Pierwsza Młodość #168
Choroba jako towar. Z cennikiem. Choroba jako sposób na zaistnienie, zdobycie lajków, szumu medialnego, ale też „outowanie” osób, ujawnianie choroby na podstawie plotek i domysłów, bez woli zainteresowanego. Przy tym hipokryzja mediów i walka o newsa. Marszałek Szymon Hołownia coś o tym wie. A my udajemy, że nic się nie stało. A wszystko, na początku wieku, zaczęli celebryci. Ten podcast powstaje dzięki Patronite: https://patronite.pl/karolinakp 0:00:00 Intro 0:03:32 Hołownia 0:04:55 Choroba publiczna 0:22:04 Alicia Keys 0:26:55 Moja historia 0:33:06 Michel Sardou 0:36:32 Hołownia 0:49:00 SOKO 0:51:40 Outro 0:54:14 Wiosna
Słuchacie podcastu Pierwsza Młodość. Jest to podcast nieprzyzwoity, wolny od cenzury i może powstawać dzięki Patronite. Halo, halo. Dzień dobry Państwu. Karolina Korwin-Piotrowska przy mikrofonie. Jestem z Mańką na kolanach. Jest wiosna. Znaczy, generalnie, jak widzicie, za oknami wszystko płynie i jest ciepło. Można chodzić bez czapki, z czego ja ochoczo korzystam. No i co chciałam Wam powiedzieć? To jest 168 odcinek podcastu Pierwsza Młodość. Macie takie trochę zmęczenie przedwiosenne? No, nie da się, że po tej zimie, która była po prostu jakimś wyzyskiem człowieka, To teraz niby jest ciepło, niby jest milej, ale tak się człowiek, to się nazywa prześlenie chyba piosenne, czy jakoś tak nie najlepiej. Głowa opada cztery kawy dziennie, czasami z cukrem.
Przynajmniej ja tak uważam. Natomiast, tak sobie przygotowując się do tego odcinka, pomyślałam sobie, przypomniałam sobie kilka historii. Pamiętam jeszcze, jak byłam w TVN i robiłam magię, ale miałam taki moment, no że wyglądałam kiepsko, bo ja po prostu byłam potwornie chora na grypę, miałam straszną grypę. I wyglądałam po prostu źle. I zadzwoniła do mnie dziennikarka, jak dziś pamiętam, ja to mam takie, wiecie, szczęście, że jakieś takie krytyńskie telefony po pierwsze odbieram w sklepie, po drugie w okolicach lat chłodniczych. Nie wiem, może ktoś to kiedyś opisze, może to też jest jakaś choroba, nie wiem, karaboska. Ale pamiętam, jak dziś stałam i wybierałam fasolkę mrożoną. Ale nie zapomina się takich telefonów, bo ten telefon polegał na tym, że miła skądinąd dziewczyna zadzwoniła do mnie i powiedziała, panie Karolino, czy to prawda, że pani ma raka?
Bo pomyślałam sobie, Korwin, ty nie jesteś żadna pierwszoligowa gwiazda, a tu jakaś biedna starzystka, media workerka dzwoni do ciebie i pyta po prostu, czy jesteś chora na bardzo poważną chorobę. W związku z moją książką i z Pierwszą Młodością i w ogóle tego, co się stało, tym, co się stało w moim życiu, co wpłynęło na to, że zmieniłam wszystko o 180 stopni, no też właśnie to było niesamowite, bo w pewnym momencie ja miałam propozycję wywiadu, w ogóle z tego nie korzystałam, Ale też jakiś udział w jakichś panelach na temat chorób przeróżnych. To jest też taka moda, która się pojawiła od paru dobrych lat, że właśnie celebryci chorzy są zapraszani na jakieś tam eventy i o tej swojej chorobie opowiadają. I ja miałam naprawdę od sasa do lasa, bo nigdy nie powiedziałam, na co choruję.
So let's love fully, let's love louder, let's love now. Cause soon enough we'll die. Cause soon enough we'll die. Cause soon enough we'll die. Cause soon enough we'll die. Cause soon enough we'll die. Cause soon enough we'll die. To był 168 odcinek podcastu Pierwsza Młodość. Ja nazywam się Karolina Korwin-Piotrowska. Przypominam, patroni od progu 25 mają dzisiaj bardzo ciekawy newsletter, także z bonusami. Przypominam, że jest podcast tylko dla patronów od progu 25. Odpowiadam na pytania, które się pojawiają. Tak, za jedną subskrypcję macie dostęp już do kilkunastu odcinków.
Nie, to nie jest takie super. To jest super przez jakieś dwa, trzy tygodnie, ale nie przez taki długi okres czasu. Ja jestem Tim. Wiosna. Więc tą wiosną się z wami żegnam. Do usłyszenia, to mówiłam do was ja, Karolina Korwin-Piotrowska, a moim wydawcą jak zwykle był Mateusz Nowosad i żegnam się z wami tym śpiewem. Tym śpiewem, który jest dla mnie po prostu nadzieją. Także na to, że może kiedyś nie będziemy traktowali choroby jako tematu medialnego, jako tematu do ploteczek i jako tematu do stygmatyzowania ludzi. Do usłyszenia.
Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Choroba jako towar. Z cennikiem. Choroba jako sposób na zaistnienie, zdobycie lajków, szumu medialnego, ale też „outowanie” osób, ujawnianie choroby na podstawie plotek i domysłów, bez woli zainteresowanego. Przy tym hipokryzja mediów i walka o newsa. Marszałek Szymon Hołownia coś o tym wie. A my udajemy, że nic się nie stało. A wszystko, na początku wieku, zaczęli celebryci.
Ten podcast powstaje dzięki Patronite: https://patronite.pl/karolinakp
Intro Hołownia Choroba publiczna Alicia Keys Moja historia Michel Sardou Hołownia SOKO Outro Wiosna