Mentionsy Mentionsy
Niedyskretnie o politykach
Niedyskretnie o politykach

SŁUŻBY U NAWROCKIEGO, REFERENDUM W KRAKOWIE I KŁÓTNIE W RZĄDZIE! | Miziołek & Olczyk

25.05.2026 ·54 min 19 s · 8 rozdziałów

W najnowszym odcinku „Niedyskretnie o politykach” zaglądamy tam, gdzie polityka puka najgłośniej - czasem nawet z udziałem służb. Będzie o mieszkaniu Nawrockiego po fałszywym alarmie, krakowskim referendum, które odwołało prezydenta Miszalskiego, i o koalicyjnych iskrach na linii Tusk - Pełczyńska-Nałęcz.

0:00 · Podsumowanie sytuacji z prezydentem Miszalskim 1

No a przy okazji, już tak na marginesie, że Marszałkowie Sejmu i Senatu odesłali Prezydentowi aneks do raportu o likwidacji WSI. Zacznijmy od referendum krakowskiego, które trochę było już do przewidzenia, że tak to się skończy, że jednak pan Miszalski przestanie być prezydentem, chociaż gdzieś Platforma Obywatelska się krygowała, że jednak może mu się uda, ale jest to jednak sygnał dla, mam wrażenie, całego trochę rządu, że coś zaczyna się sypać, bo PiS przynajmniej stosuje taką narrację, że od samorządu się zacznie i będą kolejne referenda w kolejnych miastach. To jest narracja opozycji. Słuszna, skoro referendum było udane. Z drugiej strony to trochę jest też tak, że na początku jednak były wybory prezydenckie, które też wygrał jednak kandydat opozycji, a teraz referendum wygrane przez też opozycję, co wskazuje na to, że tam też były takie sondaże OGB, które wskazywały, że dwadzieścia kilka procent z tych ludzi, które głosowały przeciwko panu Miszalskiemu, głosowały przeciwko rządowi Donalda Tuska, że oni tak deklarowali idąc na referendum.

16:18 · Wydarzenia z domu Karola Nawrockiego i kwestia własności 1

Nikt wam nie uwierzy, jeżeli chcecie ją podwyższyć, czy też ten próg podatkowy podwyższyć. Zwaloryzować, chociaż o inflację. To musicie zrobić to już teraz, żeby ludzie to poczuli za rok. No ale mało kto ją słucha, tylko że też pani Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz ma takie dosyć niepopularne powiedziałabym społecznie pomysły, czyli chociażby zrównanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn. No i ona mówi, że taką najlepszą granicą były 63 lata. Czyli mężczyźni krócej, a kobiety dłużej. Tak, bo kobiet jest więcej, dłużej żyją i tak dalej. I o ile może i jest to dobry pomysł gospodarczo, to jednak społecznie w Polsce może zostać bardzo źle przyjęty, bo pamiętamy, co było, kiedy była propozycja podwyższenia wieku emerytalnego, znaczy propozycja została podwyższona w wieku emerytalnym i Platforma przegrała wybory.

39:56 · Komentarze do propozycji pani Pełczyńskiej-Nałęcz i referenda 4

No i faktem jest, że było tendencyjne i było tak sformułowane, że nawet wręcz bym powiedziała obrażało inteligencję wyborców. No to pan prezydent powiedział zmienimy pytanie i znowu zgłosimy ten wniosek. No i tutaj rozmawiałam z politologiem na ten temat, czy to jest roztropne, żeby pan prezydent zgłaszał inicjatywy, które upadają w przedbiegach. No bo wiadomo, nie zostanie rozpisana, bo gdyby została rozpisana, to moglibyśmy przynajmniej się dowiedzieć, czy Polacy są za, czy przeciw, czy bojkotują, czy jak to tam jakiś tam sondaż byłby taki na żywo dotyczący popularności prezydenta i rządu. Ponieważ do tego nie dojdzie, więc czy to jest korzystne? No i według mojego rozmówcy jest to korzystne dla prezydenta, bo prezydent będzie teraz mógł cały czas mówić, no widzicie ludzie, chciałem wam obniżyć ceny energii, a przynajmniej chciałem dać wam głos, żebyście się sami wypowiedzieli, a rządzący nie, a ceny rosną.

No ale nie. To jednak jest za duża sztuka. Dobrze, to jeszcze wspomnę o innej inicjatywie pana prezydenta, bo pan prezydent chce opublikować aneks do raportu o likwidacji WSI i czekał już tylko, tak jak mnie zapewniał jeden z polityków z otoczenia prezydenta, że czekał miesiąc, bo miesiąc, bo tyle mieli marszałkowie Sejmu i Senatu na wyrażenie opinii. Oni już teraz odesłali ten raport. Powiedzieli, że żadnej opinii nie wyrażą. No i teraz pytanie brzmi, czy pan prezydent mimo tego opublikuje, no jak zrozumiałam, opublikuje teraz ten raport o likwidacji WSI, bo to fakt, że oni nie wyrazili opinii nie ma większego znaczenia, dlatego że jakby wyrazili opinię negatywną, to też by dla niego nie miało większego znaczenia.

By i tak opublikował, bo opinia nie jest wiążąca. Zatem skoro odesłali mu bez opinii, więc to też nie jest wiążące. Pytanie brzmi, czy to się prezydentowi przysłuży. No ale on to zapowiadał w kampanii wyborczej, że opublikuje port do sprawy WSI, więc wydaje mi się, że tak, jemu się to... Znaczy, wiesz, mam takie wrażenie, że po prostu Pałac Prezydencki dba, żeby ciągle było coś. Tak, żeby była... Tak. Rozruba. Że jak to nie to, to tamto. I wydaje mi się, że po prostu prezydent też ma taki charakter. On chyba nie jest taki jak Andrzej Duda, że sobie tam usiadł, tam sobie posiedział, pojeździł, tutaj podawał ręce. Tylko on chce być czynnym politykiem, aktywnym rzeczywiście, takim zupełnie nieprezydenckim na warunki polskie. Dlatego to opublikuję.

No i będzie się dalej pewnie przez miesiąc. O matko! Jazda będzie na maksu. Oczywiście obóz rządzący będzie grzmiał, że to koniec, że to wszystko, wszystkie informacje zostały ujawnione. Najważniejsze i te Rosjanie tam, że korki strzelają na Kremlu i tak dalej. Korki od szampana. A wtedy pan prezydent powie, to ja jestem ścigany przez Władimira Popina listem gończym. Tak jest. A nie mówcie o korkach od szampana, bo to tam połowa waszych ludzi siedziała w tym WSI i się tylko baliście, że tam aneks ujawnimy i że będzie wiadomo o kogo chodzi. Także mniej więcej możemy przewidzieć scenariusz tej rozróby. Tak, no szczególnie, że, no widzisz, tutaj jest ten, mam wrażenie, że może i to jest potrzebne, żeby po prostu pewne rzeczy przeciąć, bo jeżeli my mamy też taki problem, między innymi jak rozmawialiśmy na początku z tym SOP-em, czyli właśnie z agentami, którzy są gdzieś, prawda, i problem był już za czasów Andrzeja Dudy, kiedy oni weszli do pałacu.

Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.