"HOŁOWNIA POBŁĄDZIŁ". GAWKOWSKI O RELACJACH W RZĄDZIE I PRZYSZŁOŚCI KOALICJI
W premierowym odcinku Najsztub Pyta, redaktor Piotr Najsztub rozmawiał z wicepremierem i ministrem cyfryzacji Krzysztofem Gawkowskim. Oczywiście dowiecie się o atakach rosyjskich hakerów i płynących z tego zagrożeniach dla obywateli, jak również o tym jakie relacje są w koalicji rządowej i czemu Szymon Hołownia pobłądził na swojej politycznej ścieżce. Premier Gawkowski jednak zdradzi Wam coś więcej - weszliśmy głębiej w jego młodzieńcze lata w niebezpiecznym Wołominie, a także marzenia o zostaniu kolejarzem, które zakończyły się przez... wódkę. Nasz gość jest też pisarzem kryminałów, które tworzy dla siebie i swoich dzieci, oraz nieujawnionym poetą. Przed Państwem Krzysztof Gawkowski, którego jeszcze nie znacie.
Jak premier nie może jechać na jakiś szczyt, który gdzieś reprezentujemy, na przykład Unię Europejską poza Unią, bo też tak się zdarza, to może jechać wicepremier. Ma to swoje wyrazy w takim, powiedzmy, katalogu spraw przypisanych do premiera, którego trzeba było zastępować. Ja na przykład jestem pełnomocnikiem rządu spraw cyberbezpieczeństwa, czyli delegowana funkcja przez premiera, która przynależy jemu. Czyli już ujawnijmy powiedzmy naszym widzom, kim pan jest. Krzysztof Kamil Gawkowski, minister przede wszystkim cyfryzacji. A Kamil... Krzysztof Kamil powiadomo kim? Mama zakochana była w Baczyńskim. Zakochana była tak bardzo w tej poezji Baczyńskiego, że namówiła tatę, żebym się nazywał Krzysztof Kamil.
Nie będzie wody w kranie. Ale to jest oczyszczalnia ścieków, nie wodociąg. Nie, ale to jest powiązane, dlatego że przedsiębiorstwa wody i kanalizacji mają to do siebie, że pracują w pewnym obiegu, czyli też odpowiadają za to, żeby woda była czysta, żeby wróciła do tego obiegu. Te pompy pracują w tym samym obiegu i to nie jest atak na tą rurę, która dostarcza wodę. To jest atak na tą pompę. Piotr Najsztub, Krzysztof Gawkowski.
Chodziło tutaj właśnie o Google, Meta, Amazona. To one przez swoją wielkość hamują rozwój, hamują innowacje. Pan potwierdza takie widzenie tego problemu? Moje indywidualne widzenie jest dokładnie takie. To znaczy ja uważam, że wielcy giganci cyfrowi, dysponujący dzisiaj olbrzymim kapitałem inwestycyjnym, mogą Piotr Najsztub, Krzysztof Gawkowski, Szymon Hołownia. A jest na to sposób jakiś? Widzi pan jakiś na to sposób? Myślę, że będą rosły inne firmy, tak jak w historii przez ostatnie 100 czy 200 lat.
To się już może nie zdarzyć. Ten rodzaj rozwoju może się już nie zdarzyć. Nie uważam. Czytam raporty dotyczące między innymi rozwoju rynku procesorów. Piotr Najsztub, Piotr Najsztub, Krzysztof Gawkowski, Szymon Hołownia. Piotr Najsztub, Krzysztof Gawkowski, Szymon Hołownia. Nie tracę nadziei, że wprowadzimy to, że Platforma ma reagować jak państwo je karze. Nie tracę nadziei, że na przykład jak pojawi się jakiś model sztucznej inteligencji, taki jak był grog przez chwilę na X, to my go wyłączymy.
Pierwszą pisałem dwa lata, drugą już pisałem tylko rok. Trzecią pisałem... Na części, bo w pandemii były najłatwiej. A później przyszła córka i pomyślałem sobie, dobra, jest trzecia córka, mam chęć na kryminał, to napiszę go. Więc powstawały dlatego, że miałem pasję trochę. Wielkim autorem to pan nie będzie kryminał. Tak czuję. Jakie ma pan motywację do pisania tych kryminałów? Przyznam się szczerze, to nie będzie wielka literatura. Już pomijam to, że matka wymogła na ojcu Krzysztofa Kamila poety, a pan się prozą zajmuje. A nie, piszę wiersze, ale boję się ich ujawnić. Czemu? Nie wiem, bo się wstydzę chyba trochę. Ale pisz pan złe wiersze i dlatego się pan wstydzi? Nie, no nie wiem. Nie dorosłem jeszcze do tego, żeby ujawnić te wszystkie wiersze, które napisałem. A to są wiersze głównie o czym? O wszystkim piszę.
Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.