Mentionsy Mentionsy
PB BILANS
PB BILANS

O RPP, co lubi niespodzianki, upałach i dociskaniu rządu. PB BILANS

04.07.2025 ·1 godz 9 min · 1 rozdział · 1 sponsor

Rada Polityki Pieniężnej obniżyła stopy procentowe, ale są one nadal historycznie wysokie. Kolejne obniżki mają zależeć m.in. od budżetu państwa. A ten będzie w opałach, bo – wszystko na to wskazuje – finanse publiczne staną się niebawem areną walki między prezydentem a rządem. I jeszcze te męczące upały – czy Polacy jeszcze boją się skutków zmian klimatu? O tym m.in. w najnowszym odcinku.

Wracając do prezesa Glapińskiego z początku naszego podcastu, on też mówił o tym, że wprowadzenie TS2, czy też w ogóle mówił szerzej, regulacji klimatycznych Unii Europejskiej w pewnym momencie może zwiększyć inflację nawet o 2 punkty procentowe. W związku z tym to też jest wątek, wydaje mi się, nie do przecenienia, czyli jak my w ogóle rozmawiamy o zmianach klimatu i o tym, jak powinniśmy temu zapobiegać. No bo rozmawiamy tak, przynajmniej do tej pory, Taka była narracja, że inwestycje w redukcję emisji dwutlenku węgla, w ogóle gazów cieplarnianych To są bardzo pozytywne inwestycje, z których wszyscy będą zadowoleni. Taka była narracja. W dłuższym terminie tak pewnie będzie, natomiast w krótkim terminie będzie trzeba ponieść bardzo, bardzo duży koszt.

To są takie techniczne badania, które są prowadzone, wydaje się, że przez Komisję Europejską w Unii Europejskiej na różne tematy i jednym z takich badań opublikowanych ostatnio było Badanie dotyczące jak Europejczycy postrzegają w ogóle zmiany klimatu. No i rzecz jasna większość Europejczyków postrzegaje negatywnie i jest nimi zaniepokojona. Większość Polaków również, ale jednak ta większość w przypadku Polaków jest mniejsza niż średnio do całej Europy. Co by wskazywało na to o czym ty mówisz, że jednak ta świadomość tego, że zmiany klimatyczne czy też odpowiedź na zmiany klimatyczne powoduje, powodują duże koszty. Wkrótkim terminie, że ona się mocno przebija gdzieś w świadomości społecznej. Ale ta różnica nie jest duża, o której ty mówisz. Nie, nie jest duża, natomiast... Bo według danych, które przytaczasz, ponieważ mam dostęp do twoich notatek.

Ujawnimy trochę kuchni. Tak, dzielimy się notatkami, proszę państwa, przy nagraniu. Według badania eurobarometru, czyli takich badań obywateli Unii Europejskiej, które raz na jakiś czas robi Komisja Europejska. 81% obywateli Unii Europejskiej popiera cel osiągnięcia neutralności klimatycznej do 2050 roku. Czyli cel polegający na tym, że eliminujemy w ogóle emisję CO2. Netto. Czyli to co emitujemy będziemy musieli pochłaniać. 81% obywateli Unii to popiera. W Polsce to jest 74%. To prawda. Ta różnica nie jest duża. Właściwie w granicach błędu. Natomiast moją uwagę zwróciło jedno z takich dodatkowych pytań, jakie zadano w trakcie tego badania. Otóż przedstawiono respondentom katalog potencjalnych odpowiedzi i spytano, czego boisz się najbardziej z tego katalogu.

Tak ja z tego wysunąłem wniosek. Te zmiany klimatu owszem, trochę nas niepokoją. Chcielibyśmy, żeby powietrze było czyste. Żeby katastrofa nie nastąpiła, dlatego popieramy ten cel w 2050 roku. Ten cel klimatyczny Unii Europejskiej, ale tak naprawdę na dziś mamy inne problemy i innymi rzeczami się przejmujemy. To przejdźmy do naszej cotygodniowej rubryki plusy i minusy tygodnia. Jeśli pozwolisz, ja zacznę i zacznę od plusa, bo on będzie nawiązywał do tego, o czym mówiliśmy przed chwilą. Otóż po raz pierwszy w historii w Polsce wyprodukowaliśmy, w czerwcu tego roku to się stało, wyprodukowaliśmy więcej energii z oza niż z węgla, czyli miks energetyczny nam się bardzo zazielenił.

Tak i zakładamy, że Komisja nam odpuści, Komisja Europejska w tej sprawie. Że nam Komisja odpuści, a Komisja zdaje się ma nie do końca taką opinię. Chyba nie podziela tego stanowiska w pełni, tak sądzę. Czeka nas wiele zawirowań pod tym względem. No cóż, temat jest bardzo trudny i złożony. Na pewno Unia Europejska musi zrobić więcej niż do tej pory, żeby zatrzymać nielegalną migrację. I uzasadnione pretensje, które możemy mieć do Niemców są takie, że kiedy my walczyliśmy z nielegalną migracją, oni niespecjalnie się w to angażowali. Wręcz przeciwnie, wysiłki polskiego rządu, walki z nielegalną migracją były przedstawiane często na zachodzie Europy, też w mediach jako niehumanitarne.

I można mieć nadzieję, że w końcu rządy znajdą jakieś wspólne rozwiązanie, które nie będzie polegało na wprowadzaniu barier na granicach wewnątrz Unii Europejskiej. Ale problem pewnie będzie narastał. Natomiast, żeby powiedzieć coś jeszcze pozytywnego, To wydaje mi się, że ten problem na zachodniej granicy został przegrzany w mediach społecznościowych. Że on nie jest tak palący, jak to by wynikało ze skali emocji. Wydaje mi się, że on był pod kontrolą cały czas. To nie jest tak, że teraz na zachodniej granicy mamy to, co mieliśmy na wschodniej jakiś czas temu. To nie wygląda w ten sposób. I potencjał do tego, żeby zachodnia granica stała się taką bombą polityczną w tym momencie wydaje mi się dość ograniczony.

To jest jedna taka moja uwaga, a druga rzecz, no mamy jeszcze kilka takich nierozwiązanych problemów, które lada moment, lada dzień właściwie powinny, którymi powinniśmy się zająć, czy też możni tego świata powinni się nimi zająć. Mam tu na myśli choćby sprawę ceł. Zdaje się, że to rozporządzenie Donalda Trumpa, popraw mnie, jeśli się mylę, ale to rozporządzenie o wprowadzeniu ceł wzajemnych Zostało zawieszone do początku lipca. Tak, do 9 lipca. Otóż to i lada moment zacznie obowiązywać, a zdaje się, że Komisja Europejska jeszcze nie zawarła porozumienia. Czy w środę. W nadchodzącą środę cła na Unię mają wzrosnąć do, szczerze mówiąc nie pamiętam do jakiego poziomu, bo pierwotna propozycja była 20%, później Trump powiedział 50%, ale nie wiem czy to 50% przełożyło się na jakiś akt prawny czy nie.

Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.