Taylor Swift i Radio Maryja
Dzisiaj jest ze mną Zuzia i opowiemy wam historię sprzed roku, kiedy to poszłyśmy razem na dwa koncerty Taylor Swift (brawo my, bardzo w porę). Przygotujcie się na mnóstwo ploteczek i parę plot twistów! Nie zapomnijcie zapytać waszych domowników o samolot.
O nie, to jest okropne, ale to mogliby brać cokolwiek smakowego i to by się kleiło. No, ale przynajmniej by tak nie śmierdziało. Tego się naprawdę... Ale ty faktycznie czułaś przy tylu ludziach z ziemi zapach? Tak, tak, cały czas. Okej. To ja nie miałam nigdy takiej sytuacji. No, to obyś nie miała. A, i się cieszyłam, że przyniosłam AirPodsy, bo czasami serio było tak głośno, że ja potrzebowałam trochę... wyciszyć ten dźwięk, więc na takie mniej fajne piosenki sobie wkładałam AirPodsy z wyciszeniem, a jak były te takie, które chciałam się podrzeć, no to wyjmowałam te AirPodsy. Ale większość czasu byłam w AirPodsach. No to ja mam specjalne... Ja mam specjalne koncertowe zatyczki do uszów, bo tyle jeżdżę, że czasami się naprawdę nie da być na tym koncercie bez zatyczek.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Dzisiaj jest ze mną Zuzia i opowiemy wam historię sprzed roku, kiedy to poszłyśmy razem na dwa koncerty Taylor Swift (brawo my, bardzo w porę). Przygotujcie się na mnóstwo ploteczek i parę plot twistów! Nie zapomnijcie zapytać waszych domowników o samolot.