Po co Putin organizuje wybory?
We wrześniu 2026 roku w Rosji odbyły się wybory do Dumy Państwowej. Rekordowe były frekwencja, poparcie dla Jednej Rosji (partii Władimira Putina) i oszustwa. Po co w kraju, w którym Putin trzyma dyktatorską ręką władzę, organizować wybory, które nawet nie tworzą iluzji demokracji? O tym mówi Maria Domańska, ekspertka Ośrodka Studiów Wschodnich?
Ja pamiętam taką rozmowę, którą przeprowadziła agencja Reutersa przy okazji jeszcze poprzednich wyborów, to były wybory prezydenckie, które oczywiście Putin wygrał i tam reporter zapytał taką starszą panią gdzieś z głębokiej wschodniej Rosji, na kogo pani głosuje? Ona mówiła, głosuje na pokój, na szczęście, na bogactwo, czyli na kogo? Na Putina. Więc takie głosy też na pewno tam się pojawiają i są osoby, do których ta propaganda moskiewska dociera, trafia do nich. Ale samo społeczeństwo ogólnie zdaje sobie sprawę, że bierze udział po prostu w jednej wielkiej farsie. Równie dobrze, oni mogą nie iść do tych urn, a władza sobie może wsypać takie głosy jakie chce. No tak, ale trzeba pokazać, że jednak ludzie z własnej nieprzymuszonej woli, w cudzysłowie, idą i popierają władzę, która jest najlepszą władzą możliwą.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Analiza wyników i frekwencji wyborów do dumy państwowej w Rosji, podkreślenie fałszerstw i nieprzejrzystości.
Opis procesu głosowania, w tym internetowego, i jego fałszerstwa.
Rozważania nad wpływem propaganda i represji na wyniki wyborów.
Analiza braku legalnych form protestu i opis sytuacji po wyborach.
Reakcja władzy na ataki dronów Ukrainy podczas wyborów i wpływ na społeczeństwo.
Podsumowanie i zaproszenie do innych materiałów.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
We wrześniu 2026 roku w Rosji odbyły się wybory do Dumy Państwowej. Rekordowe były frekwencja, poparcie dla Jednej Rosji (partii Władimira Putina) i oszustwa. Po co w kraju, w którym Putin trzyma dyktatorską ręką władzę, organizować wybory, które nawet nie tworzą iluzji demokracji? O tym mówi Maria Domańska, ekspertka Ośrodka Studiów Wschodnich?