Howard Carter przed Tutanchamonem
Zanim Howard Carter odkrył najsłynniejszy grobowiec XX wieku, spędził w Egipcie ponad trzydzieści lat. Przyjechał jako siedemnastoletni rysownik. Pracował w Beni Hasan, u Flindersa Petriego w Amarnie i przy świątyni Hatszepsut w Deir el-Bahari. Został inspektorem zabytków, badał królewskie grobowce, stracił posadę po głośnym konflikcie w Sakkarze, a później rozpoczął współpracę z lordem Carnarvonem. Kim był Carter, zanim jego nazwisko na zawsze połączono z Tutanchamonem? I dlaczego odkrycie z 1922 roku było nie tylko kwestią szczęścia, ale także rezultatem wielu lat doświadczenia i niezwykłej wytrwałości?W trzecim odcinku „Palcem po piasku” opowiadam historię Howarda Cartera do momentu, gdy 4 listopada 1922 roku w Dolinie Królów spod piasku wyłonił się pierwszy wykuty w skale stopień. Co znajdowało się niżej? Do tej historii jeszcze wrócimy.🎧 Zapraszam do słuchania.
Dzięki rekomendacji Lady Amherst, siedemnastoletni Carter otrzymał w 1891 roku pracę przy Archaeological Survey of Egypt, kierowanym wówczas przez Persiego Newberry'ego. Do swojej pierwszej pracy przygotowywał się, rysując zabytki ze zbiorów British Museum pod kierunkiem Francisa Llewelina Griffitha. Miał nauczyć się przede wszystkim tego, czego od niego oczekiwano. Dokładnego kopiowania egipskich przedstawień i inskrypcji. Jesienią 1891 roku pożegnał się z rodziną i wyruszył do Egiptu.
Przed wejściem znaleziono również depozyty fundacyjne, niewielkie przedmioty umieszczane rytualnie podczas rozpoczynania budowy grobowca. Niektóre z nich można dziś oglądać w Metropolitan Museum of Art. Carter nie tylko prowadził pracę. W 1904 roku razem z Persim Newberrym opublikował obszerną dokumentację grobowca. W tym samym okresie zajmował się również KV-20. Sam grobowiec był znany już wcześniej, od czasów wyprawy napoleońskiej, ale jego właściciel nie był pewny. Carter odkrył przed wejściem depozyt fundacyjny, zawierający między innymi miniaturowe narzędzia i naczynia.
W First Steps of Tomb Found znaleziono pierwsze stopnie grobowca. Pod jedną z pierwszych usuwanych chat ukazał się wykuty w skalę stopień, potem następny. Carter wiedział już, że nie jest to naturalne zagłębienie. Schody prowadziły w dół. Znajdowały się około czterech metrów poniżej wejścia do grobowca Ramzesa VI i mniej więcej tyle samo poniżej ówczesnego poziomu doliny. Ich forma przypominała wejście do grobowców faraonów z XVIII dynastii. Carter nie wiedział jeszcze, do kogo prowadzą. Następnego dnia odsłonięto górną część zamurowanego wejścia.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Zanim Howard Carter odkrył najsłynniejszy grobowiec XX wieku, spędził w Egipcie ponad trzydzieści lat. Przyjechał jako siedemnastoletni rysownik. Pracował w Beni Hasan, u Flindersa Petriego w Amarnie i przy świątyni Hatszepsut w Deir el-Bahari. Został inspektorem zabytków, badał królewskie grobowce, stracił posadę po głośnym konflikcie w Sakkarze, a później rozpoczął współpracę z lordem Carnarvonem.
Kim był Carter, zanim jego nazwisko na zawsze połączono z Tutanchamonem? I dlaczego odkrycie z 1922 roku było nie tylko kwestią szczęścia, ale także rezultatem wielu lat doświadczenia i niezwykłej wytrwałości?
W trzecim odcinku „Palcem po piasku” opowiadam historię Howarda Cartera do momentu, gdy 4 listopada 1922 roku w Dolinie Królów spod piasku wyłonił się pierwszy wykuty w skale stopień. Co znajdowało się niżej? Do tej historii jeszcze wrócimy.
🎧 Zapraszam do słuchania.