"HOŁOWNIA POBŁĄDZIŁ". GAWKOWSKI O RELACJACH W RZĄDZIE I PRZYSZŁOŚCI KOALICJI
W premierowym odcinku Najsztub Pyta, redaktor Piotr Najsztub rozmawiał z wicepremierem i ministrem cyfryzacji Krzysztofem Gawkowskim. Oczywiście dowiecie się o atakach rosyjskich hakerów i płynących z tego zagrożeniach dla obywateli, jak również o tym jakie relacje są w koalicji rządowej i czemu Szymon Hołownia pobłądził na swojej politycznej ścieżce. Premier Gawkowski jednak zdradzi Wam coś więcej - weszliśmy głębiej w jego młodzieńcze lata w niebezpiecznym Wołominie, a także marzenia o zostaniu kolejarzem, które zakończyły się przez... wódkę. Nasz gość jest też pisarzem kryminałów, które tworzy dla siebie i swoich dzieci, oraz nieujawnionym poetą. Przed Państwem Krzysztof Gawkowski, którego jeszcze nie znacie.
Dlatego, że działa przeciwko człowiekowi. Ja zresztą bezwzględnie uważam, jestem do tego mentalnie przyzwyczajony, że prawo do wolności słowa ma człowiek, ale prawa do wolności słowa nie ma sztuczna inteligencja. Przekonamy się. Tak, przekonamy się, bo wie pan, to... Panie redaktorze, my jesteśmy w przededniu... Rewolucji cyfrowej w dobie AI dla każdego człowieka, bo ona w dobie dla firm już panuje. Ale jeszcze dzisiaj zwykli obywatele nie korzystają z niej w codzienności. Ona nie zautomatyzowała jeszcze wszystkich procesów. Ona się toczy, jest coraz szybsza, lepsza, ma większe możliwości. My też w Polsce, Ministerstwo Cyfryzacji, udało się rozpocząć budowę dwóch fabryk sztucznej inteligencji. Tak, czytałem. To wszystko robimy. Tylko też mam taką świadomość, że
Musi być pewne ograniczenie dla rozwoju AI, które spowoduje, że to człowiek na końcu zawsze przyciska przycisk. A kto ma te ograniczenia wprowadzić? Państwo. Polskie państwo? Unia Europejska wprowadza i Polska też musi wprowadzać. A jeżeli tego nie zrobią Amerykanie? Nie chcą tego robić. No tak, nie chcą tego zrobić i nie zrobią tego. No ale to będziemy w takim miejscu, że w którymś miejscu, w którymś momencie algorytmy, bo to one stoją za AI, za tym jak te modele językowe wyglądają, za to jak my z tych czatów korzystamy, co tam nam jest podawane. Ja nie korzystam więc. Ale większość ludzi już młodych korzysta. Też mam raport nastolatki, z których widzę, że ludzie po prostu jak czczu pragną tego, żeby sobie zobaczyć w czacie szybkie odpowiedzi. No tak. Polska też przygotowuje te elementy, bo chce mieć kontrolę, suwerenność technologiczną.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.