Mentionsy Mentionsy
Pod Zielonym Smokiem
Pod Zielonym Smokiem

Odcinek 154 - Zdejmij ten Pierścień!

18.09.2026 ·1 godz 12 min · 5 rozdziałów · 1 sponsor

Bardzo intensywny finał rozmowy między Boromirem i Frodem, doprowadzi w końcu do ostatecznego rozpadu Drużyny. Ale pozostali członkowie Bractwa nie wiedzą jeszcze co wydarzyło się na zboczach Amon Hen. Czas na 154-ty odcinek podcastu, drugi z trzech poświęconych rozdziałowi “Rozpad Bractwa Pierścienia”.Wspieraj Gospodę na Patronite - https://patronite.pl/podzielonymsmokiemDołącz do Discorda - https://discord.gg/TM88VCxZ2

1:52 · Analiza rozmowy Boromira i Froda 1

Aragorna wraz z Gimlim i Legolasem do najpierw Zdejmij ten Pierścień! Nie zrobił tego, co zrobił. No, wpłynęłoby zupełnie, zmieniłoby całkowicie obraz książki. Tak, więc wydarzyło się tak, jak miało się wydarzyć i później to ukształtowało wszelkie... Kolejne dwa tomy książki.

45:17 · Patronite 1

Prawda? Czyli Gandalf nigdy sobie nie odpuszczał możliwości nazwania kogoś głupcem, także w tym momencie tutaj nazywał Froda i po tym możemy po części domyślać, że to był Gandalf. Ale żeby mieć na to dowód, to przedstawimy wam fragment trzeciej księgi, rozdział piąty pt. Biały Jeździec. No i tu będzie lekki też spoiler dotyczący innej sprawy, dotyczący sprawy, która się wydarzyła w poprzednim rozdziale. Pamiętacie, że latał nad nimi orzeł i Legolas z Aragornem zgodnie stwierdzi, że to jest orzeł, stwierdzi, że jest daleko od swoich siedzib i to było dla nich dziwne i nie wiedzieli jak to odebrać. A fragment, który przeczytamy będzie nam też tę sprawę wyjaśniał. Jest to moment, kiedy drużyna, inaczej, kiedy trzech łowców, czyli Legolas, Gimli i Aragorn spotykają białego czarodzieja, posłuchajcie.

58:50 · Konfrontacja Froda z Boromirem i wydarzenia na szczycie Amon Hen 5

Moglibyśmy zatrzymać się tam, ale nawet gdyby wszyscy stawali najzaciętszy opór, nie uda się znakomitymu denatorowi i jego wojownikom osiągnąć tego, co, jak wyznał sam Elrond, nie leży nawet w jego mocy. Otrzymać w tajemnicy obecność Pierścienia, a nie odeprzeć na wojnicy całej potęgi nieprzyjaciela. Co postanowiłby każdy z nas na miejscu Froda? Nie wiem. Jak nigdy dotąd brakuje mi Gandalfa. Tak, to niepowetowana strata, przyznał Legolas. Musimy jednak podejmować decyzję także bez jego pomocy. Dlaczego w ten sposób nie pomóc Frodowi? Zawołajmy go i zróbmy głosowanie. Ja jestem za Minas Tirith. Podobnie głosowałby mnie ja, gdyby chodziło jedynie o mój wybór, rzekł Gimni. To prawda, że zostaliśmy wysłani tylko do pomocy opiekunowi Pierścienia.

Tak już reaguje na to, że no dałbyś już spokój, musimy sobie jakoś radzić z prezydentem. No nie ma go i tyle, nie? Idźmy dalej. Tak, że trzeba funkcjonować bez niego. I tutaj proponuję bardzo ciekawą rzecz, czyli głosowanie. Głosowanie, gdzie powinni iść, żeby zawołać z powrotem Froda i zdecydować przez głosowanie. To powinno być takie głosowanie, że wiecie, ich jest ośmiu, tak? Czyli Frodo ma osiem głosów i pozostali mają, a pozostali mają też osiem głosów, bo jeszcze została ich ósemka. Także taka demokracja z wskazaniem na jednego ważniejszego. Z wagami. I tutaj Legolas mówi, że osobiście jest za Mila Stilit. Wyłącza się Gimli, że też głosowałaby za Mila Stilit, ale nie jest, nie chce zostawić Frodo, więc pójdzie tam, gdzie Frodo.

Tutaj Gimil przypomina ważną rzecz, że nie mają obowiązku iść za Frodem. To jest ta przysięga, o którą pytał. Jej brak, nie? Tak, jej brak. I tutaj jakby zauważa, że wszyscy mają dalej wolny wybór. Tak, ale to jest ciekawe też, nie wiem czy też tak to odbieracie, ale na końcu samym Legolas mówi, no ja też bym poszedł do Minas, ja też pójdę za Frodem. Tak jakby wiecie, w pierwszym momencie Legolas mówi, nie no ja wolałbym Minas Tirith, a Gimli mówi, no dobra, ja pójdę jednak, chciałbym iść do Minas Tirith, ale jak trzeba będzie, pójdę za Frodem. No i na końcu Legolas wiecie, reflektuje się, a ja też pójdę za Frodem, prawda, tak jakby wiecie. Przekonał się tym, co mówi Gimli. Dobrze, akapit jeden pomijamy.

Wybór Gimniego jest taki ciekawy, bo czym zasłużył bardziej niż Legolas na to, żeby teraz Aha, może to jest pokłosie tej wcześniejszej rozmowy, wcześniejszego dialogu, nie? Może, może. Że Legolas w pierwszym momencie podał jako swój wybór Minas Ciri, a Gimli jednak nie. Ale tak, może, ale wydaje mi się, że też inną opcją... No Legolas był jednak takim bardziej przywódcą, jakimś takim liderem niż Gimli. Jeśli ktoś by mu się przydać w innym miejscu, żeby zarządzać, motywować, pomóc jakoś, wesprzeć te wszystkie działania wojenne, no to Legolas, bo Gimli to taki żołnierz.

Wojownik. Tak, czyli tak jakby wybór jest odwrócony, nie? To nie jest wybór, dlatego bierze Gimliego, bo Gimli jest bardziej przydatny, tylko po prostu nie bierze Legolasa, bo ten przydałby się gdzie indziej. Tak mi się wydaje. Może być. Ale słuchajcie najważniejsze w tym... Gimli, Boromir, Pipin i Merry, to nie wiem gdzie oni by zaszli. Tak, to druga strona medalu oczywiście. Co ważne w tej scenie i w tych słowach Aragorna jest jedna ważna, bardzo ważna rzecz. Aragorn decydując, że pójdzie, że poszedłby do Mordoru, poszedłby na wschód, tak jakby odrzuca swoją Misję życiową, na którą się szykował wiele lat, do której dojrzewał i którą podjął tak naprawdę.

Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.