Mentionsy Mentionsy
OSW - Ośrodek Studiów Wschodnich
OSW - Ośrodek Studiów Wschodnich

Po co Putin organizuje wybory?

22.09.2026 ·26 min 42 s · 6 rozdziałów

We wrześniu 2026 roku w Rosji odbyły się wybory do Dumy Państwowej. Rekordowe były frekwencja, poparcie dla Jednej Rosji (partii Władimira Putina) i oszustwa. Po co w kraju, w którym Putin trzyma dyktatorską ręką władzę, organizować wybory, które nawet nie tworzą iluzji demokracji? O tym mówi Maria Domańska, ekspertka Ośrodka Studiów Wschodnich?

0:00 · Frekwencja i wyniki wyborów 2

Damian Rosłoniec, dzień dobry. Od piątku do niedzieli odbywały się w Rosji wybory do dumy państwowej. Jak wszyscy się spodziewaliśmy, jeśli chodzi o wynik, zaskoczenia nie ma. Jest natomiast bardzo wysoka, rzekoma frekwencja i wysoki wynik dla partii Władimira Putina, jednej Rosji. I o tym jak wybory, i wybory w cudzysłowie tutaj trzeba zaznaczyć, przebiegały wyjaśni Maria Domańska, ekspertka OSW. Dzień dobry. Dzień dobry. To jest podcast OSW. Jak już zacząłem w wstępie, może zacznijmy od tej frekwencji i tego wyniku, bo przywykliśmy do tego, że w państwach autorytarnych, w państwach, gdzie nie ma tej demokracji, a jednak próbują udawiać tę demokrację, to te wyniki są tak w miarę realistycznie, trochę udają, że

Że te wybory były prawdziwe, a tutaj co kolejne wybory mamy w Rosji, to coraz wyższe rzekome poparcie dla Putina i jednej Rosji. Jakie były te wyniki i co to oznacza? Gdzie wyniki w cudzysłowie cały czas zaznaczamy? Im dłużej ten reżim trwa, tym bardziej musi udowadniać, że cieszy się masowym poparciem. I dlatego z wyborów na wybory, tak w cudzysłowie te wybory wszystkie, Widzimy coraz większe dorysowywane czy to jednej Rosji, czy samemu Putinowi poparcie i też coraz wyższą frekwencję. Spodziewaliśmy się, że oficjalny, całkowicie fałszywy wynik jednej Rosji Ośrodek Studiów Wschodnich.

4:05 · Głosowanie i procedury 1

I co ciekawe, w Moskwie była taka sytuacja, że jakoby z powodu awarii systemu do wydawania papierowych kart do głosowania, na kilka godzin w ogóle wstrzymano głosowanie w szeregu komisji wyborczych. Wielkie kolejki się uformowały. Ludzie odsyłano do głosowania elektronicznego, które jest bardzo nieprzejrzyste. Oni odmawiali bardzo często i wielu z nich, co najmniej kilkaset osób, nie zdążyło w ogóle zagłosować. I to była też jedna z metod, jak można przypuszczać, osłabiania tego potencjału protestu przeciwko jednej Rosji w wojnie. Bo tu trzeba powiedzieć, że Tegoroczna specjalna operacja wyborcza to miał być plebiscyt poparcia dla wojny przede wszystkim. To znaczy Putin chciał, żeby jego aparat administracyjny tak zrobił te wybory, żeby Putin miał mandat do kontynuacji wojny wbrew realnym nastrojom społecznym i nastrojom w elicie.

8:00 · Wpływ propaganda i represji 1

W związku z tymi wyborami, sam Władimir Putin właśnie w ten sposób oddał głos i szybko zauważono, że nie jest człowiekiem jakoś specjalnie biegłym w obsłudze komputera. Wspomniałaś, że to jest próba tworzenia jakiegoś wizerunku. Ale tworzenia tego wizerunku dla kogo? Na jaki rynek? Przecież wszyscy na świecie zdają sobie sprawę co tam się dzieje i gdyby wynik wyborów był 98,8 taka sama byłaby pewność o sfałszowanie jak jest teraz. To jest świetne pytanie, bo tutaj wchodzimy w wewnętrzną logikę tego reżimu. To znaczy, po pierwsze, jak wspomniałam, on musi ciągle pokazywać, że ma coraz wyższe poparcie, mimo tego, że de facto ma, jak możemy się domyślać, coraz niższe.

