Odcinek 154 - Zdejmij ten Pierścień!
Bardzo intensywny finał rozmowy między Boromirem i Frodem, doprowadzi w końcu do ostatecznego rozpadu Drużyny. Ale pozostali członkowie Bractwa nie wiedzą jeszcze co wydarzyło się na zboczach Amon Hen. Czas na 154-ty odcinek podcastu, drugi z trzech poświęconych rozdziałowi “Rozpad Bractwa Pierścienia”.Wspieraj Gospodę na Patronite - https://patronite.pl/podzielonymsmokiemDołącz do Discorda - https://discord.gg/TM88VCxZ2
A teraz zajmijcie miejsce w naszej gospodzie, przygotujcie kuferek dobrego trunku, rozsiądźcie się wygodnie i zaczynamy dzisiejszą podróż do Śródziemia. Tak jest. Słuchajcie, ostatnio przerwaliśmy troszkę Boromirowi i Frodowi rozmowę, a dzisiaj do niej wracamy. Mamy 26 marca 2019 roku w naszej książce oczywiście. Jesteśmy na zboczach Amon Hen w okolicy Parth Galen i dodam tylko jeszcze, że korzystamy w ramach tego rozdziału z tłumaczenia Jerzego Łozińskiego. Ten rozdział jest cały analizowany na bazie tłumaczenia Łozińskiego. Co się stało ostatnio? Doszliśmy do momentu, kiedy rozmowa weszła w trzeci akt, czyli ten akt, kiedy to już Boromir czynnie próbuje odebrać Frodowi pierścień.
Trochę tak, myślę, że łagodnie przetłumaczył Łodziński, prawda? Bo jednak w oryginale było takie mocniejsze, ta zmiana i emocje, które się pojawiły na twarzy Boromira. Dokładnie. I nic dziwnego, że Frodo uciekł się do jedynej opcji, którą miał, bo wiedział, że nie da radzy się w ogóle długo bronić, bo uskoczył, ale to była tylko chwilowa pomoc. No i zrozumiał, że jedną jego szansą jest pierścień, wyjął końcuszek i nasunął go w momencie kolejnego tego ataku Boromira. Tak i Boromir rzucił się kolejny raz na Froda, po raz drugi, a w tym czasie właśnie Frodo nałożył pierścień i zniknął, prawda?
No i mamy tutaj też takie fajne słówko, które w oryginale mi się bardzo podoba. Tak, tutaj była ta odzywka, ty nędzny szachraju Łozińskiego. W oryginale to jest Miserable Trickster. Miserable Trickster, fajnie brzmi. Tak, u Skiebniewskiej mamy nikczemny kuglarzu, a u Fronców żałosny kuglarzu. Tak, tak. W sumie każda wersja jest fajna i taka dosłowna. No i tutaj tym wezwiskiem zaczyna się ten moment, kiedy Boromir osiąga samiutkie dno upadku, bo jego szaleństwo już sięga zenitu. Nazywa Froda zdrajcą, który przyniesie wszystkim zgubę, że Frodo chciał wszystkich oszukać.
Tak, kolejne wydarzenia. Dobrze, no to słuchajcie, kończymy ten moment. Zaraz przejdziemy do tematów, które wydarzą się w umyśle Froda głównie, albo jego oczami będziemy widzieli to, co zobaczy ze szczytu Amon Hen. Przed nami krótki akapit, którego nie czytamy w ramach tego akapitu. No właśnie, tutaj jest takie określenie, którego użył Łoziński. Gondurjanin. No ja osobiście, gdybym w ogóle chciał usłyszeć takie określenie na reprezentanta Gondoru, to wolałbym Gondorczyk, ale to i tak jest jakby niezgodne z oryginałem, bo w oryginalnie nic takiego nie ma, prawda, w tym zdaniu? Tak, nie czytam całego fragmentu, ale było takie zdanie, jest takie zdanie.
