#78 Jak wymyśla się książkę?
No właśnie, jak? Skąd się bierze pomysły? Jak to się dzieje, że się wymyśla coś takiego jak fabuła, skąd się to niektórym (czytaj: pisarzom) bierze? W tym odcinku opowiadam, jak ja do tego podchodzę. A czy to dobra metoda, sami oceńcie. Mój kawałek podłogi: malwinaferenz.pl Tu grasuję: instagram.com/malwinaferenz facebook.com/ferenzmalwina Autorka zdjęcia: Asia Witek instagram.com/postindustrialna
Ja będę potem mówić troszeczkę o tym czytaniu na ilość, ale to... To jeszcze trochę później. Nie do końca coś przeczytałam. Jedną książkę porzuciłam bez żalu i to był technofałdalizm Janisa Warufakisa. W ogóle skąd ten pomysł na tę pozycję? Otóż, i tutaj troszeczkę taki coming out, należy do wrocławskiego klubu Wiele w ręce. I my mamy tam takie comiesięczne spotkania książkowe, to jest zarąbista sprawa, bo dajemy sobie takie zadanie, przeczytanie danej książki. I jak tę książkę przeczytamy, to właśnie dzielimy się wrażeniami. I właśnie ten Janis Varoufakis był zadany technofeodalizm.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
No właśnie, jak? Skąd się bierze pomysły? Jak to się dzieje, że się wymyśla coś takiego jak fabuła, skąd się to niektórym (czytaj: pisarzom) bierze? W tym odcinku opowiadam, jak ja do tego podchodzę. A czy to dobra metoda, sami oceńcie.
Mój kawałek podłogi:
malwinaferenz.pl
Tu grasuję:
instagram.com/malwinaferenz
facebook.com/ferenzmalwina
Autorka zdjęcia: Asia Witek instagram.com/postindustrialna