12:27 · Alternatywy dla protestu 1

Ja pamiętam taką rozmowę, którą przeprowadziła agencja Reutersa przy okazji jeszcze poprzednich wyborów, to były wybory prezydenckie, które oczywiście Putin wygrał i tam reporter zapytał taką starszą panią gdzieś z głębokiej wschodniej Rosji, na kogo pani głosuje? Ona mówiła, głosuje na pokój, na szczęście, na bogactwo, czyli na kogo? Na Putina. Więc takie głosy też na pewno tam się pojawiają i są osoby, do których ta propaganda moskiewska dociera, trafia do nich. Ale samo społeczeństwo ogólnie zdaje sobie sprawę, że bierze udział po prostu w jednej wielkiej farsie. Równie dobrze, oni mogą nie iść do tych urn, a władza sobie może wsypać takie głosy jakie chce. No tak, ale trzeba pokazać, że jednak ludzie z własnej nieprzymuszonej woli, w cudzysłowie, idą i popierają władzę, która jest najlepszą władzą możliwą.

16:54 · Reakcja na ataki dronów 4

Represje powyborcze będą mocniejsze niż teraz. Osoby, które nie dowiozły wyniku właściwego mogą być ukarane wręcz. I generalnie spodziewam się zaostrzenia kursu politycznego i w polityce wewnętrznej i zagranicznej. Po tych wyborach, ponieważ już nie trzeba będzie takiego ładnego obrazka stwarzać, że jakoby wszystko jest w Rosji, wokół Rosji normalnie, a Rosja odnosi sukcesy i wszystko będzie dobrze, ponieważ Putin ma plan. Ja myślę, że coraz mniej osób w tym w elicie władzy wierzy w to, że Putin ma jakikolwiek skuteczny plan. A gdyby te wybory były legalne, to jedna Rosja by je wygrała? Jakie są szacunki? Szacunki są takie, i tu znowu się odwołam do badań Extreme Scan Niezależnego, że gdyby jabłko mogło startować w obecnych warunkach, ale legalnie startować w tych wyborach do dumy, mogłoby nawet dwadzieścia kilka procent głosów zdobyć.

Ośrodek Studiów Wschodnich. Ale system zmierza w stronę coraz większej kontroli, coraz większej cenzury i coraz większych represji. Podsumowując, Putin formalnie na papierze uzyskał całkowicie z chmur wzięty wynik, który będzie eksploatował dla dalszego zaostrzania swojej opresyjnej i agresywnej polityki.

Wybory w Rosji raczej bez ognia. Wynik taki jaki się spodziewaliśmy, może wyższy, ale ogień był z innego powodu. W niedzielę 20 września, czyli w ostatni dzień wyborów do Dumy w Rosji, Ukraina zaatakowała Moskwę. Ukraińskie drony uderzyły w rafinerie moskiewskie niedaleko Kremla. Czy na to w jakiś sposób władza zareagowała, albo wpłynęło to na przebieg wyborów, albo miało jakikolwiek wydźwięk? To nie wpłynęło na przebieg wyborów, mimo że te ataki, powtarzające się ataki dronowe ukraińskie rzeczywiście burzą ten taki obraz stabilnej, bezpiecznej Rosji, na której Putin budował przez dekady swoją popularność i pozycję w systemie.

Oni zdają sobie sprawę ilu ich jest? Tych niezadowolonych? Nikt nie wie, ilu ich jest. Ludzie mogą tylko sądzić po swoim najbliższym otoczeniu, jakie są tam nastroje. Na przykład wiadomo, że jeżeli człowiek jest otoczony osobami, które głosują na jabłko, czy na wszystkich, tylko nie na jedną Rosję, nie uwierzy w to, że nagle jedna Rosja zdobywa rekordowe poparcie na przykład w jego regionie, czy w jego okręgu wyborczym. Ale osoby, które żyją w takiej bańce propagandowej Kremla, czy nie wiem, oglądają państwowe kanały telewizyjne, są otoczone przez osoby pro-kremlowskie, pro-putinowskie, prowojenne, no to pewnie wierzą w to, że ich jest przeważająca większość i będą wierzyły też w wyniki takich pseudowyborów.

Pokazano wszystkie 9 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.