocnił pewne akcenty w bardzo długiej rozmowie z Tuckerem Carlsonem, znanym amerykańskim konserwatywnym komentatorem. który zamiast wywiadu doczekał się u Putina bardzo długiej i skomplikowanej trochę w szczegółach lekcji historii. To ponad pół godziny, prawda? Znaczy sama lekcja historii trwała ponad pół godziny, wywiad chyba ponad dwie godziny. Pełny był do końca tych aspektów historycznych. I to, co uderza, właśnie uderza, no pewnie musiało uderzyć też Takara Karlssona, to to, że przyszedł z zamiarem dowiedzenia się czegoś o zamiarach, czy o powodach decyzji Władimira Putina w sprawie Ukrainy, a usłyszał wykład historyczny, w którym absolutnie statystycznie można to udowodnić, najczęściej powtarzającym się słowem jest słowo Polska.
Mówię serio, tak to jest przedstawione przez Władimira Putina w tamtym tekście. I pojawia się w tej narracji, której celem jest udowodnienie, że Rosja jest jedynym powiedziałbym cywilizowanym partnerem dla antyfaszystowskich krajów zachodu na całym obszarze Europy Wschodniej, gdzie roi się od faszystów takich właśnie jak Ukraińcy, Polacy, Litwini, Łotysze, Estończycy. Te narody są głównie tutaj wymieniane. Jakby wzmocnieniem tej tezy jest sugestia, że w II wojnie światowej wszystkie te narody wymienione przeze mnie, które powinny znaleźć się pod opieką poważnego mocarstwa cywilizowanego, jakim jest Rosja, ewentualnie wspólną z drugim cywilizowanym, porządnym mocarstwem, jakim są Niemcy. Jest dowodem na to zdziczenie, jest kolaboracja wszystkich tych narodów z faszystami.
Bo jak wiadomo nie było jakichś dużych formacji kolaboracyjnych polskich współpracujących z Niemcami. Ale hasło Hatyn zostało wymyślone w latach 50. w Związku Sowieckim, żeby przykryć Katyn. Zbudowano olbrzymi pomnik w Hatyniu, żeby czcić ofiary białoruskie, sowieckie, można w skrócie tak powiedzieć, ludobójstwa, wtedy się to mówiło niemiecko-hitlerowskiego, a dzisiaj ludobójstwa faszystowskiego, którego sprawcami są de facto narody Europy Wschodniej. Nie Rosjanie, ale wszystkie pozostałe narody. I myślę, że to, jak również powtórzenie przez Władimira Putina chyba sześciokrotnie w tej rozmowie z Takerem Carlsonem, słowa Polska jako główna siła sprawcza II wojny światowej,
I tu kłopotem jest to, że z tą działalnością wiąże się bardzo długa lista potwornych zbrodni, których dokonał imperializm rosyjski na ludności polskiej, specjalnie, że tak powiem, wybierając tę ludność, tę grupę polityczno-etniczną, czasem bardziej polityczną, czasem bardziej etniczną, za swoją ofiarę. Panie profesorze, jeżeli pan pozwoli, to tutaj chciałbym, żebyśmy się zatrzymali jeszcze na chwilę, bo jedno pytanie chciałem panu zadać odnośnie tego właśnie wywiadu z lutego 24 roku Carlsona z Putinem, wywiadu, jeżeli tak to określić. Tam pada takie sformułowanie z ust Władimira Putina, że Polska nie ma się czego obawiać.
Ponieważ Rosja nie ma zamiaru wprowadzenia na ziemię polskie swojej armii przy takim zastrzeżeniu, że oczywiście o ile Polska wcześniej Rosji nie zaatakuje. Czy to jest tak, że, już nazwę rzecz zupełnie po imieniu, czy to jest tak, że dzisiaj Rosja jest dla Polski zagrożeniem? To jest pytanie... które w innym, myślę, też emocjonalnym natężeniu postawi wszystkie rzeczy, o których będziemy mówili później, to znaczy te, które się wiążą z historią, historią roku 1937 i antypolonizmu rosyjskiego. Więc powtórzę jeszcze raz to pytanie, czy Polska dziś powinna się obawiać Rosji, czy może się obawiać Rosji? Niewątpliwie celem i sposobem realizowania polityki przez Władimira Putina, a szerzej przez imperializm rosyjski jest zastraszanie.
Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Choć zadecydował o losie blisko 140 tysięcy Polaków, którzy żyli w ZSRR, to do dziś rozkaz 00485 pozostaje dokumentem mało znanym. Dlaczego? Czystki etnicznie przeprowadzone w Związku Sowieckim w drugiej połowie lat 30. dotyczyły nie tylko Polaków. Lecz chociaż ich ofiarami padali Białorusini, Ukraińcy czy Niemcy, to jednak żadnej grupy narodowościowej nie prześladowano z taką zawziętością jak Polaków. Dlaczego? Czy rozkaz 00485 wpisywał się w imperialną politykę Józefa Stalina? Czy II Rzeczpospolita wiedziała o tych wydarzeniach? Dlaczego pamięć o tym koszmarze nie przetrwała do dzisiaj? Wreszcie, jaki związek z operacją polską NKWD sprzed blisko 90 lat miał niedawno przeprowadzony przez Tuckera Carlsona wywiad z Władimirem Putinem? I co mówi nam on o polityce historycznej prowadzonej przez współczesną Rosję? W dzisiejszym podcaście rozmawiają dr Michał Przeperski i jego gość, prof. Andrzej Nowak, historyk z Uniwersytetu Jagiellońskiego. Zapraszamy do subskrypcji naszych profili! Podcast zrealizowano w ramach zadania: kontynuacja i rozbudowa multimedialnego projektu informacyjno-edukacyjnego - Portal Historyczny Dzieje.pl