Teoria strun, o co naprawdę w niej chodzi? - POP Science #100
W dzisiejszym odcinku zagłębiamy się w teorię strun – od początków fizyki kwantowej, przez teleportację kwantową, wielowymiarowość i M-teorię, aż po problemy z jej testowaniem. Czy fizyka i science fiction coraz bardziej się przenikają? Czy teoria strun to przełom w fizyce, czy elegancka idea bez potwierdzenia? Zapraszamy na POP Science!Linki partnerskie (Tu kupisz omawiane książki i płyty):Douglas Adams "Autostopem przez galaktykę" - https://bit.ly/43dlr6hType O Negative "The Origin of the Feces" - https://bit.ly/43jNtwYLiu Cixin "Koniec śmierci" - https://bit.ly/3GYZr7NGreg Egan "Diaspora" - https://bit.ly/43eUcrZThe Comet is Coming "Hyper-Dimensional Expansion Beam" - https://bit.ly/4ksTFdf
Teleportacja na przykład właśnie i tak dalej. Ten cały technobełkot, który był używany w Star Trekowych tych odcinkach, był konsultowany po prostu z fizykami. I to był taki okres, tak jak w motoryzacji zachwycano się wtedy tym podbojem kosmosu i samochody zyskały te wszystkie płetwy, takie jak rakiety dosłownie wyglądały. Dość podobnie działo się też właśnie tutaj w dziedzinie fizyki, bo oto myślano, że w końcu uda się to wszystko powiązać i tak naprawdę postawić kropkę na D, jeżeli chodzi o ten aspekt fizyki. Ale niestety nie przychodziły nowe rozwiązania. Potem lata 70., czyli dekadę później, mieliśmy właśnie pana Saskinda, zresztą wciąż jeszcze aktywny fizyk niesamowity, który
Właśnie dalej rozwijali to, ale problemem były te wymiary, o których wspomniałeś. O, masz nawet tutaj pana, proszę bardzo, Leonarda. Leonard Saskind. Póki jego nazwisko zostało przywołane, ja wziąłem sobie ze swoich regałów dwie takie książki popularnonaukowe, które gdzieś tam pewnie są jeszcze dostępne, więc bardzo je polecam. Tutaj jeden z twórców teorii strun. Jeden z tych głównych twórców teorii strun, czyli Leonard Susskind, który napisał książkę Kosmiczny krajobraz dalej niż teoria strun. On sobie i w tej książce już jakby zdaje sprawę, że to Że to może nie jest dobra droga, natomiast tutaj jest opisana ta jego historia, jest opisana ta cała teoria, która w pewnym momencie, jak ja wiesz co, kiedyś, bo teraz już nie wracam do tego, ale na studiach miałem taki odpał, że też bardzo mocno kosmologią się interesowałem.
To wszystko w tej książce jest. Jest to naprawdę świetna rzecz. Pan ze Stanford, Leonard Susskind, to jest klasa sama w sobie, więc można zawsze polecić. Natomiast jak mówimy o ludziach, nie wziąłem żadnej książki. Ty masz na półce Kilka książek, bo tutaj to jest razem z tym wczesnym Gabrielem Veneziano, Saskind, jeszcze parę innych nazwisk i bardzo trudno jest w opracowaniach znaleźć nazwisko tego, który Medialnie przypisuje sobie bardzo mocno wszystko, czyli pan Michio Kaku. Oglądałem jakiś materiał, gdzie mówi się, że równanie opisujące teorię strun ma długość trzech cali.
Lata siedemdziesiąte, kiedy Saskind dołączył do tego, właściwie on wyprowadził, można z tego co Veneziano zapoczątkował, to Saskind wyprowadził to do postaci takiej właśnie pełnoprawnej teorii strun. Ciekawostką było to, że Wspominałeś o tych wymiarach, o tych diagramach Feynmana, które wielowymiarowo zaczynają gdzieś tam działać i żeby to wszystko działało, bo ona faktycznie elegancko wiązała przynajmniej część tych takich rzeczy, no i te gravitony, to było coś takiego... Tak, taki miód. I problem był w tym, że potrzeba było tam ponad 20 wymiarów dodatkowych, żeby to działało. No i wiesz, to jest skomplikowane. Każdy wymiar dodatkowy, którego nie widzimy, to już jest takie coś, co każe ci się zastanowić, czy aby na pewno ta teoria ma ręce i nogi.
Czy obawiacie się, że Teoria strun może zyskać to uznanie albo może stracić uznanie? Are you afraid? To jest utwór, który też tutaj jest. Dla niektórych fizyków, moi drodzy, bo tak się staram, wiesz, dla niektórych fizyków, tak jak Saskinda, tak jak z tego tutaj Gubsera, który też pracował nad teorią strun, tak jak dla Michio Kaku, to jest ciężka sprawa i praca nad tymi równaniami to jest pain. Utwór też z tej płyty, także jest paranoid jeszcze oczywiście. To może prowadzić do paranoi jak się pracuje nad Teoria strun.
