Odcinek 18 - gość Magdalena Dec - restauratorka
Czy lubuskie ma potrawy i produkty, którymi możemy się chwalić w całej Polsce, a nawet na świecie? Tym razem zaglądamy do kuchni i uprzedzamy: będzie bardzo pysznie!
Tutaj mamy, trochę tak jak w garnku, dużo różnych rzeczy i powstaje aromatyczna, pyszna potrawa, taka lubuska, bo mamy mnóstwo lasów, czyli kuchnię opartą właśnie o grzyby. Mamy piękne sady, mamy mnóstwo warzyw, no nie byłabym samą, gdybym nie powiedziała, że mamy też dziczyznę, ale zmierzam do tego, że na przestrzeni lat ta kuchnia się zmieniała. Pamiętajmy o tym, że mamy taką mieszankę osób, które Mieszkały tutaj przed wojną, ale mamy mnóstwo osób, które tutaj przyjechały. Więc te tradycje kulinarne w Lubuskim są różne.
Nawet przepłynięcie się statkiem, czy jakimś promem, naszą piękną Odrą, I ten widok winnic skąpanych w słońcu, no czy można sobie wyobrazić piękniejszy obraz, no jeszcze wiesz, z kieliszkiem naszego lubuskiego wina w tle i dobrym jedzeniem obok. Także zachęcamy, bo nie tylko dla turystów z zewnątrz. Oczywiście. My też jako Lubusza nie korzystajmy z tego, bo to jest naprawdę niesamowite. Po prostu szykujmy się przez ten sezon szary, zimowy trochę do tego, co może wydarzyć się w przyszłym sezonie. Zanim zadam kolejne pytanie, przypomniało mi się, jak bodajże dwa lata temu byłem w Poznaniu na takiej fajnej konferencji Turysta 2022 czy 2023, już jakby nieważne.
I to jest ta lubuska historia. Wiesz, zostali przesiedleni, włożeni tak naprawdę w dom poniemiecki i zaczęli robić z tego, co mają. Z tych pomysłów, bo my też kultowujemy te tradycje, mamy też dwa dania wpisane na tą listę produktu tradycyjnego, wziął się pomysł na zrobienie czegoś, co będzie zdrowe. I tak się wzięła pierwsza nasza kiełbasa, czy w ogóle próby z dziczyzną. Tych prób było dużo. Nie zawsze udane, ale okazało się, że jest to krok w dobrą stronę. I tak zaczęło się to rozkręcać, bo mój mąż jak się zabierze za gotowanie, to tym próbom nie ma końca. I ktoś zaproponował, bo taki konkurs kulinarny, to może tam spróbujcie.
Bardzo nowoczesnym, dlatego że mamy na przykład kiełbasę z liściem kafiru. To były takie nieoczywiste rzeczy, więc wydaje mi się, że właśnie też mojemu mężowi zależy na tym, żeby nie była to nudna taka, nie chcę powiedzieć, że staropolska kuchnia jest nudna, ale właśnie zmierzam do tego, że jest to kuchnia, Z takim nowoczesnym sznytem. Czasami z dodaniem jakiegoś górnego C. Takie połączenie zawsze jest ciekawe. Ja się o to bardzo cieszę, że jesteś tutaj już milion lat w Lubuskim. Od 1999 roku. Także nowe tysiąclecie już z nami. Już się czuję lubuszanką. Wiesz, był taki moment, że cały czas gdzieś tam ta jedna noga była w województwie opolskim, ale teraz jak mnie ktoś zapyta, to jestem lubuszanką.
Ja już się czuję lubuszanką. To w takim razie powiedz, jakie jest twoje ulubione miejsce w naszym województwie? Tak prywatnie. Gdzie, jak masz chwilę, lubisz spędzić czas? Poza swoim miejscem, poza tym, gdzie na co dzień żyjesz? Wiesz co, bardzo lubię Zieloną Górę. To jest chyba moje miasto. Natomiast takie miejsce, w którym lubię być i w którym dobrze i bezpiecznie się czuję, jeśli chodzi o jeziora, to jest Jezioro Wojnowskie. Tam jest taka mała plaża, bezpieczna dla dzieci. Ja w ogóle tak sobie marzę, że może tych plaż takich strzeżonych, tych kąpielisk będzie coraz więcej, bo ludzie uciekają z miasta. Wiemy, że te nasze wakacje, ten okres letni jest coraz bardziej taki gorący. Muszę ci też zdradzić, że ja bardzo nie lubię wyjeżdżać z Lubuskiego przez okres wakacyjny.
Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Magdalena Dec przedstawia swoje role w LCPR i opisuje cele organizacji.
Magdalena omawia znaczenie wsparcia lokalnych producentów i ich różnorodność.
Magdalena opowiada o rosnącym zainteresowaniu lokalnymi produktami i przewagach Lubuskiego.
Magdalena omawia tradycje kulinarskie województwa i potrzebę ich promowania.
Magdalena opowiada o produkcie tradycyjnym i potencjałach turystyki kulinarnej w regionie.
Magdalena opisuje konцепcję turystyki kulinarnej i planowane ścieżki w Lubusku.
Magdalena opowiada o realizacji ścieżek kulinarnej i zainteresowaniu podmiotów lokalnych.
Magdalena opowiada o swoim przejściu do branży kulinarnej i historii zaczynającej się z miłością.
Magdalena Dec opowiada o początkach firmy i jej nowoczesnym podejściu do kuchni lubuskiej.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.