#78 Jak wymyśla się książkę?
No właśnie, jak? Skąd się bierze pomysły? Jak to się dzieje, że się wymyśla coś takiego jak fabuła, skąd się to niektórym (czytaj: pisarzom) bierze? W tym odcinku opowiadam, jak ja do tego podchodzę. A czy to dobra metoda, sami oceńcie. Mój kawałek podłogi: malwinaferenz.pl Tu grasuję: instagram.com/malwinaferenz facebook.com/ferenzmalwina Autorka zdjęcia: Asia Witek instagram.com/postindustrialna
Trzeba się przełamywać, nawet z niniejszym się przełamuje. No i tutaj nie będzie niestety opcji, to się wytnie, więc postaram się bardziej pilnować. Zerkam tak sobie na bok i to pewnie widzicie, bo mam ściągę na laptopie. Ja tak nie umiem z pamięci, może umiecie, ale ja nie bardzo. No dobrze. I teraz, żebyście wiedzieli gdzie jesteście, bo może jest ktoś, kto zabiegał po raz pierwszy. No więc ja mówię tutaj o pisaniu i robię to bez przemilczeń i lukru. Rozmawiam z ciekawymi ludźmi, którzy mają coś fajnego do powiedzenia i są to tematy okołoksiążkowe. W ramach Wisienki na torcie taki dodatek, dzielę się odczuciami po ostatnio przeczytanych książkach. A temat dzisiejszego odcinka zaproponowała Agnes i bardzo dziękuję Agnes za ustawienie komentarza na Spotify pod odcinkiem poprzednim.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
No właśnie, jak? Skąd się bierze pomysły? Jak to się dzieje, że się wymyśla coś takiego jak fabuła, skąd się to niektórym (czytaj: pisarzom) bierze? W tym odcinku opowiadam, jak ja do tego podchodzę. A czy to dobra metoda, sami oceńcie.
Mój kawałek podłogi:
malwinaferenz.pl
Tu grasuję:
instagram.com/malwinaferenz
facebook.com/ferenzmalwina
Autorka zdjęcia: Asia Witek instagram.com/postindustrialna