Także płyta jest wspaniała. I to może jeszcze jedną, a to jest płyta bardzo, ta Typo Negative, to jest płyta dosyć ciężka, wokal jest cudowny, bo ten głos jest taki mocny, taki przejmujący. Natomiast z muzyki... Dobrze. A to proszę, wy co za chwilkę, żeby tempo zachować, to teraz będziemy dalej o teorii, a zaraz sobie do nich przejdziemy. Bo jesteśmy w latach osiemdziesiątych, kiedy znowu mamy boom tak naprawdę. Fizycy, którzy jeszcze Einsteina pamiętają tak naprawdę, więc są tacy bardziej stąpający twardo po ziemi, zauważają, że faktycznie coś może być. To wspominałeś już wcześniej, ta supersymetria została dołączona do tego tam pod koniec lat siedemdziesiątych. Rok osiemdziesiąty czwarty to jest właśnie taki moment, kiedy panowie Saskind i wszyscy, którzy zajmowali się tym, pokazali, że można
W teorii materii się sprowadza do leptonów i kwarków i bozonów. I potem się wzięło i zepsuło, bo się złamała symetria, a o tym zapraszamy was do naszego odcinka o Wielkim Wybuchu, bo tam szerzej mówimy. Natomiast w latach 80. właśnie udało się to wszystko, że tak powiem, połączyć w teorii super strun, już w tym przypadku Używającej tej supersymetrii. Dodanie tej supersymetrii pozwoliło na to, żeby matematycznie ta teoria strun opracowywana przez Saskinda & Compadres pokazywała dokładnie to, co pokazywał model standardowy, czyli ten nasz podstawowy zbiór informacji o cząstkach elementarnych.
Tak jak mówiłeś, to może rozchodzi się o to, żeby dowiedzieć się o strunach tyle, ile można, Ale nie wchodząc w to, co jest na okładce Saskinda, czyli w te bardzo skomplikowane równania, które tutaj się pojawiają. Także bardzo polecam. To znowu jest książka, która jest już dosyć stara. Może są jakieś nowe wydania. Zresztą tych opracowań o teorii strun troszeczkę jest. Ta teoria żyje, mimo że Póki co to tak ledwo dycha, ale do tego jeszcze dojdziemy. A chyba, że chcesz jeszcze do mTeorii coś dodać, to dodaj, bo ja chciałem przejść dalej.
I znowu ta teoria, wiesz, Falą idzie do góry, znowu gdzieś tam pojawiają się jakieś nowe koncepcje, nowe sposoby, no bo wiesz, no jednak zaprzęgasz do pracy więcej umysłów. Pan Saskind, pan Michio Kaku, który poszedł totalnie w popularyzację, a nie w pracę naukową, no nie uciągną tego tak dobrze, jak kiedy np. nad tym pracuje, nie wiem, 10 tysięcy różnych fizyków, bo jest większa szansa statystycznie, że któryś wpadnie na jakieś ciekawe rozwiązanie, więc W ten sposób to wygląda. Co mamy później dalej? Tak zwany krajobraz strunowy, który w 2000 latach się pojawił przecież. To już w ogóle jest sensacyjne, bo jak wtedy mieliśmy tych pięć różnych teorii strun, czy też pięć różnych sposobów obliczania tego, to tutaj
Teorie fizyczne dotykające świata mikro, świata kwantowego, które może z pozoru wydają się być bezsensowne, mogą mieć przełożenie stricte na nawet inżynieryjne prace, które potem można gdzieś tam wykonywać. No bo przecież te różnego rodzaju nadprzewodniki próbuje się wykonywać, te różnego rodzaju materiały. Inaczej, ograniczamy sobie tę pulę, w której możemy poszukiwać Materiałów, tak? Więc dużo prościej jest nam stworzyć na przykład docelowo taki nadprzewodnik, który działał, będzie w jakichś parametrach zbliżonych do naszych pokojowych, że tak to nazwę. Bo dzięki teorii udało nam się zawęzić ten obszar poszukiwania. I to jest niesamowite, że zobacz, coś, gdzie nawet podejrzewam Saskind jak zaczynał pracować nad tym, nawet mu do głowy nie przyszło, że gdzieś to może wykiełkować bokiem i dać jakieś realne rozwiązania.
Pokazano wszystkie 10 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
W dzisiejszym odcinku zagłębiamy się w teorię strun – od początków fizyki kwantowej, przez teleportację kwantową, wielowymiarowość i M-teorię, aż po problemy z jej testowaniem. Czy fizyka i science fiction coraz bardziej się przenikają? Czy teoria strun to przełom w fizyce, czy elegancka idea bez potwierdzenia? Zapraszamy na POP Science!
Linki partnerskie (Tu kupisz omawiane książki i płyty):Douglas Adams "Autostopem przez galaktykę" - https://bit.ly/43dlr6hType O Negative "The Origin of the Feces" - https://bit.ly/43jNtwYLiu Cixin "Koniec śmierci" - https://bit.ly/3GYZr7NGreg Egan "Diaspora" - https://bit.ly/43eUcrZThe Comet is Coming "Hyper-Dimensional Expansion Beam" - https://bit.ly/4ksTFdf