There was no answer. Frodo did not even hear his cries. Tak, i tutaj w tym momencie Łoziński użył zdania, zresztą Frodo w ogóle nie słyszał okrzyków Gondorianina. Tutaj było jego krzyków po prostu w oryginale. Tak, tak. Niemniej, wracając do tego nieczytanego fragmentu, przerażony Frodo wciąż ucieka pod górę, no miał przed oczami wizję twarzy, wykrzywionej twarzy i zmienionej twarzy płonących oczu Boromira, to go pchało jakby cały czas do tej ucieczki. Tak, no i na szczycie zobaczył, pamiętajmy, że Frodo ma cały czas piercień na palcu, na szczycie zobaczył ruiny strażnicy i takie, no fotel, prawda, kamienny fotel, przypominający trochę tron, do którego prowadziły schody, no i usiadł na nim.
Całą tą... Albo jakby podbija tą dramaturgię, tak jak tutaj też można powiedzieć, że to jest podbicie dramaturgii. Tak. Nie wiedziałam, że Adamant to diament. Widzisz, czegoś się dowiedziałam nowego. Właśnie nie wiem, czy to jest diament. Tak, jest to diament, bo sprawdziłam tutaj na zapleczu. A jak tłumaczy Łoziński? Nie tłumaczył tego, nie? Nie tłumaczył, właśnie dlatego tutaj... Góra zraza, twierdza niezdobyta, balad w dół. Twierdza niezdobyta. Znaczenie adamant to się używa jako taki stanowczy, niewzruszony, nieustępliwy jako przymiotnik, ale to jest to archaiczna forma diamentu, używana w mitologii. Tak. I widzisz, miałeś rację. Mogłeś się nie przyznawać.
Ale właśnie też jest fajne, tutaj Łosiński pominął to, ale te wszystkie właśnie momenty, kiedy te kolejne fragmenty Barad-dru, które widzi Frodo, tak jakby odbierają mu nadzieję, prawda? Ten właśnie black immeasurably strong, czyli niespotykanie silna, góra żelaza, brama ze stali i wieża z diamentu. Kolejny taki po prosinkach, po trzy wyrazy, które dobijają jeszcze bardziej takiego już umęczonego psychicznie Froda. Tak, ale żeby nie było lżej na koniec, to właśnie wtedy wyczuwa to spojrzenie oka. No i on wyczuwa oczywiście wolę Saurona. To jest właśnie super moment, prawda? Bo wrażenie jest takie, że oni się wzajemnie wyczuwają, Frodo.
Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Maciej i Kasia przedstawiają podcast, opowiadając o analizie fragmentów książek Tolkiena.
Maciej i Kasia kontynuują analizę konfliktu między Boromirem a Frodem, skupiając się na efektach pierścienia i przyszłych wydarzeniach widzianych z Amon Hen.
Zapraszamy na nasze konto w serwisie Patronite.
Frodo opuszcza Amon Hen, słysząc krzyki, ale decyduje się nie ruszać, aby uniknąć konfrontacji z przyjaciółmi. Aragorn wyjaśnia, że podróż do Minas Tirith jest bardziej niebezpieczna i zdecydowanie wyczuwa obecność Saurona. Drużyna rozważa teraz, gdzie iść dalej, a Aragorn proponuje głosowanie.
Samwise wyjaśnia, dlaczego wybór Froda jest jasny i odwraca się do Boromira, który nagle nie ma wśród nich. Rozmowy kończą się niespodzianką zniknięcia Boromira.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„Zapraszamy na nasze konto w serwisie Patronite."
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Bardzo intensywny finał rozmowy między Boromirem i Frodem, doprowadzi w końcu do ostatecznego rozpadu Drużyny. Ale pozostali członkowie Bractwa nie wiedzą jeszcze co wydarzyło się na zboczach Amon Hen. Czas na 154-ty odcinek podcastu, drugi z trzech poświęconych rozdziałowi “Rozpad Bractwa Pierścienia”.
Wspieraj Gospodę na Patronite - https://patronite.pl/podzielonymsmokiem
Dołącz do Discorda - https://discord.gg/TM88VCxZ2